Zwierzę zaatakowało samochód. Pasażerowie modlili się o ratunek
Słoń zaatakował i podniósł kłami samochód z turystami w Parku Narodowym Pilanesberg w Prowincji Północno-Zachodniej w RPA. Na nagranych przez pasażerów filmach słychać modlitwy ludzi i przerażonego kierowcę, błagającego słonia o litość.
Na jednym z filmów widać kierowcę jadącego w kierunku słonia, który po chwilowym bezruchu przypuścił szarżę na pojazd unosząc go w górę kłami. Świadomy niebezpieczeństwa, w jakim znaleźli się pasażerowie, kierowca próbował wycofać pojazd, uderzając jednocześnie ręką w bok pojazdu, krzycząc: „Hej! Hamba! (odejdź)”. Słoń wbił jednak swoje kły w przednią część pojazdu i uniósł go.
Widać przerażonych pasażerów, skulonych na podłodze samochodu, modląc się o ochronę. „Przepraszam, przepraszam” - krzyczał kierowca, błagając zwierzę o litość.
Nie podano dotychczas do wiadomości publicznej informacji o ewentualnych obrażeniach pasażerów.
Najnowsze
Ducks wyeliminowali Oilers z play-offów NHL. Wild także w kolejnej rundzie
Fatalne wieści na 1 maja: rośnie bezrobocie, ofert pracy coraz mniej, zatrudnienie spada
Lewandowska o życiu z Robertem i codzienności w Hiszpanii: „Raczej ja dostosowuję plany”