Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
16:12 Komisja Europejska jest gotowa odblokować zamrożone 10 mld euro dla Węgier z funduszu odbudowy oraz łącznie 6,2 mld euro funduszy spójności
15:15 Władze Rumunii uznały w piątek za persona na non grata konsula Rosji Andrieja Kosilina, kierującego misją konsularną w mieście Konstanca w południowo-wschodniej części kraju
14:07 Podkarpackie: Rozpoczął się remont autostrady A4 między węzłami Przemyśl i Korczowa
13:35 Iga Świątek wygrała z Magdą Linette 6:4, 6:4 i awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju tenisowego French Open
13:15 IMGW: W weekend możliwe silne opady, burze i porywisty wiatr
12:22 Polska: D.O.R.S.Z. stanowczo potępia uderzenie rosyjskiego bezzałogowego statku powietrznego w Gałaczu
11:35 Prezydent: szef MON się wygłupił, krytykując stanowisko KRRP ws. traktatu z Wlk. Brytanią
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II i poseł Kazimierz Smoliński zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem. 29 maja, godz. 17:30 Sala BHP, ul. ks. Jerzego Popiełuszki 6, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zaprasza na spotkanie z red. Rafałem Ziemkiewiczem. 30 maja, godz. 18:30. Region Małopolski NSZZ Solidarność, Plac Szczepański 5, 4 piętro, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Krośniewice zaprasza 30 maja na Ogólnopolski Dzień Bohaterów pod patronatem Kancelarii Prezydenta RP. Początek na Stadionie Miejskim godz. 14.30. Mszę Św. odprawi ks. Jarosław Wąsowicz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słubice zaprasza na Festyn rodzinny 30 maja, godz. 15:00-21:00 PLAC BOHATERÓW, SŁUBICE
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Sakiewicz: Mafijna solidarność wspiera Tomasza Grodzkiego w Senacie

Źródło: Fot. kreciolatv

Prokuratura Krajowa w marcu złożyła wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Wniosek dotyczy „podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w czasie, gdy Tomasz Grodzki był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej”. Według śledczych Tomasz Grodzki miał przyjmować od 1,5 tys. do 7 tys. zł łapówki w zamian za to, że podjął się operacji. Marszałek zasłania się immunitetem.

Tomasz Duklanowski, jeden z dziennikarzy, którzy odważyli się pisać o zarzutach wobec Grodzkiego, przypomina, że „wniosek o uchylenie immunitetu Grodzkiemu leży w Senacie już 2,5 miesiąca”. – Senatorowie PiS chcą, żeby trafił wreszcie na komisję regulaminową. Tymczasem prawnicy marszałka Grodzkiego robią wszystko, żeby to opóźnić, wyszukują kruczków prawnych – powiedział publicysta.

– Gdyby był to jeden świadek, słowo przeciw słowu, sprawa byłaby trudna. Ale prokuratura przesłuchała 200 osób, wyodrębniła 14 zdarzeń korupcyjnych, z których cztery nie uległy przedawnieniu – przypomniał.

Tomasz Sakiewicz zauważył: „Rozmawialiśmy z dziesiątkami osób, czasami sprawy wołały o pomstę do nieba”. – Ludzie wyciągali ostatnie pieniądze, żeby ratować swoich najbliższych. Przypomnijmy historię bezrobotnego pszczelarza, który oddał ostatnie pieniądze, żeby mieć wykonane prześwietlenie. Musiał oddać pieniądze, które miał przeznaczone na jedzenie na cały miesiąc, żeby zapłacić za rtg w państwowym szpitalu – powiedział red. Sakiewicz.

Grodzki zna prawdę

Duklanowski poinformował, że oprócz zeznań świadków prokuratura i CBA zebrały także inne dowody. – Są dowody materialne w postaci dokumentacji, która została zabezpieczona w Fundacji Pomocy Transplantologii, która działała przy szpitalu Szczecin Zdunowo, są wyciągi z kont bankowych – powiedział.

– Grodzki zna prawdę, wie, że przyjmował łapówki. Kiedy w zeszłym roku zrobiłem materiał na ten temat, telefony do Radia Szczecin się urywały – tak dużo ludzi chciało powiedzieć o tym, w jaki sposób zostały potraktowane przez Grodzkiego. Opowiadały o tym, że Grodzki domagał się od nich łapówek. Marszałek Grodzki boi się tej prawdy, bo wie, że gdyby sprawa trafiła do sądu, musiałby się zderzyć ze świadkami, od których brał pieniądze. Dlatego robi wszystko, by do tego nie doszło. Próbuje też zastraszyć osoby, które się tym zajmują, m.in. dziennikarzy, którym próbuje zamknąć usta, wyłączając jawność procesów – zauważył Tomasz Duklanowski.

– Na razie to ja jestem jedyną osobą, która stanęła przed sądem w związku z tą sprawą. Tomasz Grodzki zabronił ujawniania tego, co dzieje się na procesie, zasłania się immunitetem. Mafijna solidarność wspiera Grodzkiego w Senacie, bo trudno to nazwać inaczej. Osoby, które czują się pokrzywdzone przez Grodzkiego, to nie są działacze PiS, to są często wyborcy PO, SLD, PSL, od których wyciągano ostatnie pieniądze. Jeżeli nic się nie zmieni, to jedynymi skazanymi będą dziennikarze. Grodzki schowa się za immunitetem, a w sprawach karnych, które wytoczył dziennikarzom, będzie się chował za tajemnicą sadową – mówił Tomasz Sakiewicz.

Grodzki gra na czas

Tomasz Duklanowski zauważa, że „Grodzki gra na czas”. – Im dłużej ta sprawa będzie się ciągnęła, tym większe prawdopodobieństwo, że nie poznamy prawdy. Przypomnę, że podobna sprawa dotycząca korupcji w szpitalu kierowanym przez marszałka Grodzkiego już trafiła do prokuratury. 12 lat temu kolega Tomasza Grodzkiego ordynator oddziału ortopedii dr Roman K. usłyszał kilkadziesiąt zarzutów w związku z tym, że przyjął korzyści majątkowe od 30 pacjentów na kwotę 130 tys. zł. Ta sprawa trafiła do sądu, ale nigdy się nie zakończyła, bo kolega marszałka Grodzkiego Roman K. przedkłada zwolnienia lekarskie. Myślę, że na podobną sytuację liczy Tomasz Grodzki – powiedział Duklanowski.

– Gdyby marszałek Grodzki postanowił zrzec się immunitetu, sąd oceniłby sprawę. W tej chwili prawdę znają dziennikarze, prokuratorzy, ale w powszechnym obiegu nie jest ona znana – dodał dziennikarz.

– To, że Grodzki wytoczył sprawy i cywilne, i karne, pokazuje, ze rzeczywiście się boi. Sytuacja jest paranoiczna, kiedy zeznaje 200 osób, prokuratura chce mu postawić zarzuty, a jedynymi ściganymi są dziennikarze, którzy to opisują. Niestety nie wiadomo, jak sprawa się zakończy. W sądach bywa różnie. Już dwukrotnie zdarzyło się, że sąd odmówił mi prawa głosu w sprawach, w których byłem pozwany – przypomniał Tomasz Sakiewicz.

portal TV Republika