Przełom w wydobyciu: Wenezuela kończy z dekretem Chaveza z 1999 r.
Zgromadzenie Narodowe Wenezueli, jednoizbowy parlament tego kraju, przyjęło w czwartek nową ustawę o górnictwie dopuszczając do wydobycia surowców prywatne spółki, w tym inwestorów z zagranicy.
Na mocy nowych przepisów prawo do funkcjonowania w branży wydobywczej w Wenezueli będą mieć zarówno prywatne i państwowe firmy krajowe, jak też spółki z kapitałem zagranicznym.
Decyzja wenezuelskiego parlamentu likwiduje jeden z pierwszych dekretów prezydenckich przyjętych w 1999 r. w czasie sprawowania rządów przez lewicowego przywódcę Wenezueli Hugo Chaveza. Pozostawał on nieprzerwanie u władzy do swojej śmierci w 2013 r.
Przyjęte w czwartek przepisy służą powiększeniu liczby inwestorów w wenezuelskim górnictwie, a także walce z korupcją w tym sektorze. Uniemożliwiają one nabywanie przez urzędników państwowych i członków ich rodzin udziałów w spółkach wydobywczych. Przywilej ten zyskują oni dopiero po pięciu latach od zakończenia pełnienia urzędu.
Według większości niezależnych mediów w Wenezueli nowa ustawa górnicza została zatwierdzona w efekcie nacisków administracji prezydenta USA Donalda Trumpa na reżim w Caracas, który stał się bardziej uległy wobec Waszyngtonu po ataku sił amerykańskich na Wenezuelę 3 stycznia br.
W efekcie uderzenia USA ujęty został prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, a miejsce szefa państwa tymczasowo objęła dotychczasowa wiceprezydentka Delcy Rodriguez. Według amerykańskich władz jest ona skłonna współpracować z Waszyngtonem.
Już kilka dni po ujęciu Maduro Delcy Rodriguez pozytywnie wypowiedziała się o możliwości dopuszczenia do wenezuelskiego przemysłu wydobywczego spółek prywatnych, w tym inwestorów zagranicznych.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X