Bąkiewicz podczas manifestacji "Solidarności": my niewolnikami nie chcemy być, chcemy być zwycięzcami
- Rozwiązania "po dobroci" się skończyły, oni "po dobroci" nie rozumieją, bo oni służą obcym panom, tym, którzy siedzą w Berlinie i Brukseli - mówił lider RPG Robert Bąkiewicz podczas manifestacji "Solidarności" w Warszawie.
Rozwiązania "po dobroci" się skończyły
Robert Bąkiewicz wyjaśniał, że rząd Donalda Tuska niszczy polskie rolnictwo, podkreślając: "nie ma polskiej wsi, nie ma polskich kopalń, nie ma polskiej energetyki opartej na węglu, nie ma." - Mamy brać od innych, kupować od innych, pracować na innych, być niewolnikami. A my niewolnikami nie chcemy być, chcemy być zwycięzcami, dlatego zwyciężymy - zapewniał.
Podkreślił przy tym, że Mercosur - "to jest likwidacja polskiego rolnictwa, rolników nie będzie." Do tego, jak zwracał uwagę, dochodzi "likwidacja polskiego górnictwa, likwidacja polskiej energetyki, likwidacja, czy nakładane ogromne obciążenia na polski transport, likwidacja inwestycji prorozwojowych, niszczenie naszych szans na rozwój chociażby poprzez budowę portów, niszczenie ludzi, gigantyczna dziura budżetowa".
Krytykował również sytuację w polskich szkołach, na który wpływ mają "reformy" skrajnie lewicowej Barbary Nowackiej. - Rozwiązania "po dobroci" się skończyły. Oni "po dobroci" nie rozumieją, bo oni służą obcym panom. Tym, którzy siedzą w Berlinie i Brukseli - dodał.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X