Stowarzyszenie prawnicze reaguje na atak Tuska przeciwko mec. Lewandowskiemu. "Narusza podstawowe standardy państwa prawa"
Stowarzyszenie Prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi zabrało głos po wypowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczącej mec. Bartosza Lewandowskiego. Organizacja oceniła słowa szefa rządu jako „niesłychanie bezczelne” i stanęła w obronie prawa adwokata do swobodnego wykonywania obowiązków zawodowych.
„Niesłychanie bezczelna wypowiedź premiera”
Stowarzyszenie Prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi ostro zareagowało na wypowiedź premiera Donalda Tuska pod adresem mec. Bartosza Lewandowskiego. Prawnik jest znany z udziału w wielu procesach, gdzie broni polityków opozycji przed atakami władzy i prokuratury Żurka.
W środę Tusk został zapytany o wniosek Lewandowskiego dotyczący przesłuchania premiera w charakterze świadka w postępowaniach związanych z Marcinem Romanowskim. Wniosek ma związek z wcześniejszą wypowiedzią szefa rządu, który przekonywał, że według informacji służb Romanowski z 99-procentowym prawdopodobieństwem przebywa w Naddniestrzu. Sam Lewandowski wskazuje, że ta deklaracja może mieć znaczenie procesowe dla jego klienta.
W odpowiedzi Tusk zaatakował mecenasa insynuacjami:
– Pan Lewandowski to jest ten znany adwokat. No na pewno ma dużo do powiedzenia o Naddniestrzu i rosyjskiej kontroli. Nie dziwi mnie, że akurat taka ekipa się zebrała razem i że finałem tego jest Naddniestrze. To bardzo mi pasuje do profilu wszystkich zaangażowanych w tę paskudną sprawę – mówił premier na konferencji prasowej.
Do jego słów odniosło się Stowarzyszenie Prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi. Organizacja zdecydowanie stanęła po stronie adwokata:
– To niesłychanie bezczelna wypowiedź premiera Donalda Tuska pod adresem adw. Bartosza Lewandowskiego – sugerująca jego związki z Rosją i rosyjskimi służbami – napisano w komunikacie stowarzyszenia.
Prawnicy zwrócili uwagę, że Lewandowski występuje jako obrońca osób będących politycznymi przeciwnikami obecnego premiera:
– Problem Tuska jest prosty: mec. Lewandowski broni jego politycznych przeciwników – wskazano.
Stowarzyszenie podkreśliło jednocześnie, że reprezentowanie osoby pozostającej w politycznym sporze z władzą jest elementem wykonywania zawodu adwokata i nie może stanowić podstawy do atakowania pełnomocnika:
– I właśnie na tym polega rola adwokata. Każdy, także przeciwnik polityczny premiera, ma prawo do obrony. Adwokat ma działać swobodnie, a państwo ma chronić go w wykonywaniu jego ustawowych obowiązków – czytamy we wpisie Veritas Et Ius.
Zdaniem organizacji sprawa ma szerszy wymiar i dotyczy standardów funkcjonowania państwa prawa oraz konstytucyjnego prawa do obrony:
– Atakowanie adwokata za to, kogo broni, narusza podstawowe standardy państwa prawa i konstytucyjne prawo do obrony – podsumowało stowarzyszenie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X