Kaczyński o aresztowaniu Kraskowskiego: weszliśmy na drogę Łukaszenki i Putina
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała we wtorek, że dziennikarz Leszek Kraskowski usłyszał zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie oraz nielegalnego posiadania broni. Ten sam dziennikarz przez wiele miesięcy opisywał sprawę Polnordu i łączył ją z Romanem Giertychem. Do sytuacji odniósł się szef Prawa i Sprawiedliwości.
Zatrzymanie dziennikarza nastąpiło w sobotę, jednak dopiero dziś zapadła decyzja o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Sąd argumentował to obawą przed matactwem i ryzykiem ucieczki.
Leszek Kraskowski jest znany jako dziennikarz śledczy. W ostatnich latach aktywnie badał i nagłaśniał tzw. aferę Polnordu. Na swoich kanałach oraz w mediach ostro krytykował i zarzucał przestępstwa posłowi Romanowi Giertychowi w kontekście domniemanych powiązań z tą sprawą.
A do tej odniósł się we wtorek Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Jeżeli władza urządza polowanie na niezależnych dziennikarzy i zamyka ich w więzieniach, to jest to przejaw nie siły, lecz słabości. Weszliśmy na drogę Łukaszenki i Putina – napisał polityk.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X