Polacy zostali wyrzuceni z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu
Historyczny Dom Polskiego Kombatanta im. gen. Władysława Andersa w Paryżu przeżywa dramatyczne chwile. Polacy zostali usunięci z obiektu.
Budynek przy ulicy Legendre, zakupiony po II wojnie światowej ze środków polskiego rządu na emigracji i przez dziesięciolecia będący sercem życia polonijnego we Francji, dziś stał się przedmiotem sporu prawnego.
Dziś odbyła się eksmisja na podstawie wyroku francuskiego sądu. Wydarzenie wywołało ogromne emocje wśród Polonii, która obawia się utraty jednego z najważniejszych symboli polskiej historii na emigracji.
Szczególne poruszenie budzi fakt, że wydarzenia te zbiegły się z 124. rocznicą urodzin generała Władysława Andersa, patrona Domu.
Andrzej Wawrzyniec Dembiński, prezes stowarzyszenia Obrony Domu Kombatanta Polskiego, imienia Generała Władysława Andersa w Paryżu podkreśla, że eksmisji dokonano w całkowicie nielegalny sposób. Zauważa że niechlubną rolę w całej akcji odegrała ambasada RP w Paryżu, a jednym z akuszerów akcji miał być były agent prl-owskich służb specjalnych.
Ambasada skierowała list do władz francuskich w którym zgodziła się z bezprawnym i nieprawomocnym wyrokiem francuskiego sądu w sprawie eksmisji z domu kombatanta. Zgoda ambasadora spowodowała przyspieszenie akcji i usunięcie przez policję francuską Polaków z domu kombatanta który zajmowaliśmy od 1948 roku. To jest absolutny skandal.
- podkreśla Andrzej Wawrzyniec Dembiński.
Źródło: Republika,
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X