Ociepa: umowa z Niemcami to wydmuszka, piar Donalda Tuska
„Podpisana wczoraj umowa z Niemcami to jest wydmuszka, podobnie, jak poprzednie umowy z Wielką Brytanią czy z Francją” – uważa Marcin Ociepa, były wiceminister obrony. I dodaje, że to zwykły PR Donalda Tuska, który próbuje nadrobić to, że jest całkowicie na marginesie dzisiaj procesów decyzyjnych w Unii Europejskiej.
Donald Tusk jako pomocnik kanclerza Niemiec nie będzie suwerenny i nie będzie samodzielny w Unii Europejskiej. Mówił, że nikt go nie ogra w Europie, a wszystkie najważniejsze spotkanie które się odbyły w ostatnich miesiącach w Europie były z pominięciem Polski. Gdyby nie prezydent Karol Nawrocki, to w ogóle bylibyśmy na marginesie
– zaznaczył w programie „Rozmowa polityczna” poseł PiS Marcin Ociepa.
Dodał przy tym, że umowy podpisane z pominięciem Kancelarii Prezydenta nie mają większego znaczenia, ponieważ nie wnoszą nic nowego, a są nawet znacznie uboższe niż fundamentalna umowa o obronności jaką mamy podpisaną w ramach Paktu NATO.
Podkreślił, że jeśli w tych dokumentach jest napisane, że to Niemcy mają przejąć odpowiedzialność za naszą część świata, za nasz region, jako gwarant bezpieczeństwa, to te zapisy mówią wszystko o autorach, ale nie mówią nic o stanie faktycznym.
Niemcy chcieliby na pewno być liderami Europy centralnej i myślę, że Tuskowi to by nie przeszkadzało , ale fakty są takie, że Niemcy nie mają takiej zdolności militarnych. I być może są najsilniejszą gospodarką w Unii Europejskiej, ale mają jedną z najsłabszych armii. Armia niemiecka jest mniejsza od polskiej i znacznie słabsza na wielu poziomach.
– podkreślił były wiceminister obrony.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X