Japońska firma nie chce budować farm wiatrowych. Woli zapłacić karę
Kolejne podmioty wycofują się z farm wiatrowych. Japoński gigant energetyczny woli zapłacić prawie 400 mln $ kar, niż dotykać się morskich farm wiatrowych. Te, które wybudował przynoszą wyłącznie straty mimo dofinansowań jakie udzielił rząd.
Jak podał Bloomberg, firma Mitshubishi rezygnuje z morskich farm. Będzie to stanowiło poważny cios w transformację energetyczną Japonii.
W Polsce, niestety, powstająca na Bałtyku farma wiatrowa jest nieopłacalna, ale państwo dopłaci do niej z naszych podatków i z KPO.
Źródło: Republika, Bloomberg
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Siemoniak: ABW zatrzymała sześć osób prowadzących działalność na rzecz rosyjskich służb specjalnych
Bruksela znów bierze Polskę pod lupę! Rząd Tuska nie naprawił praworządności, a miliardy euro mogą być zagrożone
Czarnek ostrzega w Sejmie: reset w tej izbie oznacza dogadanie się z zamachowcami
"Nie może być walka silniejsza od solidarności". Biskupi są gotowi podjąć mediację w sporze o TK
Tomasz Bartosiak w Republice o 11 listopada: „Wszyscy patrioci muszą pojawić się w Warszawie”
Alarm bombowy w Airbusie A320 linii Aer Lingus: Awaryjne lądowanie we francuskiej bazie wojskowej