O włos od tragedii na przejeździe kolejowym
Nagranie z pociągu POLREGIO mrozi krew w żyłach. Kierujący białym busem zignorował znaki, nie zatrzymał się przed torami i wjechał prosto pod pociąg. Na szczęście tym razem zakończyło się na kolizji. Kolejarze apelują do kierowców o rozwagę.
22 września po godzinie 16:30 na przejeździe kolejowo-drogowym wyposażonym w znaki na linii między Andrychowem a Kętami doszło do groźnego zderzenia. Kamera w kabinie pociągu POLREGIO zarejestrowała, jak kierowca dostawczego busa wjeżdża na tory bezpośrednio przed nadjeżdżający skład, doprowadzając do kolizji.
Szczęśliwie maszynista POLREGIO wykazał się refleksem i w porę wdrożył nagłe hamowanie. Gdyby nie to dziesiątki ton metalu uderzyłyby prosto w kabinę kierującego busem. Doszło do kontaktu auta z pociągiem. Na szczęście siła zderzenia była niewielka i nikomu nic się nie stało.
Kolejarze POLREGIO przypominają: pociągu nie da się zatrzymać w miejscu. Przejazdy kolejowo-drogowe to miejsca gdzie pociąg ma zawsze pierwszeństwo, a lekceważenie znaku STOP i czerwonych migających świateł to proszenie się o śmierć.
Źródło: Polregio, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Dwie osoby zostały zatrzymane w związku ze śmiertelnym atakiem w Inowrocławiu
Jabłeczniki i naturalne soki z jabłek - „Prosto od rolnika”
TYLKO U NAS
Szwedzka lewica chciała obywatelstwa bez znajomości języka. Teraz mierzy się z zarzutami dotyczącymi wyborów