„Raus, raus!” Brutalny atak policji na Polaków przy głazie pamięci
Niemiecka policja brutalnie pobiła działaczy Ruchu Obrony Granic w Berlinie, gdy próbowali postawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Kilka osób trafiło do szpitala.
We wtorek w pobliżu niemieckiego parlamentu w Berlinie doszło do szokującego incydentu. Działacze Ruchu Obrony Granic przybyli w to miejsce, aby oddać hołd polskim ofiarom II wojny światowej i postawić symboliczny krzyż przy głazie pamięci. Niemiecka policja nie wyraziła na to zgody i zaatakowała zgromadzonych Polaków.
Według relacji uczestników wydarzenia, początkowo po negocjacjach pozwolono im podejść do skrzyżowania obok głazu, gdzie mogli się pomodlić i złożyć kwiaty. Jednak po odśpiewaniu „Roty” niemiecka policja nagle zmieniła decyzję. Bez żadnego ostrzeżenia funkcjonariusze rzucili się na demonstrantów, kopiąc ich i bijąc pięściami. Część Polaków trafiła do szpitala.
Działacze ROG relacjonują, że jeden z policjantów powiedział wprost:
Masz 5 minut. Żadnych przemówień, niczego. Składaj kwiaty i wynocha.
Zakazano im wniesienia krzyża, noszenia kamizelek z napisem ROG oraz polskiej flagi. Przez cały czas słyszeli krzyki „raus, raus”.
Jak podkreślali uczestnicy, jeszcze przed incydentem głaz nie był w żaden sposób chroniony. Dopiero po ich przybyciu sytuacja zmieniła się diametralnie. Jeden z działaczy, który próbował złożyć kwiaty po ataku, również napotkał na agresywny opór funkcjonariusza.
Incydent wywołał oburzenie wśród Polaków. Sprawa jest szeroko komentowana w polskich mediach jako przykład braku szacunku niemieckich władz wobec pamięci o polskich ofiarach niemieckiej agresji w czasie II wojny światowej.
Źródło: Republika/Gaceta
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X