9 zł za litr diesla to nie koniec. Nowa STRASZNA prognoza dla kierowców
Kierowcy nie mają powodów do optymizmu. Ceny paliw na stacjach pozostają bardzo wysokie, a w najbliższych dniach olej napędowy może ponownie przekroczyć granicę 9 zł za litr. Analitycy e-petrol.pl opublikowali najnowszą prognozę na przełom września i października.
Na stacjach wciąż nie widać wyraźnego przełomu. Jak wskazuje e-petrol.pl, w przypadku diesla realny jest powrót cen powyżej 9 zł za litr. Eksperci zwracają uwagę, że część sprzedawców próbuje utrzymać olej napędowy poniżej tej psychologicznej bariery, odbywa się to jednak kosztem niemal całkowitego wyzerowania marży detalicznej.
Diesel może kosztować nawet 9,29 zł
Z najnowszej prognozy e-petrol.pl wynika, że w okresie 28 września – 4 października kierowcy mogą spodziewać się następujących cen:
- Pb98: 8,85–8,99 zł/l,
- Pb95: 7,97–8,09 zł/l,
- olej napędowy: 8,99–9,29 zł/l,
- LPG: 3,14–3,24 zł/l.
Największe obawy dotyczą więc diesla. Górna granica prognozowanego przedziału oznacza cenę 9,29 zł za litr.
Na rynku hurtowym również widać podwyżki benzyny. W piątek 25 września cena Pb98 wynosiła 7291 zł za metr sześcienny, czyli o 184 zł więcej niż tydzień wcześniej. Pb95 kosztowała 6469 zł za metr sześcienny – o 123 zł więcej. W przypadku oleju napędowego odnotowano natomiast spadek o 41 zł, do 7483 zł za metr sześcienny.
Co dzieje się na rynku ropy?
Jednym z głównych czynników pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. W mijającym tygodniu ceny ropy mocno się wahały. We wtorek notowania Brent po raz pierwszy od dwóch tygodni zeszły poniżej 100 dolarów za baryłkę. Było to związane z nadziejami na powrót Stanów Zjednoczonych i Iranu do negocjacji.
Optymizm szybko jednak osłabł. Przed weekendem ropa Brent ponownie przekroczyła poziom 105 dolarów za baryłkę. Jak wskazuje e-petrol.pl, zarówno Waszyngton, jak i Teheran nie wykazały gotowości do ustępstw, które mogłyby doprowadzić do kompromisu. Dodatkowo sytuację komplikowały doniesienia o kolejnych atakach jemeńskich Huti na cele w Arabii Saudyjskiej.
Dodatkowym ryzykiem dla rynku jest rozważany w USA zakaz eksportu oleju napędowego. Stany Zjednoczone odpowiadają za około 20 proc. światowej podaży diesla transportowanego drogą morską. Ewentualne ograniczenie eksportu mogłoby więc odbić się na dostępności paliwa i jego cenach na innych rynkach.
W Polsce trwa spór o sposób obniżenia cen
Wysokie ceny paliw stały się również przedmiotem sporu politycznego. Jak opisuje e-petrol.pl, rząd proponuje podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych oraz powrót pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.
Prezydent Karol Nawrocki kwestionuje konstytucyjność tego rozwiązania i przedstawia własną inicjatywę „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Zakłada ona m.in. czasowe zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej, możliwość elastycznego obniżania akcyzy oraz ustawowe limity marż rafineryjnych, importowych i hurtowych.
Projekt krytykuje minister energii Miłosz Motyka. Według jego oceny rozwiązanie może doprowadzić do ograniczenia opłacalności importu paliw, a w konsekwencji do zakłóceń dostaw i braków na stacjach.
Na razie kierowcy muszą więc przygotować się na utrzymanie wysokich cen. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w przypadku diesla, który może w najbliższym tygodniu ponownie przebić 9 zł za litr.
Źródło: Republika, e-petrol.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bosacki tłumaczy mordercę z Jarosławia. Rozwój Plus domaga się listy "ukraińskich weteranów"
TRZEBA ZOBACZYĆ!
9 zł za litr diesla to nie koniec. Nowa STRASZNA prognoza dla kierowców
SPRAWDŹ TO!
Z Wałęsy zrobili „wtórnego analfabetę”. Wiadomo, kto umorzył jego sprawę