Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
21:18 Wielkopolskie: Burmistrz Kleczewa zapowiedział referendum ws. likwidacji szkół w gminie
20:56 Niemcy: Z powodu potencjalnie niebezpiecznej substancji w czwartek późnym popołudniem częściowo ewakuowano terminal 1 na głównym lotnisku w stolicy, Berlin-Brandenburg
20:15 USA: Administracja Trumpa nałożyła kolejne sankcje na Kubę, w tym na wnuka Castro
19:38 Iga Świątek wygrała z argentyńską tenisistką Nadią Podoroską 6:3, 6:2 w 2. rundzie wielkoszlemowego US Open
18:39 Rzecznik MSZ: Polska przekazała ambasadorowi Rosji kategoryczny protest wobec rosyjskiego terroryzmu państwowego i eskalacji operacji hybrydowych - zarówno w naszym kraju, jak i w innych suwerennych państwach, w tym w Niemczech
18:01 Kraków: 12 osób zgłosiło w Miejskiej Komisji Wyborczej swoje kandydatury w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa. Spośród nich czworo zostało już zarejestrowanych
16:47 Finlandia: Ponad 2 tys. osób uczestniczy w największych od końca zimnej wojny ćwiczeniach obrony cywilnej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Wiceszef MSZ złożył kondolencje rodzinie zmarłego w Plymouth Polaka

Źródło: PAP/Radek Pietruszka

Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk we wtorek złożył kondolencje rodzinie zmarłego w Plymouth Polaka i zapewnił o dalszym wsparciu konsularnym. Wiceszef polskiej dyplomacji wyjaśnił, że wszelkie działania resortu w tej sprawie były uzależnione od jurysdykcji brytyjskiej.

We wtorek zmarł Polak, który od listopada 2020 r. przebywał w stanie wegetatywnym w szpitalu w Plymouth. Sprawa jego podłączenia do aparatury podtrzymującej życie była przedmiotem sporu sądowego.

Wiceszef polskiej dyplomacji złożył kondolencje rodzinie i zapewniał, że resort zrobił wszystko, aby mu pomóc.

Wawrzyk poinformował, że w pomoc zmarłemu Polakowi zaangażowana była zarówno centrala MSZ, jak i placówki w Wielkiej Brytanii. Dodał, że konsulowie, przedstawiciele ambasady brali udział we wszystkich rozprawach przed brytyjskimi sądami, a pracownicy centrali MSZ przygotowywali wnioski do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Przypomniał, że sąd brytyjski odmówił polskiemu konsulowi kontaktu z Polakiem, a resort otrzymywał wszystkie informacje bezpośrednio od rodziny.

Wiceszef MSZ zapewniał, że kwestia ewentualnego transportu rodaka do Polski i umieszczenia go w szpitalu MSWiA była konsultowana z resortem zdrowia i MSWiA.

Wawrzyk informował, że resort o sytuacji przebywającego w szpitalu w Plymouth Polaka informował też ministra sprawiedliwości Wielkiej Brytanii.

Przypomniał, że szef MSZ Zbigniew Rau zdecydował o przyznaniu Polakowi najpierw paszportu dyplomatycznego, a następnie MSZ wystąpił do brytyjskich władz o nadanie mu statusu dyplomatycznego.

Nadanie statusu dyplomatycznego - jak dodawał Wawrzyk - było konieczne, aby Polak mógł opuścić terytorium Wielkiej Brytanii i zostać skierowany na leczenie do kraju.

Pytany o ewentualne prace nad rozwiązaniami prawnymi, które mogłyby usprawnić wszystkie procedury w podobnych przypadkach w przyszłości, odparł, że obowiązuje okres przejściowy związany z brexitem i gdy Wielka Brytania już formalnie przystąpi do konwencji z Lugano, wówczas podobne sprawy będą uregulowane. Obecnie - jak dodawał - należało podporządkować się prawu brytyjskiemu.

Wawrzyk poinformował, że o całej sprawie na bieżąco był informowany premier Mateusz Morawiecki, a resort spraw zagranicznych - jak zapewniał - zrobił więcej, niż wynika to ze standardowych procedur.

"Sprowadzenie naszego rodaka do kraju samolotem byłoby możliwe tylko gdyby zgodziła się na to właściwa władza w Wielkiej Brytanii, w tym wypadku brytyjski sąd" - mówił wiceszef MSZ w kontekście organizowania transportu dla Polaka.

"Gdyby samolot doleciał, to bez zgody sądu nie mógłby zabrać naszego rodaka ze szpitala, ponieważ byłoby to łamanie wyroku brytyjskiego sądu" - dodał.

Wawrzyk podkreślał również, że Polska musiała czekać na potwierdzenie nadania statusu dyplomatycznego Polakowi znajdującemu się w szpitalu w Plymouth, co - jak mówił - jest standardową procedurą obowiązującą każdego dyplomatę delegowanego do pracy w danym kraju.

"Do tego, aby dyplomata mógł skutecznie wykonywać swoje obowiązki, w tym uzyskać przywileje i immunitety, musi być zatwierdzona jego osoba przez władze danego państwa. Wystąpiliśmy z takim wnioskiem do Wielkiej Brytanii, ale niestety nie otrzymaliśmy pozytywnej odpowiedzi w tej sprawie" - stwierdził Wawrzyk.

Poinformował również, że rola MSZ w sprawie Polaka leżącego w szpitalu w Plymouth sprowadzała się do "roli przekazującego dokumenty". Zapewnił, że wszelkie wnioski, dokumenty MSZ przekazywał niezwłocznie do adresatów, a gdy strona brytyjska nie ustosunkowywała się do nich, wówczas resort apelował o szybką odpowiedź.

Wiceszef resortu dyplomacji zapewnił również rodzinę zmarłego Polaka o dalszym wsparciu. "Chciałbym złożyć wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie i zapewnić, że nadal możecie państwu liczyć na wsparcie służb konsularnych RP" - powiedział.

R.S. - mieszkający od kilkunastu lat w Wielkiej Brytanii obywatel Polski w średnim wieku - trafił do szpitala w Plymouth po ataku serca w dniu 6 listopada 2020 r., w wyniku którego doszło do zatrzymania akcji serca, a jego mózg był pozbawiony tlenu przez co najmniej 45 minut. Początkowo znajdował się w śpiączce, później jego kondycja poprawiła do stanu wegetatywnego, ale według szpitala miał on niewielką szansę na przejście w stan minimalnej świadomości na niskim poziomie.

W związku z tym szpital wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie, na co zgodziły się mieszkający w Anglii żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne temu jednak były mieszkające w Polsce matka i siostra, a także mieszkające w Anglii druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica.

15 grudnia brytyjski Sąd Opiekuńczy - specjalny sąd zajmujący się wyłącznie sprawami dotyczącymi osób ubezwłasnowolnionych lub niemogących samodzielnie podejmować decyzji - uznał, że żona mężczyzny wie lepiej niż jego matka i siostry, jaka byłaby jego wola. Orzekł też, że podtrzymywanie życia mężczyzny nie byłoby w jego najlepszym interesie i w związku z tym odłączenie aparatury podtrzymującej życie będzie zgodne z prawem, zaś mężczyźnie należy zapewnić opiekę paliatywną, by do czasu śmierci zachował jak największą godność i jak najmniej cierpiał.

Sąd nie zgodził się też na przetransportowanie R.S. do Polski, co zaproponowała ta część jego rodziny, która chciała podtrzymywania mężczyzny przy życiu, ale na co nie zgadzała się jednak jego żona. Jak wyjaśniał sąd, wiązałoby się to z dużym ryzykiem śmierci w trakcie transportu, co byłoby bardziej uwłaczające godności niż odłączenie aparatury.

Wskutek przedstawionych nowych dowodów i prób odwoływania się od pierwotniej decyzji mężczyźnie łącznie cztery razy odłączano rurki, którymi był odżywiany i nawadniany (za pierwszym razem także aparaturę wspomagającą oddychanie, ale okazało się, że był on w stanie oddychać samodzielnie), po czym trzy razy je z powrotem przyłączono.

Równolegle od kilku dni trwały intensywne zabiegi sądowe i dyplomatyczne ze strony polskiej w celu sprowadzenia R.S. do Polski. Działania w tej sprawie podejmowali m.in. minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

W zeszłym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła wniosek o całkowite ubezwłasnowolnienie R.S., a Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł o zabezpieczeniu postępowania poprzez wyrażenie zgody na przetransportowanie mężczyzny na terytorium Polski. Także w zeszłym tygodniu do konsulatu w Londynie został wysłany paszport dyplomatyczny dla R.S., co - gdyby strona brytyjska zgodziła się na przyznanie mężczyźnie statusu członka personelu dyplomatycznego - oznaczałoby jego wyłączenie spod jurysdykcji brytyjskiej. 

PAP