Kurzejewski: oszalały z chęci zemsty Giertych wysyła sygnał do przestępców
„Niestety mamy do czynienia z powtórką tego, co działo się z Amber Gold. To jest kolejna wielka afera Donalda Tuska. Zondacrypto miała możliwość przeprowadzania szkoleń w Prokuraturze Krajowej, Krajowej Administracji Skarbowej i w policji. Mieli wpływ na proces legislacyjny, jeśli chodzi o ustawę w sprawie kryptowalut. Dlatego wnioskujemy o powołanie komisji zaufania publicznego, która by tą sprawę wyjaśniła” – powiedział w programie „Gość Dzisiaj” Mateusz Kurzejewski z PiS.
Dyskusja na temat odpowiedzialności politycznej za aferę Zondacrypto zdominowała dzisiejszy program. Mateusz Kurzejewski zwrócił się z pytaniem do drugiego z rozmówców – Pawła Śliza z Polski 2050 – dlaczego przedstawiciele jego partii zorganizowali w Sejmie tajne spotkanie z przedstawicielami Zondacrypto na temat procesu legislacyjnego dotyczącego tej ustawy.
Później okazało się, że ustawa jest wyjątkowo korzystna dla pana Krala, o czym on sam mówił publicznie. Niestety żaden z tych dwóch panów dotychczas nie odniósł się do tej sprawy
– mówił wicerzecznik PiS.
W kontekście tej afery wiele emocji u gości Danuty Holeckiej wzbudził również aktywny udział w sprawie Romana Giertycha, który jest obrońcą Przemysława Krala.
Adwokat nie może odmówić. Jeżeli jestem adwokatem i przychodzi do mnie po pomoc prawną przestępca, to mam go nie bronić? Każdy ma prawo do obrony i na tym polega mój zawód jako adwokata. Ja nie mam problemu z bronieniem jakiegokolwiek polityka, nawet jeżeli moje poglądy są całkowicie odmienne. Broniłem kiedyś jednego z prominentnych polityków PiS i robiłem to pełnym zaangażowaniem i poświęceniem
– tłumaczył swoją akceptację dla decyzji Romana Giertycha Paweł Śliz.
Naprawdę nie widzisz żadnej sprzeczności?
– zapytał Mateusz Kurzejewski.
Oszalały z chęci zemsty na politykach opozycji Roman Giertych będzie miał dostęp do wszystkich informacji. Zaczną się przecieki, komentarze, „puszczanie” informacji, zawsze uderzających w opozycję
– dodał.
I podkreślił, że jest to jednoznaczny sygnał dla wszystkich przestępców.
Możecie robić co chcecie, byle na koniec wymyślić jakieś zarzuty, które uderzą w opozycję, a my załatwimy, że wyroki będą bardzo łagodne
– podsumował Mateusz Kurzejewski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kowalski: poprosiłem o listy ze spotkania w Sejmie z ludźmi z Zondacrypto i wywołałem panikę
Kurzejewski: oszalały z chęci zemsty Giertych wysyła sygnał do przestępców
Chyba coś nie wyszło. Cienkowska zamówiła sondaż, ale wynik się nie zgadzał, więc go utajniła