KONIEC PIEKŁA! Pożar w Kalifornii w końcu został ugaszony
W Kalifornii w Stanach Zjednoczonych ugaszano pożar, który wybuchł ponad dwa tygodnie temu - podała stanowa straż pożarna. Zginęło w nim co najmniej 85 osób, a ponad 200 wciąż jest poszukiwanych.
Tak zwany Camp Fire spalił prawie 62 tys. hektarów terenu i zniszczył prawie 14 tys. domów.
Według służb, trudno jest obecnie określić rzeczywisty rozmiar strat. Nieprecyzyjna może być też informacja o liczbie zaginionych. W rzeczywistości może być ich mniej. Zawyżone liczby mogą wynikać z informacji przekazywanych w panice przez bliskich osób, z którymi nie mają kontaktu.
Pożar niemal całkowicie zniszczył 27-tysięczne miasto Paradise oraz przylegające do niego mniejsze miejscowości.
Kilka dni temu w Kalifornii był prezydent Donald Trump. Tam spotkał się z poszkodowanymi oraz przedstawicielami pracujących na miejscu służb i władz.
Najnowsze
Tyle lata Tusk. Szokująca liczba podróży samolotem w ramach statusu HEAD
Nawet 200 zł za dzień na stoku. Narciarze zapłacą więcej w nowym sezonie
Rosyjskie drony niebezpiecznie blisko Polski! Alarm przy wschodniej granicy
Papież Leon XIV wraca do publicznych spotkań po operacji. Watykan potwierdził termin
Zniknięcie nagrań i brak identyfikatorów. Wchodząc do mieszkania szefa Republiki policjanci złamali wszelkie procedury
Patryk Wicher w Republice: „Nasze ambicje w kieszeń”. Mocny apel posła PiS do środowisk prawicowych przed wyborami