Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
Republika Edyta Lewandowska zaprasza na program „Gość Dzisiaj”. O godz. 20.00 jej rozmówcą będzie Zbigniew Ziobro, natomiast o godz. 20.20 Mariusz Błaszczak
Republika W poniedziałek - 13 kwietnia - o godz. 18:00 gościem w nowym programie "Gabinet Sakiewicz" będzie prezes TK Bogdan Święczkowski
18:25 Izrael: Ministerstwo finansów poinformowało, że prowadzona od 28 lutego wojna z Iranem kosztowała budżet państwa 11,52 mld dolarów
18:02 Węgry: Frekwencja w wyborach parlamentarnych o godz. 17.00 wyniosła 74,23 proc. W poprzednich wyborach w 2022 roku końcowa frekwencja wyniosła 69,59 proc.
17:26 Ekstraklasa piłkarska: Motor Lublin zremisował z Rakowem Częstochowa 1:1
17:19 Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zadeklarował, że wkrótce podejmie decyzję, czy będzie kandydował na następną kadencję. "Życie pisze różne scenariusze. Zobaczymy, co się wydarzy w najbliższych dniach" - powiedział
16:03 Dolnośląskie: Prokuratura wnioskuje o areszt dla mężczyzny podejrzanego o zastrzelenie w Bystrzycy Kłodzkiej 26-latka. Podejrzany nie przyznał się do zarzutów, twierdząc, że działał w obronie koniecznej
14:34 Hiszpania: W Zatoce Gibraltarskiej odkryto ponad 30 wraków statków, najstarszy z V wieku p.n.e.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie 13 kwietnia o godz. 12 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbędzie się spotkanie pamięci. Polacy mogą złożyć żółte tulipany - ulubione kwiaty śp. Marii Kaczyńskiej, podtrzymując poruszającą tradycję zapoczątkowaną w 2010 roku
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sochaczew zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Maciejem Małeckim. 13 kwietnia, godz. 16:30 OSP Brochów, Brochów 25
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Dziś przypada 76 rocznica otwarcia bram obozu Auschwitz. Wyczerpanych więźniów witali jako wyzwolicieli

Źródło: Wikimedia

27 stycznia 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej otworzyli bramy niemieckiego obozu Auschwitz. Skrajnie wyczerpani więźniowie, których było w nim jeszcze ok. 7 tys. - w tym pół tysiąca dzieci - witali ich jako wyzwolicieli.

Niemcy rozpoczęli przygotowania do likwidacji Auschwitz w sierpniu 1944 r. Sukcesywnie ewakuowali więźniów w głąb Rzeszy. Do połowy stycznia 1945 r. wyekspediowali ok. 65 tys. osób, w tym niemal wszystkich Polaków, Rosjan i Czechów. Mimo zbliżania się oddziałów sowieckich Niemcy kontynuowali uśmiercanie Żydów. Komory gazowej po raz ostatni użyli w listopadzie 1944 r.

Pod koniec 1944 r. Niemcy palili dokumenty i zacierali świadectwa zbrodni: zasypywali doły z ludzkimi prochami, rozebrali do fundamentów krematorium IV i przygotowali do wysadzenia pozostałe trzy. Zniszczyli je tuż przed opuszczeniem obozu.

17 stycznia 1945 r. odbył się w KL Auschwitz ostatni apel. Stanęło do niego 67 012 więźniarek i więźniów, w tym w obozie Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau 31 894, a w podobozach 35 118 osób.

Ostateczną likwidację obozu Niemcy zaczęli, gdy ruszyła ofensywa sowiecka. Rozpoczęli ewakuację więźniów "marszami śmierci". Z obozu macierzystego Auschwitz I oraz podobozów wyprowadzili 58 tys. osób.

Była więźniarka Auschwitz II-Birkenau, uczestniczka "marszu śmierci" Krystyna Żywulska wspominała, że wszędzie płonęły stosy papierów.

- Przed blokfuehrersztubą esesmani depcą płonące stosy, dorzucają wciąż nowe dokumenty, listy zmarłych, niszczą wszystko, co świadczyłoby o prawdzie. Wychodząc śpiewamy: Żegnaj, straszny Oświęcimie i koszmarne Birkenau, w twych barakach pustych w zimie, wiatr żałośnie będzie wiał - napisała Żywulska we wspomnieniach.

Piesze kolumny docierały głównie do Wodzisławia Śląskiego i Gliwic, skąd otwartymi wagonami transportowano ich do obozów w głębi Rzeszy. Podczas akcji zginęło co najmniej 9 tys. więźniów.

W Auschwitz i Birkenau zostało ok. 9 tys. więźniów, w tym ok. 500 dzieci. Esesmani uznali, że nie nadają się do pieszej ewakuacji i zamierzali ich zgładzić. Zdążyli zabić ok. 700 z nich.

26 stycznia obóz opuściła większość załogi. Więźniowie, nie zważając na ostrzeliwujących ich ostatnich wartowników, szukali żywności i odzieży. Wielu zginęło. Umierali też z powodu zjedzenia zbyt dużych ilości żywności. Część więźniów, głównie personelu szpitali obozowych, podjęła próbę samoorganizacji życia obozowego i pomocy obłożnie chorym.

Historyk Andrzej Strzelecki wspominał, że rozkaz zajęcia Oświęcimia otrzymała 60. Armia I Frontu Ukraińskiego, która nacierała lewym brzegiem Wisły od strony Krakowa w kierunku Górnego Śląska. Celem było częściowe okrążenie Niemców i zmuszenie do wycofania się z niezwykle ważnego regionu przemysłowego.

26 stycznia czerwonoarmiści przekroczyli Wisłę. Dzień później zwiadowcy 100. Lwowskiej Dywizji Piechoty przed południem weszli do podobozu Monowitz. W południe dotarli do centrum Oświęcimia, a krótko potem skierowali się w rejon obozu macierzystego Auschwitz I i obozu Auschwitz II-Birkenau. Przy pierwszym napotkali na opór wycofujących się Niemców, który przełamali. Obozy wyzwolili ok. godz. 15.

- Pamiętam, że do baraku dziecięcego weszli nagle żołnierze z czerwoną gwiazdą na czapkach, a nie ekipa Mengelego, którego panicznie się bałyśmy. Dali mi pajdę chleba z margaryną. Jej smak do dziś pamiętam – wspominała po latach była więźniarka Auschwitz Lidia Maksymowicz, którą Niemcy przywieźli do Auschwitz z Mińska na Białorusi z matką, gdy miała zaledwie trzy lata.

Polka Irena Szczypiorska wspominała, że ok. godz. 15. do jej bloku przybiegła znajoma Rosjanka z okrzykiem "Iroczka, nasi w lagrze".

- Na próżno jednak wytężałem wzrok we wskazanym przez nią kierunku. Nic nie widziałam prócz śnieżnych zasp. Nagle! Tak, jedna z nich poruszyła się wyraźnie. Byli to zwiadowcy w białych kombinezonach. Po entuzjastycznym wybuchu powitań powiedzieli do nas "Idźcie kobiety na bloki, zabierzcie dzieci, nie kręćcie się tutaj, bo lager podminowany. My tu przyjdziemy jutro". Przyszli jeszcze wieczorem. Rzucaliśmy się im na szyję z okrzykami radości, z łóżek podnosiły się piszczele rąk, przesyłając im całusy. Ale oni nie zatrzymywali się na dłużej – wspominała.

Anna Stachowiak była dzieckiem. Gdy wkroczyli Sowieci, myślała, że są ubrani w piżamy. Tak kojarzyły się jej białe ochronne ubrania.

- Otworzyły się drzwi baraku. Stało ich kliku. Mówili po rosyjsku. Zrozumiałam: "Giermańcow uże niet". Dzieci wołały, że są głodne. Kobieta, Rosjanka, wyjęła bułkę z kapustą, przełamała i chciała nam dać, ale oficer zabronił. Nie mogłam tego zrozumieć. Dziś wiem, że gdybym zjadła, to +skręciło by mi kiszki+. Potem starsze dziewczyny przyniosły trochę mąki i ugotowały kluchy. To było pierwsze jedzenie – wspominała.

Halina Brzozowska-Zduńczyk, jako 12-letnia dziewczynka została deportowana do Auschwitz w 1944 r. z młodszą o sześć lat siostrą Marysią z ogarniętej powstaniem Warszawy. "Najtragiczniejsze było wyjście z baraku. Całe obejście, dojścia i drogi były pokryte leżącymi ludźmi, skrajnie wyniszczonymi, konającymi, żebrzącymi o pomoc, albo trupami. Nie było gdzie postawić nogi" - mówiła w 2016 roku.

W walkach z Niemcami w rejonie Auschwitz I, Auschwitz II-Birkenau, podobozu Monowitz i miasta Oświęcim zginęło 231 żołnierzy Armii Czerwonej. 66 zginęło w strefie obozowej.

W Auschwitz, Birkenau i Monowitz wyzwolenia doczekało łącznie ok. 7 tys. więźniów. Armia Czerwona wyzwoliła też pół tysiąca więźniów w podobozach w Starej Kuźni, Blachowni Śląskiej, Świętochłowicach, Wesołej, Libiążu, Jawiszowicach i Jaworznie.

Zdaniem historyków Muzeum Auschwitz, Armia Czerwona nie była w stanie wcześniej dotrzeć do Auschwitz, gdyż bliższe informacje o obozie otrzymała dopiero po zajęciu Krakowa, 18 stycznia.

Część byłych więźniów tuż po wyzwoleniu wróciła do domów. Pozostali zostali umieszczeni w szpitalach zorganizowanych w byłych już obozach przez sowieckie wojskowe służby medyczne oraz mieszkańców Oświęcimia i okolicy. Leczonych w nich było ponad 4,5 tys. byłych więźniów z ponad 20 krajów, w większości Żydów. Wśród nich było ponad 200 dzieci. Chorzy znajdowali gościnę w prywatnych domach. Większość byłych więźniów opuściła szpitale w ciągu trzech-czterech miesięcy po wyzwoleniu.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. 

PAP

Wiadomości

W Puławach zatrzymano poszukiwanego 61-latka. Co miał na sumieniu?

Orban dopinguje tych, którzy jeszcze się wahają

„Ekspert” od spraw międzynarodowych. Szczerba pomylił Węgry z Bułgarią

Rekordowa frekwencja z godziny 17:00. Niebawem zamknięcie lokali wyborczych

44 lata temu zaczęło nadawać Radio Solidarność

Formela: Europejskie elity chcą zmiany władzy na Węgrzech

SPRAWDŹ TO!

Trump chce uporządkować cieśninę Ormuz. Zacznie „natychmiast”

Zamach Tuska i Czarzastego na Trybunał Konstytucyjny

Czarnek zapowiada: zlikwidujemy KSeF [SONDA]

Frekwencja jest wysoka. Węgrzy tłumnie decydują o swojej przyszłości [DANE Z 15:00]

PUŚCIŁY NERWY! Ostra kłótnia w studiu o losy Polaków i Trybunał

Grodzki tłumaczy Lenza. "Grodzki twierdził, że nigdy nie brał łapówek od pacjentów"

Najwyższe nagrody dla sportowców od PKOl. Minister sportu zbojkotował Galę Olimpijską!

Węgrzy wybierają - wydanie specjalne z Budapesztu

XIX Katyński Marsz Cieni wyruszy dziś o godz. 15

Najnowsze

W Puławach zatrzymano poszukiwanego 61-latka. Co miał na sumieniu?

44 lata temu zaczęło nadawać Radio Solidarność

Formela: Europejskie elity chcą zmiany władzy na Węgrzech

SPRAWDŹ TO!

Trump chce uporządkować cieśninę Ormuz. Zacznie „natychmiast”

Zamach Tuska i Czarzastego na Trybunał Konstytucyjny

Orban dopinguje tych, którzy jeszcze się wahają

„Ekspert” od spraw międzynarodowych. Szczerba pomylił Węgry z Bułgarią

Rekordowa frekwencja z godziny 17:00. Niebawem zamknięcie lokali wyborczych