Zwierzę zaatakowało samochód. Pasażerowie modlili się o ratunek
Słoń zaatakował i podniósł kłami samochód z turystami w Parku Narodowym Pilanesberg w Prowincji Północno-Zachodniej w RPA. Na nagranych przez pasażerów filmach słychać modlitwy ludzi i przerażonego kierowcę, błagającego słonia o litość.
Na jednym z filmów widać kierowcę jadącego w kierunku słonia, który po chwilowym bezruchu przypuścił szarżę na pojazd unosząc go w górę kłami. Świadomy niebezpieczeństwa, w jakim znaleźli się pasażerowie, kierowca próbował wycofać pojazd, uderzając jednocześnie ręką w bok pojazdu, krzycząc: „Hej! Hamba! (odejdź)”. Słoń wbił jednak swoje kły w przednią część pojazdu i uniósł go.
Widać przerażonych pasażerów, skulonych na podłodze samochodu, modląc się o ochronę. „Przepraszam, przepraszam” - krzyczał kierowca, błagając zwierzę o litość.
Nie podano dotychczas do wiadomości publicznej informacji o ewentualnych obrażeniach pasażerów.
Najnowsze
Miłość ważniejsza niż miliony? Krzysztof Gojdź nadaje z prywatnej wyspy.
Wpis radnej związanej z KO trafił do prokuratury. Płaczek: profanacja to nie odwaga
Afery pedofilskiej nie da się zamiatać pod dywan. Mimo że politycy KO milczą na jej temat [SONDA]