Zwierzę zaatakowało samochód. Pasażerowie modlili się o ratunek
Słoń zaatakował i podniósł kłami samochód z turystami w Parku Narodowym Pilanesberg w Prowincji Północno-Zachodniej w RPA. Na nagranych przez pasażerów filmach słychać modlitwy ludzi i przerażonego kierowcę, błagającego słonia o litość.
Na jednym z filmów widać kierowcę jadącego w kierunku słonia, który po chwilowym bezruchu przypuścił szarżę na pojazd unosząc go w górę kłami. Świadomy niebezpieczeństwa, w jakim znaleźli się pasażerowie, kierowca próbował wycofać pojazd, uderzając jednocześnie ręką w bok pojazdu, krzycząc: „Hej! Hamba! (odejdź)”. Słoń wbił jednak swoje kły w przednią część pojazdu i uniósł go.
Widać przerażonych pasażerów, skulonych na podłodze samochodu, modląc się o ochronę. „Przepraszam, przepraszam” - krzyczał kierowca, błagając zwierzę o litość.
Nie podano dotychczas do wiadomości publicznej informacji o ewentualnych obrażeniach pasażerów.
Najnowsze
Szef niemieckiej dyplomacji ostro do Rosji i sprytnie do Ukrainy
Szwedzka minister chce wycofania ze szkół laptopów i tabletów. Fatalne wyniki 15-latków w badaniu PISA
Samolot Zełenskiego został niemal trafiony przez drona. "Miał problemy z wydostaniem się z Kiszyniowa"