Pożary na zachodzie USA. Ogień zagraża tysiącom budynków

Artykuł
Pożar lasu w Kalifornii
Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

Stany Zjednoczone, głównie zachodnie rejony, trawią 103 pożary. Największy w kraju, Dixie, w Kalifornii opanowany był w sobotę w 31 proc. Żywioł rozszerzył się na stan Utah, zmuszając do ewakuacji 6-8 tys. domów.

Dixie, drugi co do wielkości pożar w historii stanu, płonący w dwóch lasach, parku narodowym i obejmujący cztery hrabstwa wciąż się powiększa o tysiące hektarów. Według Kalifornijskiego Departamentu Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej (Cal Fire) jak dotąd pożary objęły w tym stanie ponad 371 tys. hektarów. Stanowi to wzrost o 233 proc. w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku.

Do soboty Dixie zwęglił 223,6 tys. hektarów i był opanowany w 31 proc. Walczy z nim 6533 strażaków i pracowników innych służb. Trzech ratowników doznało obrażeń.

Zniszczeniu uległo ponad tysiąc budynków

1120 obiektów, w tym rezydencji, budynków komercyjnych i innych mniejszych zabudowań, zostało zniszczonych, a kolejnych 74 uszkodzonych. Ogień zagraża prawie 15 tys. budynków.

- Załogi koncentrują się na ochronie konstrukcji, aby zmniejszyć zagrożenie dla domów w Keddie Ridge i w Wilcox Valley. Ze względu na burze aktywność pożaru wzrosła ostatniej nocy — informowali cytowani przez CNN strażacy na stronie InciWeb, która jest źródłem informacji o pożarach w USA.

Ewakuacje w stanie Utah

W stanie Utah, na wschód od Salt Lake City, w sobotę po południu od 6-8 tys. domów zostało ewakuowanych. Ogień rozrósł się do co najmniej 1000 hektarów. Zagrażał 2 tys. obiektów i linii energetycznych. W nocy zamknięto autostradę nr 80. Odwołano Koncert Indigo Girls w Park City.

- Do mieszkańców, którzy odmawiają ewakuacji w związku z pożarem #ParleysCanyonFire: utrudniacie działania i narażacie ratowników na niebezpieczeństwo. Prosimy o natychmiastową ewakuację! - pisało biuro szeryfa hrabstwa Summit w poście na Facebooku.

Władze apelują o stosowanie się do nakazów ewakuacji

Gubernator Spencer J. Cox zwrócił uwagę, że ogień dotąd oszczędzał Utah. Pożar ParleysCanyon nazwał jednak bardzo dużym i niebezpiecznym.

- Prosimy o zachowanie ostrożności i przestrzeganie wszystkich nakazów ewakuacji. Wszyscy modlimy się o bezpieczeństwo naszych strażaków, podczas gdy pracują, aby chronić domy i życie – pisał na Facebooku gubernator.
W opinii inspektorów śledczych pożar ParleysCanyon wywołały iskry z katalizatora.

Źródło: PAP

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy