Kałużny ws. TK: Tusk idzie w zaparte. "Różne scenariusze są możliwe, także siłowego przejęcia"
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kałużny w porannym programie Republiki ostro komentował wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz działania rządu Donalda Tuska. Polityk mówił również o sprawie Przemysława Krala i roli Romana Giertycha. Zdaniem Kałużnego obecna władza może zdecydować się nawet na próbę siłowego przejęcia kontroli nad Trybunałem.
„To jest bardzo poważna operacja”
Gościem porannego programu Republiki był poseł PiS Mariusz Kałużny. Jednym z głównych tematów rozmowy był wybór przez Sejm Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz wątpliwości podnoszone przez polityków opozycji dotyczące spełniania przez niego wymogów formalnych.
Kałużny przekonywał, że działania rządzących wobec Trybunału Konstytucyjnego należy rozpatrywać w szerszym kontekście sporu o wymiar sprawiedliwości i kompetencje poszczególnych organów państwa:
– Chcą zniszczyć Trybunał Konstytucyjny. Jak chcą to zrobić? Tusk wysyła swojego zaufanego człowieka. Tak jak w mafii politycznej. Jak się komuś chce zrobić krzywdę, to wysyła się swoją prawą rękę i mówi: idź tam, zrób porządek. (…) Czyli chcą zniszczyć Trybunał Konstytucyjny czy go osłabić. Z wielu względów. To zostało powiedziane, pan minister Bogucki świetnie to pokazał. Czyli żeby uniknąć sprawiedliwości później, żeby atakować prezydenta, żeby przyjmować wszystkie akty prawne i głupoty tej europejskiej szefowej Tuska, von der Leyen. Więc to jest bardzo poważna operacja – mówił poseł PiS.
W rozmowie przywołano również przedstawiony wcześniej przez Przemysława Czarnka scenariusz, zgodnie z którym spór o Trybunał Konstytucyjny mógłby zostać wykorzystany do podważania legalności wyboru prezydenta Karola Nawrockiego. Kałużny ocenił, że realizacja takiego wariantu oznaczałaby jego zdaniem „zamach stanu”:
– To jest jedna z koncepcji. Ja przypomnę, że zostało zgłoszone zawiadomienie o zamachu stanu. To rzeczywiście, jeśli tak zrobią, to jest czysty zamach stanu. Zresztą on już się rozpoczął w Polsce. Natomiast tu myślę, że akurat to im nie wyjdzie. Pan prezydent ma tak duże poparcie społeczne, że to będzie, nie wiem, nie chcę używać takich słów, że wojna domowa, ale będzie w Polsce… naprawdę będzie ulica – powiedział.
Kałużny o możliwości siłowego scenariusza
Poseł PiS został następnie zapytany o zapowiedzi dotyczące zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Zdaniem Kałużnego nie można wykluczyć próby siłowego wejścia do siedziby TK:
– Dla Tuska nie ma znaczenia, że Berek nie spełnia wymogów prawnych. On mówił na Campusie, że we wrześniu, mam nadzieję, zostaną wprowadzeni nasi sędziowie. (…) Tusk jest już na takim etapie, że on idzie w zaparte i dla niego te kwestie prawne nie mają już takiego znaczenia – stwierdził.
Kałużny argumentował, że w jego ocenie rządzący sami dopuszczają możliwość działań wykraczających poza obowiązujący porządek prawny:
– On robi już taką papkę z rozumu, z logiki swoim wyborcom, że już wprost mówi: słuchajcie, żeby przywrócić praworządność, musimy postępować niepraworządnie. Żeby przywrócić prawo, musimy łamać prawo. Więc różne scenariusze są tu rzeczywiście możliwe. Scenariusze siłowego przejęcia, wtargnięcia też, bo Tusk nie ma już wyboru po prostu – ocenił polityk PiS.
Sprawa Krala i Giertycha
Drugim dużym tematem rozmowy była sprawa Przemysława Krala. Kałużny bardzo krytycznie odniósł się do wykorzystania przez premiera Donalda Tuska informacji pochodzących od Krala. Polityk PiS komentował również fakt, że jego pełnomocnikiem jest Roman Giertych:
– To, co wczoraj zrobił Tusk, to się nie mieści w żadnych normach demokracji. W żadnych. Idąc Tuska rozumowaniem, to przestępca, który oskarżał jego syna, że brał łapówki w reklamówce w Biedronce, ma rację. Bo każdy przestępca mówi prawdę – mówił Kałużny.
Poseł przedstawił następnie własną interpretację roli Giertycha w całej sprawie. Podkreślał przy tym, że jest to jego ocena dotycząca motywacji uczestników wydarzeń:
– Uważam, że Giertych tak teraz zarządza tym Kralem, zarządza tym przestępcą, że właśnie tylko takie rzekome zeznania, takie bajki będą wychodzić. On po to tam poszedł, żeby żadna kropelka jakiegoś oskarżenia nie spadła na Platformę, a przeróżne bajki, opowieści, żeby wpadły na Ziobrę, żeby wpadły na PiS. Po co tam jest Giertych? – pytał.
"Rolą państwa jest wiedzieć"
W dalszej części programu rozmowa zeszła na współpracę różnych podmiotów medialnych i innych organizacji z firmą Krala. Kałużny wskazywał, że przez długi czas funkcjonowała ona oficjalnie na rynku i sponsorowała wiele różnych przedsięwzięć:
– Do pewnego momentu, przynajmniej dla całej opinii publicznej, bo nie dla służb, to była legalnie działająca firma w Polsce, z sukcesami, dobrze zarabiająca, sponsorująca wiele podmiotów. (…) Przecież to jest oczywiste, że każda firma, każdy koncern medialny z takiego sponsora korzystał. I to nie jest rolą Republiki wiedzieć, że ktoś jest przestępcą. Rolą państwa, Żurka, Tuska jest wiedzieć, że jest przestępcą – powiedział.
Kałużny postawił następnie tezę, że służby miały posiadać wcześniej informacje dotyczące Krala i świadomie pozwalały mu dalej działać. W rozmowie nie przedstawiono jednak dowodów potwierdzających tę ocenę:
– Tusk miał wiedzę. On cały czas opowiadał od wielu miesięcy, czy już ponad roku, że jest jakaś rosyjska mafia, że są jacyś ludzie, przestępcy. Nic z tym po prostu nie zrobił, ale nie zrobił tego celowo. Poczekał, aż ten Kral jeszcze poprzesyłał różnym osobom pieniądze, różnym podmiotom. To było działanie służb ewidentnie. Pozwolili mu celowo działać, żeby później powiedzieć: zobaczcie, jak ci wzięli pieniądze od przestępcy, to oni mają coś wspólnego z przestępstwem – twierdził poseł PiS.
Na zakończenie Kałużny przekonywał, że działania obecnej większości parlamentarnej w przyszłości zostaną rozliczone:
– Tusk, Giertych, oni myślą, że ich władza będzie trwała wiecznie, ale my wiemy spokojnie, ja jestem jeszcze z młodego pokolenia i w Sejmie siedzi bardzo dużo ludzi 40-letnich, którzy doczekają czasu – podsumował polityk.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X