Horror w Belfaście: Sudańczyk próbował odciąć głowę mężczyźnie
W Belfaście doszło do brutаlnego ataku nożem, w którym mężczyzna sudańskiego pochodzenia próbował odciąć głowę 40-letniej ofierze. Dramat rozegrał się na oczach mieszkańców, którzy interweniowali, ratując życie mężczyzny.
W poniedziałkowy wieczór 8 czerwca 2026 roku w dzielnicy północnego Belfastu przy Kinnaird Avenue rozegrała się dramatyczna scena, która wstrząsnęła całą Irlandią Północną. Mężczyzna około 30 lat pochodzenia sudańskiego zaatakował nożem 40-letniego mieszkańca, zadając mu ciężkie rany szyi, twarzy i pleców. Według świadków agresor próbował dosłownie odciąć głowę swojej ofierze.
Policja otrzymała zgłoszenie po godzinie 22:30. Na miejscu funkcjonariusze zastali ciężko rannego mężczyznę, którego natychmiast przetransportowano do szpitala. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono nóż. 30-latek został zatrzymany w związku z próbą zabójstwa.
Dzięki odwadze lokalnej społeczności atak nie zakończył się tragedią. Kilku sąsiadów rzuciło się na napastnika, a jeden z nich użył kija do hurlingu, by go obezwładnić i uwolnić ofiarę. Na nagraniach z telefonów, które szybko obiegły media społecznościowe, słychać krzyki mieszkańców: „Chce mu odciąć głowę!”. Policja apeluje o niepublikowanie tych nagrań tłumacząc to dobrem ofiary i przebiegiem śledztwa. Krytycy uważają, że to ze strachu przed protestami.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ostro potępił zdarzenie, nazywając je „ohydnym i odrażającym”. Podziękował zarówno służbom, jak i zwykłym obywatelom, którzy nie pozostali obojętni. Z kolei lider DUP Gavin Robinson określił atak jako „średniowieczny i barbarzyński".
Podkomisarz Ryan Henderson podkreślił, że incydent wywołał ogromny niepokój w społeczności i zapewnił, że policja dokładnie bada motyw agresji. Na razie nie potwierdzono oficjalnie narodowości sprawcy, jednak według informacji „The Sun” jest to obywatel Sudanu.
Sprawa budzi ogromne emocje w Belfaście. Mieszkańcy domagają się jasnych informacji i gwarancji bezpieczeństwa. Policja prosi wszystkie osoby posiadające nagrania z kamer monitoringu lub samochodowych o kontakt z śledczymi.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X