Kaczyński: Tusk nigdy nie doszedłby do władzy, gdyby nie niemiecka pomoc
W trakcie swojego wystąpienia, lider Zjednoczonej Prawicy sporą część czasu poświęcił zagrożeniu, jakie dla polskiej suwerenności stanowią pomysły tzw. "państwa europejskiego", rządzonego faktycznie przez Niemcy. Kaczyński nawiązał tu do niedawnej przeszłości: "Tusk nigdy nie doszedłby do władzy, gdyby nie niemiecka pomoc", podkreślił prezes PiS w Przysusze.
Powrotowi Tuska towarzyszyło, jak podkreślił Kaczyński, wcześniejsze bezprawne blokowanie funduszy unijnych. To działanie, za którym stały Niemcy, przyniosło zamierzony przez nich cel. To jednak tylko, na co zwrócił uwagę lider PiS, pierwszy etap ich działań. Kolejnym jest przyjęcie nowych rozwiązań traktatowych UE, budujących hegemonię naszego zachodniego sąsiada.
Rodzi to wiele niebezpieczeństw, gdyż, jak to podkreślił Kaczyński, celem Niemiec jest wypchnięcie z Europy Stanów Zjednoczonych. Gdyby to się udało można by było powrócić już jawnie do współpracy Berlina z Moskwą.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze

Tragiczny wypadek w Małopolsce. Samochód stanął w płomieniach

Silne burze, mocny deszcz i upały. Sprawdź najnowsze ostrzeżenia IMGW

Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły

Dziś losowanie Ligi Konfederacji. Polskie ekipy czekają na rywali, znamy godziny i podział na koszyki

Prezydent zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek

PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
