Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:19 Prokuratura w Krośnie chce przenieść śledztwo ws. wypadku autokaru na Węgrzech do Polski. Kierowca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego - poinformowała w środę rzecznik tej prokuratury
14:27 W Polskim Radiu Pomorza i Kujaw - Radiu PiK, które stało się obiektem ataku hakerskiego i zamienienia na portalu prawdziwej informacji na fejk, niezwłocznie podjęto działania przewidziane procedurami i poinformowano odpowiednie instytucje
13:57 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w środę ostrzeżenia I stopnia przed upałami na południowym wschodzie Polski oraz alerty I i II stopnia w związku z burzami prognozowanymi nocą w pasie od Dolnego Śląska po Lubelszczyznę
12:50 Rosja: Rafineria ropy naftowej w mieście Ufa w Baszkirii stanęła w ogniu w wyniku ataku ukraińskich dronów
12:30 Ukraina: Parlament po raz trzeci wybrał Andrija Sybihę na stanowisko szefa MSZ
11:46 Obywatel Ukrainy podejrzany w sprawie wysadzenia rosyjskiego gazociągu Nord Stream w 2022 roku został ujęty w Chorwacji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Wcześniej jego wydania odmówił Berlinowi polski sąd
11:12 Węgry: Były prezes węgierskiego Sądu Najwyższego Andras Baka objął w środę urząd prezydenta Węgier
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

NASZ NEWS | Konflikt interesów? Kierownicy SOR prowadzą jednocześnie firmy zatrudniające dla nich lekarzy! Kolejny taki przypadek w Częstochowie!

Źródło: Telewizja Republika/kolaż własy

Publicysta Portalu Telewizji Republika Piotr Okulski ujawnia jeden z najnowszych przykładów występowania kontrowersyjnej zależności w ochronie zdrowia, którym jest podpisany w lipcu kontrakt na ponad 17 milionów złotych dla firmy należącej do kierownik SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie. Najwyższa Izba Kontroli wskazuje od lat na dwa powiązane problemy polskich szpitali, tj. dramatyczne braki kadrowe, które wymuszają podzlecanie obsługi SOR-ów, oraz ryzyko konfliktu interesów, gdy osoby kierujące oddziałami są jednocześnie związane z firmami zapewniającymi personel.

Kierowniczka SOR, jej firma i kontrakt na 17,25 mln zł 


Ustalenia Piotra Okulskiego rzucają nowe światło na kryzys polityki zdrowotnej pod rządami koalicji 13 grudnia. Publicysta Portalu Telewizji Republika dotarł do dokumentów dotyczących organizacji pracy SOR-u w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.


SORMED, którego prezeską i współwłaścicielką jest kierowniczka SOR dr Jolanta Majer, jako jedyny oferent otrzymał roczną umowę o maksymalnej wartości 17,25 mln zł. Spółka zapewnia, że dr Majer nie uczestniczyła w przygotowaniu konkursu ani pracach komisji, a płatności zatwierdzają dyrekcja i główny księgowy. Lipcowy kontrakt zawarty w Częstochowie to jedynie przykład szerszego problemu systemowego na podstawie którego opisujemy wskazane zjawisko. 


O komentarz do sprawy poproszono Śląski Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski, Śląski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, sam szpital oraz spółkę SORMED. Do sprawy odniosła się wyłącznie spółka SORMED oraz Śląski Urząd Wojewódzki. Milczenie szpitala oraz NFZ pozostaje dość wymowne. Stanowiska, które udało się uzyskać zostały przytoczone w całości na końcu artykułu.

NIK wskazywała na istnienie podobnych mechanizmów

Zatrudnianie obsady SOR przez podmiot pośredniczący nie jest samo w sobie zjawiskiem nadzwyczajnym. Konieczność takie podejścia to jeden z tragicznych skutków nieefektywnej polityki zdrowotnej koalicji 13 grudnia. Kontrola NIK pokazuje skalę kryzysu kadrowego: w dziesięciu objętych badaniem SOR-ach specjaliści medycyny ratunkowej stanowili tylko 3,4 proc. lekarzy, a w dziewięciu placówkach zdarzały się dyżury trwające ponad dobę. Rekord wyniósł 144 godziny. Oznacza to, że szpitale zapewniały obsadę, ale często kosztem pracy ponad normę i korzystania z umów cywilnoprawnych. Problem dotyczy jednak sytuacji, kiedy lekarz kierujący SOR prowadzi jednocześnie firmę, która świadczy dla niego usługi.

Te same realia, które wymuszają korzystanie z pośredników, zwiększają znaczenie przejrzystego rozdzielenia ról. NIK stwierdzała już przypadki, w których osoby nadzorujące personel zewnętrznych podmiotów były jednocześnie członkami zarządu, właścicielami albo pracownikami tych firm. Częstochowa nie była objęta przywoływanymi kontrolami NIK, ale występuje tu analogiczne połączenie funkcji kierowniczej w szpitalu z funkcją właścicielską i zarządczą u wykonawcy. 

Skala problemów z kontrolą kontraktów medycznych została ponownie pokazana w raporcie NIK z maja tego roku dotyczącym dziesięciu szpitali klinicznych. W Krakowie i Rzeszowie kontrolerzy wykryli konflikt interesów polegający na tym, że osoby nadzorujące świadczenia zewnętrznych podmiotów pełniły jednocześnie funkcje kierownicze lub właścicielskie w tych firmach albo były przez nie zatrudnione.

Ustalenia z Rzeszowa wskazują, że kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej był członkiem zarządu spółki zapewniającej lekarzy, których pracę następnie nadzorował. Kierownik Kliniki Radiologii i Diagnostyki Obrazowej był prezesem spółki wykonującej świadczenia dla szpitala. NIK ustaliła, że ta sama osoba podpisywała rachunki wystawiane przez własną spółkę i potwierdzała zestawienia wykonanych usług. Częstochowski wzór umowy tworzy bardzo podobny punkt styku, jednak spółka zapewnia, że o konflikcie interesów nie może być mowy. 

SORMED zapewnia, że ostatecznej autoryzacji faktur i zgody na wypłatę dokonywały wyłącznie dyrekcja szpitala oraz główny księgowy. Nie wyjaśnia jednak, kto dokonywał wcześniejszego, merytorycznego potwierdzenia liczby rzeczywiście przepracowanych godzin. Autoryzacja księgowa faktury nie jest bowiem tym samym co potwierdzenie wykonania świadczeń stanowiących podstawę jej wystawienia.

Afera Warszawskiego Szpitala Południowego wyraźnie pokazała w konsekwencje problemów z rozliczaniem pracy SOR. Lekarz udzielający świadczeń i koordynujący oddział był jedynym uczestnikiem konkursu, a w 2025 r. wykazał 3976 godzin pracy. Po nagłośnieniu sprawy szpital wypowiedział mu umowy, Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowania, a prokuratura uruchomiła dwa śledztwa: w sprawie podejrzenia rozliczeń opartych na nierzetelnych danych o czasie pracy i szkody co najmniej 558,6 tys. zł oraz braku nadzoru nad SOR i szkody co najmniej 500 tys. zł. Komunikat prokuratury nie informował o zarzutach wobec konkretnej osoby. Wspólnym punktem z częstochowskimi dokumentami jest niezależna weryfikacja godzin i wynagrodzeń przed wypłatą publicznych pieniędzy.

Istnieją również konkursy, w których rozdział ról zapisano wprost. Szpital w Ostródzie w 2025 r. połączył w jednym kontrakcie świadczenia chirurga i funkcję ordynatora, ale zarówno podstawowe harmonogramy pracy, jak i grafiki dyżurowe miały być akceptowane przez dyrektora do spraw medycznych. Częstochowski szpital powinien wskazać równie jednoznaczny mechanizm niezależnego nadzoru nad SORMED.

Trzecie zwycięstwo bez rywala

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie zawarł 1 lipca 2026 r. ze spółką SORMED umowę nr WSzS/DLL/82/2026. Firma ma przez rok zapewniać lekarzy pełniących dyżury w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wartość kontraktu wynosi dokładnie 17 249 913,84 zł, czyli ponad 1,43 mln zł miesięcznie. 

Szpital nie udzielił odpowiedzi na nasze pytania dotyczące umowy z SORMED. Wskazano, że okres urlopowy uniemożliwił udzielenie odpowiedzi we wskazanym przez nas terminie. Odczekaliśmy do terminu odpowiedzi wskazanego przez szpital, ale odpowiedzu nie otrzymaliśmy. Okazało się, że rzecznik prasowa udała się na urlop. 

Obsadę podzielono na pięć pakietów: chirurgię ogólną, obszar ogólny – internistyczny, pediatrię, obszar urazowo-ortopedyczny oraz Centrum Urazowe. SORMED złożył ofertę na wszystkie części i wszystkie otrzymał. Do konkursu nie przystąpiła żadna inna firma ani żaden indywidualny lekarz.

Ten sam schemat wystąpił w dwóch poprzednich latach. W konkursie rozstrzygniętym 30 czerwca 2025 r. wpłynęła jedna oferta SORMED na pięć pakietów. Firma wygrała każdy z nich. W dokumentacji z 28 czerwca 2024 r. procedura wyglądała podobnie Regulamin z 2026 r. dopuszczał składanie ofert częściowych, również w obrębie poszczególnych pakietów. Jednocześnie przyznawał pierwszeństwo ofercie obejmującej kompleksową realizację całego zamówienia.

Prezes wykonawcy i kierownik SOR

Prezesem zarządu SORMED jest dr Jolanta Elżbieta Majer. Oficjalna strona szpitala łączy Majer bezpośrednio z oddziałem objętym kontraktem. W informacji o nagrodach im. dr. Władysława Biegańskiego placówka przedstawiła ją jako specjalistkę anestezjologii i intensywnej terapii oraz kierowniczkę SOR i Centrum Urazowego. Uroczystość odbyła się 9 kwietnia 2026 r., niewiele ponad dwa miesiące przed rozpoczęciem konkursu.

SORMED w odpowiedzi na nasze pytania potwierdził, że dr Jolanta Majer kieruje częstochowskim SOR na podstawie umowy o pracę od 2013 r., a jednocześnie jest prezeską i współwłaścicielką spółki. Według pełnomocnika firmy nie uczestniczyła jednak po stronie szpitala w szacowaniu wartości zamówienia, przygotowaniu regulaminu i wzoru umowy, formułowaniu odpowiedzi oferentom ani w pracach komisji konkursowej. Umowę w imieniu SORMED miała podpisać inna członkini zarządu – Aleksandra Ociepa Al‑Sammaraie.

Dokumentacja konkursowa daje kierownikowi SOR szereg uprawnień wobec przyszłego wykonawcy. W czterech z pięciu pakietów firma mogła wskazać lekarzy niespełniających podstawowych wymagań specjalizacyjnych, jeżeli uzyskali pisemną zgodę kierownika SOR. Zaświadczenia należało dołączyć już do oferty. Zatem kierownik mógł wpływać na skład personelu przedstawionego komisji i na formalną kompletność oferty.

Wzór umowy przewiduje, że wykonawca przedstawia kierownikowi SOR propozycję obsady dyżurów do dwudziestego dnia poprzedniego miesiąca. Harmonogram akceptuje kierownik SOR albo inna osoba wskazana przez szpital. Wykonawca ma również informować kierownika lub osobę przez niego upoważnioną o problemach z obsadą, a inne konieczne świadczenia w ramach kompetencji mogą być zlecane przez kierownika SOR.

Miesięczny harmonogram w załączniku nr 2 do umowy zawiera godziny rozpoczęcia i zakończenia świadczeń, łączną liczbę godzin oraz podpis wykonawcy. Pod tabelą umieszczono formułę: „Potwierdzam wykonanie powyższego Harmonogramu Pracy”, a pod nią miejsce na podpis kierownika oddziału. Wynagrodzenie jest obliczane na podstawie liczby wykonanych świadczeń i stawek, a następnie wypłacane po złożeniu faktury.

W opublikowanym pakiecie nie ma dokumentu wyłączającego Jolantę Majer z udzielania zgód lekarzom, akceptowania grafików, zlecania dodatkowych świadczeń ani potwierdzania wykonania harmonogramu SORMED. Nie wskazano też osoby, która miałaby przejąć te kompetencje i prowadzić niezależną kontrolę spółki.

Odpowiedź spółki potwierdza natomiast, że 13 lekarzy wskazanych w ofercie wymagało zgody kierownika SOR, a dokumenty zostały podpisane po osobistej weryfikacji ich wiedzy i umiejętności. Nie oznacza to automatycznie naruszenia prawa ani zakwestionowania kwalifikacji lekarzy. Pokazuje jednak, że kierownik SOR wykonywał czynność mającą znaczenie dla kompletności oferty SORMED. Spółka nie wskazała jednoznacznie, kto podpisał te zgody.

Skierowaliśmy do szpitala pytania o dokładny okres pełnienia przez dr Majer funkcji kierowniczej, ewentualne wyłączenie jej z czynności dotyczących SORMED oraz nazwiska osób zatwierdzających personel, harmonogramy i rozliczenia. Jak wspomnieliśmy, nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania, ani nie przesłał żadnych dokumentów.

Cena jako jedyne kryterium oceny ofert

Przyjęcie jedynej oferty było dopuszczalne pod warunkiem ustalenia przez komisję, że ponowienie konkursu na tych samych zasadach nie przyciągnie innych oferentów. Regulamin przewidywał sporządzenie protokołu z przebiegu postępowania. Szpital nie opublikował go ani nie przekazał redakcji, dlatego nie można sprawdzić, na podstawie jakich okoliczności komisja uznała powtarzanie konkursu za bezcelowe.

Regulamin przyznawał cenie 100 proc. punktów, chociaż art. 148 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej nakazuje uwzględniać również jakość, kompleksowość, dostępność i ciągłość świadczeń. NIK w raporcie z 2023 r. uznała ograniczanie oceny wyłącznie do ceny za nieprawidłowość. Częstochowski szpital nie wyjaśnił, dlaczego przyjął model zakwestionowany przez kontrolerów.

Dwa dni przed otwarciem ofert zmieniono natomiast warunki dotyczące obsady. Obowiązek zapewnienia lekarzy we wszystkich obszarach formalnie pozostawiono, ale w razie braku możliwości zapewnienia opieki dopuszczono pracę jednego lekarza także w dodatkowym obszarze. Miał za to otrzymywać dodatek określony jako 90 proc. stawki obszaru zasadniczego. Dokument nie ustala limitu takich dyżurów, maksymalnego czasu stosowania rozwiązania ani sposobu zatwierdzania łączonej obsady. SORMED zapewnia, że mechanizm ma charakter nadzwyczajny, a każdy przypadek jest odnotowywany w harmonogramach i systemie AMMS. Szpital nie udostępnił dokumentacji pozwalającej to zweryfikować.

Podpisanie kontraktu nazajutrz po rozstrzygnięciu ma również znaczenie proceduralne. Regulamin oraz art. 154 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przewidywały siedem dni na wniesienie odwołania. NIK w dwóch kontrolowanych placówkach uznała zawieranie umów bez zachowania tego terminu za niezgodne z ustawą. Przy jednym oferencie możliwość zaskarżenia wyniku miała ograniczone znaczenie praktyczne, ale ani regulamin, ani przywołane przepisy nie zawierały wyraźnego wyjątku pozwalającego skrócić termin. Szpital nie podał podstawy prawnej podpisania umowy następnego dnia ani nie udostępnił jej podpisanego egzemplarza.

Przyjmując, że spółka zachowała się uczciwie, wątpliwości kierujemy do procedury konkursowej i sposobu wyłaniania podmiotów obsługujących SOR. Konkursy w innych miejscach o podobnej obsadzie zasługują na dalszą analizę prawną i szerszą interpretację publicystyczną.

Dyrekcja zatwierdzała faktury. Kto potwierdzał godziny?

Najważniejsza dla oceny nadzoru finansowego część odpowiedzi SORMED dotyczy ścieżki płatności. Spółka zapewnia, że ostatecznej autoryzacji faktur oraz zatwierdzenia dokumentów do zapłaty dokonywały wyłącznie dyrekcja szpitala i główny księgowy. Według pełnomocnika wykluczało to możliwość samodzielnego decydowania przez dr Jolantę Majer o przekazywaniu pieniędzy firmie, której jest prezeską i współwłaścicielką.

Odpowiedź wskazuje więc osoby zatwierdzające wypłatę, ale nie osobę, która wcześniej sprawdzała, czy wykazane na fakturze godziny rzeczywiście przepracowano. Pełnomocnik napisał jedynie, że roboczogodziny „mogły podlegać merytorycznej kontroli medycznej na oddziale”. Nie podał nazwiska kontrolującego ani podstawy jego umocowania.

Ma to znaczenie, ponieważ wzór umowy zawiera miesięczny harmonogram z liczbą przepracowanych godzin oraz formułę: „Potwierdzam wykonanie powyższego Harmonogramu Pracy”. Pod nią przewidziano miejsce na podpis kierownika oddziału. Zgoda dyrekcji i głównego księgowego na zapłatę nie wskazuje, kto dokonywał tego wcześniejszego, merytorycznego potwierdzenia.

SORMED zapewnia również, że przypadki powierzania jednemu lekarzowi dodatkowego obszaru są odnotowywane w harmonogramach i systemie AMMS. Dokumenty pozwalające zweryfikować zarówno te przypadki, jak i całą ścieżkę rozliczania kontraktu znajdują się więc w szpitalu. Placówka nie udostępniła redakcji podpisanych harmonogramów, upoważnień, procedury akceptowania godzin ani podpisanego egzemplarza umowy.

Śląski Urząd Wojewódzki poinformował z kolei, że nie posiada danych o osobach kierujących tym SOR, nie badał ich powiązań z podmiotem zapewniającym personel i nie planuje obecnie kontroli doraźnej. Jednocześnie urząd wskazał, że nadzór nad zgodnością, celowością, gospodarnością i rzetelnością działań szpitala sprawuje podmiot tworzący, czyli samorząd województwa śląskiego.

Potrzebne ustawowe rozdzielenie ról

Przykład SOR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie ujawnia konkretną lukę w nadzorze nad publicznymi kontraktami medycznymi. Jolanta Majer łączy funkcję kierowniczki oddziału z funkcją prezeski i współwłaścicielki SORMED. Firma jako jedyny oferent zawarła ze szpitalem umowę o maksymalnej wartości 17,25 mln zł na zapewnienie lekarzy dla kierowanego przez nią SOR. Dokumentacja konkursowa przyznaje natomiast kierownikowi oddziału kompetencje dotyczące dopuszczania części lekarzy, zatwierdzania harmonogramów, zlecania dodatkowych świadczeń oraz potwierdzania wykonania grafików stanowiących podstawę rozliczeń.

SORMED zapewnia, że Jolanta Majer nie przygotowywała konkursu, nie pracowała w komisji, nie podpisywała umowy w imieniu spółki, a wypłaty zatwierdzali dyrekcja szpitala i główny księgowy. Problem systemowy pozostaje jednak nierozwiązany: obowiązujące zasady nie wprowadzają generalnego zakazu łączenia kierowania publicznym oddziałem z zarządzaniem firmą zapewniającą mu personel. Skuteczność zabezpieczeń zależy więc od wewnętrznych decyzji szpitala, udzielonych upoważnień i faktycznego rozdzielenia obowiązków. W przypadku częstochowskiego kontraktu placówka nie ujawniła dokumentów pozwalających sprawdzić, kto przejął kompetencje kierownika wobec SORMED.

Potrzebne są jednoznaczne przepisy nakazujące ujawnienie wszystkich powiązań majątkowych i organizacyjnych pomiędzy kierownictwem oddziału a podmiotami ubiegającymi się o kontrakty. Osoba powiązana z oferentem powinna być obowiązkowo i pisemnie wyłączana z przygotowania postępowania, oceny personelu, zatwierdzania grafików, potwierdzania wykonanych godzin oraz kontroli dokumentów rozliczeniowych. Czynności te należałoby powierzać wskazanej imiennie osobie posiadającej odpowiednie kompetencje medyczne, ale niezależnej od wykonawcy. Podmiot tworzący szpital powinien otrzymywać informację o każdym takim powiązaniu oraz kontrolować wykonanie umowy od momentu jej zawarcia.

Ministerstwo Zdrowia i parlamentarna większość koalicji 13 grudnia mają możliwość przygotowania takich zmian. Zarząd województwa śląskiego może natomiast już teraz skontrolować konkretny kontrakt, podpisane harmonogramy, zgody dotyczące lekarzy, upoważnienia oraz ścieżkę zatwierdzania faktur. NIK opisywała podobne konflikty interesów w kolejnych szpitalach, dlatego pozostawienie obecnych zasad oznacza zgodę na dalsze zawieranie wielomilionowych umów bez obowiązkowego, niezależnego mechanizmu kontroli.

Stanowiska stron

Poniżej publikujemy w całości nieprzetworzone stanowiska zainteresowanych stron

Oświadczenie spółki SORMED, mec. Jakub Marciniak, Pełnomocnik Spółki w imieniu dr Jolanty Majer

Szanowny Panie Redaktorze !

Działając jako pełnomocnik SORMED spółka z ograniczoną odpowiedzialnością poniżej przesyłam odpowiedź na zadane przez Pana pytania.

Na wstępie należy wskazać, że Funkcjonowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz Centrum Urazowego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie stanowi fundament bezpieczeństwa zdrowotnego dla północnej części województwa śląskiego, będąc jednym z największych i najbardziej obciążonych ośrodków medycyny ratunkowej w regionie. SOR zapewnia bezpieczeństwo zdrowotne liczbie ponad 1 miliona pacjentów  zaopatrywanych północnych powiatów śląskiego i ościennych województw, opolskiego i łódzkiego , świętokrzyskiego –(geograficzna lokalizacja szpitala ), ale też dalszych przekazywanych przez  zespoły Pogotowia Lotniczego. Co wynika z lokalizacji i pełnionej roli Centrum Urazowego oraz  szerokiej specjalistyki  wielu oddziałów  w WSS im NMP. Obiektywna analiza danych udostępnianych przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz raportów Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, wsparta wnioskami z systematycznych kontroli Najwyższej Izby Kontroli z ostatnich lat, bezsprzecznie ukazuje postępującą degradację zasobów kadrowych w polskim systemie ratownictwa. Wskazać należy, że etatowy zespół SOR składa się obecnie z kierownika oraz dwóch lekarzy, z których jeden przebywa na urlopie wychowawczym. Skrajne niedobory specjalistów medycyny ratunkowej, powiązane ze stałym wzrostem liczby interwencji i liczby samych  ZRM sięgającej w roku 2025 poziomu ponad 43.000 pacjentów rocznie, w tym około 15.000 dzieci przyjmowanych w samym częstochowskim SOR (z tendencją wzrostową, w okresie I-VII 2026 liczba pacjentów wyniosła 26.994) – wymuszają na zarządcach podmiotów leczniczych wdrażanie rozwiązań outsourcingowych w celu ratowania ciągłości świadczeń. Działalność spółki SORMED wpisuje się w ten rygorystyczny paradygmat zabezpieczenia grafików dyżurowych, stanowiąc bufor chroniący system przed całkowitą niewydolnością SOR. Weryfikacja stawianych tez wymaga precyzyjnego osadzenia ich w reżimie prawa zamówień publicznych, ustawy o działalności leczniczej oraz prawa gospodarczego, w sposób wykluczający insynuacje o nieprawidłowościach administracyjno-prawnych.

Deficyt kadr w medycynie ratunkowej jest realny i dobrze udokumentowany. Według Centralnego Rejestru Lekarzy NIL w 2025 r. w Polsce było ok. 1213 lekarzy ze specjalizacją z medycyny ratunkowej przy 251 działających SOR. Kontrola NIK z okresu I 2023 – IX 2025 wskazała, że zaledwie 3,4% lekarzy pracujących na SOR było specjalistami medycyny ratunkowej, a w trzech szpitalach wymaganych kwalifikacji nie mieli sami kierujący SOR. NIK potwierdziła też skrajne przeciążenia: w dziewięciu z dziesięciu badanych szpitali dyżury na SOR przekraczały dobę, a lekarz nie dysponując zmiennikiem przepracował nieprzerwanie  nawet 144 godziny. Liczba lekarzy podejmujących pracę w SOR stale się zmniejsza z powodu obciążającej specyfiki pracy .

Rozpatrując mechanizm reprezentacji w konkursie KO/28/2026 oraz przy zawarciu umowy WSzS/DLL/82/2026, należy kategorycznie wskazać, że wszelkie oświadczenia woli w imieniu SORMED były składane wyłącznie przez umocowanych przedstawicieli zarządu, działających w granicach umocowania i zasad reprezentacji ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym. Ofertę konkursową przygotowywali wszyscy wspólnicy spółki, a  umowę własnoręcznie podpisała osoba do tego upoważniona, doktor  Aleksandra Ociepa Al – Sammaraie - członek  zarządu,  natomiast negocjacje ze strony podmiotu zewnętrznego prowadzili  członkowie spółki.  Doktor  Jolanta Majer pracuje w WSS od 2003r, funkcję kierownika SOR na umowie o pracę  sprawuje od 2013 w szpitalu. Obecność pozostałych wspólników lub członków zarządu spółki SORMED w strukturze szpitala w latach 2024–2026 ograniczała się do; 1 osoba etat rezydencki, 2 pozostałe osoby umowa kontraktowa przez SORMED na dyżury w SOR co z perspektywy prawa gospodarczego nie stanowi jakiegokolwiek naruszenia zakazu konkurencji, o ile nie zostało to odmiennie uregulowane w umowach dwustronnych.

Krytyczna ocena rzekomego konfliktu interesów wymaga wskazania, że podział ról w procedurze konkursowej został bezwzględnie zachowany. Doktor Jolanta Majer, podobnie jak jakakolwiek inna osoba powiązana ze spółką SORMED, nie uczestniczyła z ramienia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, w kalkulacji szacunkowej wartości zamówienia, kreowaniu specyfikacji konkursowej, konstruowaniu wzoru umowy, formułowaniu odpowiedzi dla potencjalnych oferentów, ani w pracach komisji konkursowej oceniającej dokumenty konkursowe. Wymogi kadrowe zostały określone przez szpital  na podstawie przepisów, w czasie tworzenia Centrum Urazowego i powstały w oparciu o liczbę zaopatrywanych pacjentów, ciężkości ich stanów (pacjenci z urazami wielonarządowymi kierowani do Centrum Urazowego). Szpitalny mechanizm antykorupcyjny w zamówieniach publicznych wymusza brak konfliktu interesów po stronie członków komisji konkursowej szpitala. Nadzór nad prawidłowością realizacji zawartego kontraktu pozostaje w kompetencjach niezależnych struktur administracyjnych zamawiającego, w tym właściwego działu rozliczeń i kontraktowania, wyłączając bezpośredni nadzór właścicielski oferenta nad samym sobą.

Funkcjonowanie oddziałów ratunkowych w realiach deficytu lekarzy systemu wymusza dopuszczanie do pracy medyków w trakcie szkolenia specjalizacyjnego lub specjalistów z innych dziedzin. W strukturze oferty SORMED nie istnieją osoby nie spełniające wymagań  do pracy w SOR .Wykazano 13 lekarzy w trakcie realizowanej specjalizacji , które zgodnie z warunkami ogłoszonego przez szpital konkursu wymagały  zgody na pracę w SOR wymagającej autoryzacji  Kierownika SOR - warunek konkursowy  szpitala - stosowany powszechnie w całym kraju celem uniknięcia paraliżu dyżurowego. Dla zagwarantowania czystości proceduralnej, dokumenty te, były po osobistej weryfikacji umiejętności i wiedzy zgłaszanego do konkursu lekarza, sygnowane przez kierownika SOR jako wymóg warunków konkursu.

Rozstrzygnięcie przez szpital wniosku z dnia 24 czerwca 2026 roku, sankcjonujące wypłatę dodatku w wysokości 90 procent stawki podstawowej za jednoczesną obsługę drugiego obszaru SOR, stanowiło logiczną odpowiedź na sytuację rynkową i wynikające z niej ryzyko ryzyko całkowitego załamania obsady w sytuacjach kryzysowych i gwarancję przyjęcia wszystkich pacjentów. Pytanie to  opierało się na obiektywnej potrzebie wykreowania mechanizmu motywacyjnego dla lekarzy przyjmujących na siebie skrajne zwiększone obciążenie fizyczne i prawne związane z udzielaniem świadczeń na dwóch obszarach jednocześnie. Tego rodzaju praktyka jest zgodna z przepisami i występuje w innych SOR na terenie Polski. Instytucja kierowania zapytań do specyfikacji istotnych warunków zamówienia w trybie konkursowym jest fundamentalnym prawem podmiotu gospodarczego ubiegającego się o udzielenie zamówienia publicznego jest elementem  transparentnego kształtowania warunków współpracy w skrajnie trudnym otoczeniu makroekonomicznym.

Wymiar operacyjny umowy realizowanej od 1 lipca 2026 roku obejmuje współpracę z 45 lekarzami, przypisanymi do pięciu pakietów świadczeń - pacjentów strumieniowanych z określonymi problemami zdrowotnymi. Personel ten świadczy pracę na rzecz SORMED w oparciu o stosowne umowy  a z tej puli zaledwie 14 lekarzy posiada jednoczesne powiązania etatowe z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w innych komórkach organizacyjnych. Operowanie w sferze publicznej kwotą rzędu 17 249 913,84 zł jako gwarantowanym zarobkiem spółki jest fundamentalnym nadużyciem i dowodzi braku zrozumienia mechanizmów finansowania ochrony zdrowia. Wartość ta definiuje wyłącznie górny limit zobowiązań finansowych zamawiającego na cały okres trwania  umowy. Finalne przychody SORMED warunkowane są ściśle przez iloczyn rzeczywiście wypracowanych godzin na oddziale ratunkowym i stawki godzinowej, co w praktyce oznacza, że rzeczywisty obrót zależeć będzie wyłącznie od realnie wyświadczonej pracy.

Sytuacje, w których jeden lekarz koordynuje jednocześnie więcej niż jeden obszar SOR, wynikają z bezwzględnej konieczności ratowania ludzkiego życia w warunkach absencji innych członków personelu i nie stanowią reguły operacyjnej. Każda taka nadzwyczajna dyspozycja znajduje swoje odzwierciedlenie w harmonogramach i zapisach w systemie AMMS. Proces kontroli dokumentacji rozliczeniowej oparty jest na wielostopniowej weryfikacji – choć przepracowane roboczogodziny mogły podlegać merytorycznej kontroli medycznej na oddziale, to ostateczna autoryzacja faktur wystawionych przez SORMED i prawnofinansowe zatwierdzenie dokumentów do zapłaty realizowane były wyłącznie przez Dyrekcję Szpitala oraz Głównego Księgowego. Powyższe całkowicie wyklucza sytuację, w której prezes spółki realizującej zlecenie decydowałaby we własnej osobie o uwalnianiu środków publicznych na rachunek własnego podmiotu.

Wyrażam nadzieję, że powyższe informacje będą dla Pana przydatne i przyczynią się do powstania obiektywnego i rzetelnego materiału prasowego dotyczącego funkcjonowania SOR w Częstochowie. W odniesieniu do czynności zamawiającego (skład i praca komisji konkursowej, protokoły, zatwierdzanie rozliczeń) właściwy do udzielenia informacji jest kierownik podmiotu leczniczego.

W razie kolejnych pytań pozostaję do Pana dyspozycji.

--

Z poważaniem

Jakub Marciniak

Adwokat

Doradca Restrukturyzacyjny”

Śląski Urząd Wojewódzki 

Szanowny Panie Redaktorze,

 

w odpowiedzi na Pana pytania wskazuję, iż podmiot leczniczy nie ma obowiązku zgłaszania Urzędowi Wojewódzkiemu zmian dotyczących kierownika SOR, osób zastępujących kierownika, podmiotu zapewniającego personel ani liczby i kwalifikacji lekarzy. W związku z tym Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach nie dysponuje informacjami dotyczącymi tego, kto pełnił funkcję kierownika SOR i Centrum Urazowego we wskazanych terminach oraz nie otrzymał informacji o zmianie albo czasowym przekazaniu obowiązków kierownika SOR i Centrum Urazowego w WSS im. NMP w Częstochowie.

 

Jednocześnie należy wskazać, że kontrole szpitalnych oddziałów ratunkowych prowadzone są pod względem medycznym oraz zgodności z prawem. W toku kontroli ocenie podlegają warunki organizacyjne szpitalnego oddziału ratunkowego, minimalne wyposażenie szpitalnego oddziału ratunkowego oraz organizacja udzielania świadczeń zdrowotnych w ramach szpitalnego oddziału ratunkowego, w tym minimalne zasoby kadrowe szpitalnego oddziału ratunkowego. Urząd nie posiada informacji dotyczących powiązań pomiędzy osobami pełniącymi funkcje związane z organizacją pracy SOR a podmiotem zapewniającym lekarską obsadę tego oddziału. Kwestie te nie były również przedmiotem kontroli prowadzonej przez Urząd.

 

Podkreślenia wymaga, iż organizacja oraz minimalne zasoby kadrowe szpitalnych oddziałów ratunkowych określone są w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 27 czerwca 2019 r. w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego (tekst jedn. Dz. U. z 2025 r. poz. 1646 ze zm.).

 

W tym zakresie należy wskazać, że odpowiedzialność za zarządzanie podmiotem leczniczym niebędącym przedsiębiorcą ponosi jego kierownik. Kierownik podmiotu leczniczego jest wybierany przez podmiot tworzący w drodze postępowania konkursowego. Podmiot tworzący sprawuje natomiast nadzór nad zgodnością działań podmiotu leczniczego z przepisami prawa, statutem i regulaminem organizacyjnym, a także pod względem celowości, gospodarności i rzetelności. W ramach tego nadzoru dokonuje m.in. kontroli i oceny działalności podmiotu.

 

Ponadto należy wskazać, że Urząd otrzymał korespondencję dotyczącą różnych aspektów funkcjonowania Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie, w tym kwestii związanych z warunkami pracy w szpitalu. Był to „wniosek o podjęcie pilnych działań kontrolnych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie”.

 

Odnosząc się do kwestii kontroli, wskazuję, że w 2025 r., Wydział Powiadamiania Ratunkowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach przeprowadził w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie kontrolę dotyczącą organizacji i funkcjonowania szpitalnego oddziału ratunkowego, zgodnie z przepisami ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz przepisami powiązanymi. Kontrolą objęto czerwiec 2025 r. W jej toku oceniono warunki organizacyjne SOR, minimalne wyposażenie oddziału oraz organizację udzielania świadczeń zdrowotnych, w tym minimalne zasoby kadrowe. Przekazuję wystąpienie pokontrolne: https://suw.bip.gov.pl/fobjects/details/2246918/wystapienie-pokontrolne-sor-wss-im-nmp-czestochowa-pdf.html

 

Na dzień udzielenia odpowiedzi należy wskazać, że nie zostało przewidziane przeprowadzenie kontroli doraźnej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie.

Z poważaniem

Łukasz Adamczyk

Oddział ds. Informacji i Komunikacji Społecznej

Biuro Wojewody

Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach

Źródła: Republika, Regulamin konkursu KO/28/2026, Umowa Nr WSzS/DLL/82/2026, Kontrola NIK „Szpitale kliniczne” – P/25/041

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X