Bp Marek Mendyk do dziennikarzy: „Swoich domysłów nie podawaj jako fakty"
„Zanim cokolwiek powiesz czy napiszesz, dołóż wszelkich starań, by sprawę i człowieka dobrze poznać. Swoich domysłów nie podawaj jako fakty" – apelował w niedzielę biskup świdnicki Marek Mendyk. W homilii mówił o tym, jak niewiele wiemy o ludziach, których oceniamy. Zwrócił się też do tych, którzy z racji swojej roli muszą innych osądzać. Obok przełożonych, wychowawców i świadków wymienił dziennikarzy.
Homilię wygłosił podczas Mszy św. z okazji 50-lecia kapłaństwa bp. Stefana Regmunta, biskupa seniora diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Uroczystość odbyła się w parafii pw. Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju.
Bp Mendyk wyszedł od niedzielnej Ewangelii, czyli przypowieści o dwóch synach. Jeden zgodził się spełnić wolę ojca, ale tego nie zrobił. Drugi odmówił, a potem zmienił zdanie. Biskup widział w tej historii przestrogę przed zbyt pewnymi sądami o innych.
– Prawda o człowieku – nawet gdy jest szczerą prawdą – zawsze jest tajemnicza, znamy ją tylko częściowo. Widzimy czyny, słyszymy słowa – ale przecież nie potrafimy dotrzeć do duchowego wnętrza człowieka, by zrozumieć powody, motywy, pobudki, które nim kierują – mówił.
„Nasz osąd jest niepełny"
Biskup przekonywał, że nawet gdy znamy fakty, nie znamy całej prawdy o innych.
– Słyszymy ich słowa, widzimy ich zachowanie – ale wnętrza, serca, sumienia, duszy nie jesteśmy w stanie przeniknąć. Nasz osąd jest więc niepełny, tym samym nie do końca prawdziwy. Każdy ludzki osąd jest taki – powiedział.
Ludzki osąd zestawił z Bożym.
– Boży osąd jest przepełniony miłosierdziem. Nasz osąd często bywa zbyt surowy, nieraz bezduszny. Bo nie widzimy głębi serca i sumienia drugiej osoby – podkreślił.
„Mów tylko o tym, o czym sam się przekonałeś"
Bp Mendyk przyznał zarazem, że są sytuacje, w których oceny nie da się uniknąć.
– Osądzaj drugiego, gdy musisz to uczynić. Jesteś przełożonym, jesteś wychowawcą, jesteś świadkiem w jakiejś sprawie, jesteś dziennikarzem. Ale zanim cokolwiek powiesz czy napiszesz, dołóż wszelkich starań, by sprawę i człowieka dobrze poznać. Swoich domysłów nie podawaj jako fakty. Mów tylko o tym, o czym sam się przekonałeś – nigdy o tym, co powtarzali inni – mówił biskup.
W dalszej części homilii zwrócił uwagę na emocje, które wypaczają ocenę.
– I nigdy nie oceniaj człowieka, do którego czujesz niechęć, lub co gorsza, nienawiść. To jest prosta droga do ocen diabelskich – przestrzegał.
„Bo chodzi o człowieka"
Prawdę o drugim człowieku bp Mendyk łączył z szacunkiem dla jego godności.
– Miłość, serdeczne współczucie, pokora w ocenie bliźnich – i to wszystko przeniknięte duchem Jezusa Chrystusa. Wiele ciepła i delikatności. Bo chodzi o człowieka. Za każdego człowieka Jezus ofiarował życie – mówił biskup świdnicki.
I dodawał:
– Dlatego ja nie mam prawa żadnego człowieka osądzać, pozbawiać czci, potępiać, przekreślać.
Przywołał przy tym słowa z Listu św. Jakuba: „Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potępić. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?".
Najpierw osądzić siebie
Biskup Marek Mendyk wskazał też jeszcze jedną zasadę.
– Ta mianowicie, że osądzanie postaw, myśli, słów, czynów, zaniedbań trzeba zaczynać od samego siebie. Kto potrafi popatrzeć w głąb własnego sumienia, kto widzi swoje codzienne grzeszki i niecodzienne grzechy, kto potrafi zawstydzić się przed samym sobą z powodu swej bylejakości, a bywa, że i podłości... – mówił.
I dodał:
– Otóż, kto to potrafi – nie będzie zbyt łatwo osądzał innych. Bo zna cenę słabości. Zna też cenę wysiłku bycia lepszym.
Odwołał się również do ewangelicznej sceny z kobietą cudzołożną.
– Oskarżyciele cudzołożnej kobiety byli gotowi ją ukamienować. Tylko Jezus miał prawo powiedzieć: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień". On jednak nie sięgnął po kamień. My też nie sięgajmy po kamień osądu – apelował bp Mendyk.
W uroczystościach uczestniczył również bp senior Ignacy Dec oraz administrator parafii w Jedlinie-Zdroju, ks. Jakub Klimontowski, redaktor naczelny „Miesięcznika Katolickiego w-Akcji".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X