Czarnek: jak polski rząd zamierza zareagować na zdarzenia z Berlina?
Obrazki z ataku funkcjonariuszy niemieckiej policji na członków Ruchu Obrony Granic zobaczyły dziś miliony widzów Republiki. Krótko po brutalnym pobiciu polskich patriotów przez niemieckich funkcjonariuszy Tomasz Sakiewicz, prezes naszej stacji, wezwał do stawienia się o godz. 20:00 przed ambasadą naszego zachodniego sąsiada. W proteście wzięli udział licznie członkowie Klubów „Gazety Polskiej”, a także politycy. Tych reprezentował m.in. prof. Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
Polityk stwierdził na początku, że to co się stało jest testem dla dzisiejszego państwa polskiego. Pytał co z wydarzeniami z Berlina zrobi premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski.
Co zrobi z tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych? Jak zareaguje na niebywałą bezczelność i ohydne zachowanie funkcjonariuszy państwa niemieckiego w stosunku do polskich Patriotów, którzy nie chcieli nic więcej, tylko chcieli po prostu uczcić pamięć milionów Polaków pomordowanych przez Niemców? Nie przez jakichś kosmitów nazistowskich, tylko przez Niemców – grzmiał do protestujących Przemysław Czarnek.
Polityk nawiązał też do historycznych zaszłości.
Tu nie chodzi tylko o reparacje. One mają wymiar materialny, bardzo ważny, ale reparacje to jest również stanięcie w prawdzie wobec historii, teraźniejszości i przeszłości. I bez uregulowania spraw historycznych – i to świeżych, bo przecież nie mówimy o czasach państwa krzyżackiego, tylko mówimy o XX wieku – bez uregulowania spraw historycznych trudno jest utrzymywać dobre relacje w teraźniejszości i bardzo trudno będzie utrzymywać dobre relacje w przyszłości – mówił polityk PiS.
Wiceprezes ugrupowania nie ukrywał, że wszystkim Polakom zależy na tych dobrych relacjach ze wszystkimi sąsiadami. Jest tylko pewien warunek do spełnienia.
Ale one wtedy będą dobre, kiedy będą również w interesie naszego państwa, kiedy będą uwzględniały nasz interes narodowy, interes państwa polskiego i narodu polskiego – mówił Czarnek.
Kandydat na premiera PiS chce także, aby do polskiego MSZ jak najszybciej przybył ambasador Niemiec i zreferował co wydarzyło się w Berlinie.
Dlatego żądam natychmiastowego wezwania do MSZ-u ambasadora Republiki Federalnej Niemiec, natychmiastowego złożenia wyjaśnień, co się stało. Natychmiastowego wyjaśnienia tej całej sytuacji przez władze Republiki Federalnej Niemiec dlaczego polscy patrioci, którzy z krzyżem w ręku chcieli uczcić pamięć bestialsko pomordowanych milionów Polaków zostali brutalnie spacyfikowani przez państwo niemieckie – mówił podniesionym głosem Czarnek.
Polacy, w tym członkowie Klubów "Gazety Polskiej" tłumnie zjawili się przed niemiecką ambasadą w Warszawie. Na godzinę 20:00 wezwał ich Tomasz Sakiewicz, oburzony tym, co wydarzyło się we wtorek w Berlinie.
Źródło: Republika
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X