Niemcy zmęczeni rządem. Sondażowy nokaut dla kanclerza Merza
Dramatyczne wyniki najnowszych badań nie pozostawiają złudzeń: Friedrich Merz traci mandat społeczny w błyskawicznym tempie. Aż dwie trzecie Niemców uważa jego kanclerstwo za porażkę, a nastroje w kraju – zwłaszcza na wschodzie – są bliskie wrzenia. Krytyka dotyka nie tylko szefa rządu, ale niszczy też zaufanie do całej koalicji chadeków i socjaldemokratów.
Polityczny krajobraz nad Szprewą przypomina dziś pobojowisko. Jak wynika z sondażu instytutu Ipsos dla tygodnika „Spiegel”, 67 proc. obywateli uznaje dotychczasowe rządy Friedricha Merza za porażkę (z czego 48 proc. deklaruje to w pełni). Rozłam w postrzeganiu władzy najsilniej widać na mapie historycznych podziałów. Na wschodzie kraju wskaźnik frustracji osiągnął krytyczny pułap 80 proc., podczas gdy zachodnie landy notują wynik na poziomie 64 proc.
Czarna seria rządu pogłębia się z każdym tygodniem. Badanie YouGov dla agencji DPA obnaża pęknięcie wewnątrz gabinetu CDU/CSU i SPD: 77 proc. respondentów ocenia współpracę koalicjantów jako słabą lub bardzo słabą. Ponad połowa Niemców (55 proc.) jest przekonana, że ten sojusz rozpadnie się przed końcem kadencji w 2029 roku.
Społeczne rozgoryczenie nie napędza jednak poparcia dla konkretnych następców. Choć najwyżej plasuje się szef CSU Markus Söder (20 proc.), to aż 43 proc. ankietowanych twierdzi, że żaden z polityków nie byłby lepszym kanclerzem. Niemcy tkwią w marazmie – zmęczeni obecną władzą, ale pozbawieni jasnej alternatywy na przyszłość.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X