Z Wałęsy zrobili „wtórnego analfabetę”. Wiadomo, kto umorzył jego sprawę
Wczorajsza decyzja Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie Lecha Wałęsy wywołała ogromne emocje. W uzasadnieniu umorzenia śledztwa znalazło się stwierdzenie, że niektórzy świadkowie mieli wskazywać, iż były prezydent był w tamtym okresie „wtórnym analfabetą”. Dziś wiadomo już, kto podpisał decyzję. Dziennikarz Telewizji Republika Michał Jelonek zwrócił uwagę na wcześniejsze sprawy prowadzone przez prokurator Małgorzatę Szeroczyńską.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła w czwartek śledztwo dotyczące podejrzenia składania przez Lecha Wałęsę fałszywych zeznań w sprawie dokumentów znajdujących się w tzw. teczkach Kiszczaka. Śledczy zakwestionowali m.in. możliwość kategorycznego przypisania byłemu prezydentowi autorstwa badanych dokumentów, mimo że opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna wskazywała, że znaczna część podpisów „Bolek” została sporządzona przez Wałęsę.
Największe emocje wzbudził jednak fragment uzasadnienia dotyczący pisma Wałęsy z lat 70.
„Niektórzy świadkowie wskazywali wprost, że w tamtym okresie był on wtórnym analfabetą, nie posługiwał się pismem i słabo czytał, a dokumenty, które podpisywał jako przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność", były pisane dla niego przez inne osoby”
– napisano w oficjalnym komunikacie prokuratury.
To właśnie ten argument ma być jednym z elementów uzasadnienia podważenia materiału wykorzystanego przez biegłych.
Kto podjął decyzję w sprawie Wałęsy?
W piątek potwierdzono, że za umorzenie postępowania odpowiada prokurator Małgorzata Szeroczyńska. Informację tę potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba.
Sprawie przyjrzał się dziennikarz Telewizji Republika Michał Jelonek, który w mediach społecznościowych opublikował wpis dotyczący kariery Szeroczyńskiej i spraw, które prowadziła.
Jelonek napisał:
„Małgorzata Szeroczyńska to jeden z najbardziej zaufanych prokuratorów @Adbodnar i dobra znajoma z Uniwersytetu Warszawskiego.”
Następnie wymienił sprawy, przy których – według jego wpisu – pracowała prokurator. Wskazał m.in. postępowanie dotyczące tzw. wyborów kopertowych oraz sprawy dotyczące Michała Dworczyka, Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i Alvina Gajadhura.
Jelonek zwrócił też uwagę na jej udział w innych głośnych postępowaniach. Jak napisał:
„Pod jej nadzorem skręcane są niewygodne dla Koalicji 13 Grudnia śledztwa, jak przejęcie mediów publicznych i kwestia fałszowania akt notarialnych, sprawa wejścia służb do Pałacu Prezydenckiego i sprawa Lecha „Bolka” Wałęsy.”
To są oceny i twierdzenia Jelonka, a nie ustalenia sądu czy prokuratury.
Długa lista funkcji
Dziennikarz wymienił również funkcje, które – według jego wpisu – Szeroczyńska otrzymała od Adama Bodnara:
„- Zastępcy Prokuratora Okręgowego w Warszawie
- Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie
- Członka Krajowej Rady Prokuratorów
- Członka komisji d/s reformy wymiaru sprawiedliwości
- Członka komisji egzaminacyjnej na egzamin prokuratorski
- Członka rady programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury”
Niezalezna.pl również wskazuje, że Szeroczyńska prowadziła wcześniej szereg głośnych postępowań, w tym sprawę tzw. wyborów kopertowych, oraz zdecydowała o umorzeniu wątków śledztwa dotyczącego tzw. zamachu stanu odnoszących się do TK, SN i KRS.
Cenckiewicz: „Wystąpię o wgląd do całości akt”
Decyzję prokuratury ostro skomentował również prof. Sławomir Cenckiewicz. Historyk zakwestionował część argumentacji zawartej w komunikacie i zapowiedział, że wystąpi o dostęp do pełnych akt oraz uzasadnienia.
„Wystąpię o wgląd do całości akt i uzasadnienie”
– napisał Cenckiewicz.
Źródło: Republika, X, Niezalezna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czas na Ligę Narodów! Polska zaczyna od meczu z Bośnią i Hercegowiną
SPRAWDŹ TO!
Tomasz Sakiewicz ostro o decyzji prokuratury: O**rali PRL
"Sędzia TK ma prawo domagać się wsparcia policji". Berek nie ukrywa, co planuje Tusk ws. Trybunału
TRZEBA ZOBACZYĆ!