Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Policja poszukuje 17-letniego Filipa Wilka, który 2 lipca ok. godz. 21:00 wieczorem wyszedł z domu i nie wrócił, osoby posiadające informacje o jego miejscu pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach lub pod numerem 112
10:33 Ukraina: pod Kijowem znaleziono ciało kobiety podejrzanej o zamach na Jermołajewa w Monako
10:11 Syria: W Damaszku doszło do eksplozji podczas wizyty prezydenta Francji
09:30 Włochy: Lotnisko w Katanii nadal zamknięte z powodu aktywności Etny
08:59 Chiny: Co najmniej 15 ofiar śmiertelnych, kilkunastu zaginionych po przejściu burz, tornad i powodzi
07:25 Wielkopolskie: DK11 jest zablokowana po śmiertelnym wypadku w Jastrowiu
04:37 Azja: Chińska straż przybrzeżna poinformowała we wtorek, że zmusiła japoński statek rybacki do opuszczenia akwenu wokół spornych wysp na Morzu Wschodniochińskim
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary. Po Mszy przejście do kaplicy „Golgota Polska”, pod tablicę „Ludobójstwo na Kresach”, Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Winnicki: Bezpieczeństwo najważniejszych osób jest tak ważne, jak stan energetyki czy armii

Źródło: Telewizja Republika

- Ta seria wypadków dotyczy różnych zdarzeń - wszystkie one sprowadzają się jednak do tego, że ochrona i procedury nie działają dobrze. Pierwszy problem leży po stronie braku woli politycznej decydentów, którzy zbyt lekko podchodzą do kwestii swojego bezpieczeństwa. To się dzieje od 25 lat - powiedział dziś w "Politycznym podsumowaniu tygodnia" Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego. Obok niego, gośćmi Marcina Bąka byli Marcin Celiński z "Liberte" oraz Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".

"Szkolne błędy ochrony"

- Ja wczoraj byłem na obchodach miesięcznicy i ze wszystkimi tam zgromadzonymi byliśmy zaniepokojeni stanem zdrowia pani premier. Jest jednak jakiś limit nieszczęśliwych przypadków i ten limit wykorzystaliśmy chyba na najbliższe 200 lat. Jeżeli zdarza się czwarty wypadek w ciągu najbliższych miesięcy, to trzeba coś zmienić w funkcjonowaniu służb – powiedział Stankowski.

- Mieliśmy wiadomość dobrą, że nic poważnego się pani premier nie stało, najpoważniej poszkodowany został funkcjonariusz BOR, ale szczęśliwie – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wszystkie pozostałe informacje są złe – nie trzeba być fachowcem od służb – kolumnę tworzy się do ochrony vip-a, a jeśli ktoś fiacikiem, który ma osiągi na poziomie lepszego roweru, jest w stanie wjechać w auto vip-a to oznacza to jakieś szkolne błędy ochrony. To nie są rzeczy tajne, to można przeczytać, jakie są zadania kolumny i poszczególnych samochodów w niej. Do tego zdarzenia nie powinno dojść. Wyobraźmy sobie, że gdyby ktoś chciał dokonać zamachu, to zrobiłby to bez najmniejszych trudności – stwierdził Marcin Celiński z „Liberte”.

Duch niefrasobliwości

- Znając atmosferę wokół ochrony najważniejszych osób muszę powiedzieć, że cały czas unosi się nad tym duch niefrasobliwości. Ta seria wypadków dotyczy różnych zdarzeń - wszystkie one sprowadzają się jednak do tego, że ta ochrona i procedury nie działają dobrze. Pierwszy problem leży po stronie braku woli politycznej decydentów, którzy zbyt lekko podchodzą do kwestii swojego bezpieczeństwa. To się dzieje od 25 lat. Druga kwestia jest taka, że nie może być tak, że taki samochód zagraża bezpieczeństwu premier – zauważył Winnicki.

 

"Nie lubię sprowadzania tej kwestii do wskazywania palcem" 

- Byłem wczoraj świadkiem, gdy ta mała grupka obywateli RP zareagowała na słowa Kaczyńskiego śmiechem i wyzwiskami pod adresem pani premier. W social media mieliśmy falę komentarzy najgorszego sortu. To przekroczenie granic cywilizacyjnych, zupełna Azja – powiedział Adrian Stankowski. - Przyczyn tego złego stanu rzeczy w BOR szukać należy jeszcze w Smoleńsku, gdzie szef Biura zamiast odpowiedzieć przed sądem za zaniedbania został nagrodzony lampasami generalskimi. Ten wyjątkowo niekompetentny człowiek zwolnił blisko 100 najwyższych rangą oficerów BOR. Teraz młodzi oficerowie nie mają się od kogo uczyć tej trudnej służby, tego rzemiosła – dodał.

- Nie lubię sprowadzania tej kwestii do wskazywania palcem. Jakoś tym młodym oficerom wcześniej, gdy byli młodsi udało im się wozić bez problemów najważniejsze osoby w państwie. Teraz więc powinni być bardziej doświadczeni. Uważam, że to, co mamy, to efekt wielu kadencji dziwnego podejścia do spraw bezpieczeństwa, ale prawda jest taka, że ta ekipa nie zrobiła nic poza roszadami personalnymi, żeby „BOR funkcjonował lepiej”, a wygląda na funkcjonujący gorzej. Jest tu jakiś błąd i do tego warto zestawić słowa z działaniami. Mamy ministra spraw wewnętrznych, który boi się wszystkiego i wszystkich – jeżeli ktoś żyje w poczuciu takiego zagrożenia, to powinien wykonać kilka ruchów. Człowiek w zagrożeniu zaczyna się zabezpieczać, a jest tu duża niekonsekwencja między tym, czym straszy Błaszczak, a co robi – dodał Celiński.

- Odium skupia się teraz na BOR-ze, ale pewne rzeczy są na poziomie woli i wyobraźni decydentów. Gdy mówimy o Smoleńsku, to niezależnie od przyczyn katastrofy, mamy rzecz niewątpliwą – że w jednym samolocie leciał zwierzchnik sił zbrojnych i całe dowództwo armii. I oba pałace – prezydencki i KPRM - pozwoliły na to. Jeśli chodzi o procedury bezpieczeństwa, to musimy postawić to wyraźnie, że bezpieczeństwo najważniejszych osób jest tak ważne, jak stan energetyki, armii i nie można na tym oszczędzać – zauważył Robert Winnicki.

 

Telewizja Republika