Uzbrojony minister
Jak poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na swoim Twitterze, odbył on dzisiaj wizytę u psychiatry, która miała dotyczyć przedłużenia pozwolenia na broń.
„Aby przedłużyć pozwolenie na broń, odbyłem dziś okresowe badania i psychiatra spytał: czy czyje się Pan podsłuchiwany? Sam się roześmiał” – napisał na swoim Twitterze minister. Jak dodaje, broń jest mu niezbędna, ponieważ mieszka 3 km od zakładu karnego.
Aby przedłużyć pozwolenie na broń odbyłem dziś okresowe badania i psychiatra spytał 'Czy czuje się Pan podsłuchiwany?' Sam się roześmiał.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) sierpień 4, 2014
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Najnowsze
Chiny dostarczają więcej, Niemcy sprzedają mniej. Berlin nie wie, jak powstrzymać ten trend
SPRAWDŹ TO!
Prezes Klubów "Gazety Polskiej" z apelem do członków. "Nie wdajemy się w wewnętrzne spory partyjne"
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Polacy nie wybaczają afer w ochronie zdrowia. Miażdżące wyniki dla rządu