Sikorski proponuje „Legion Europejski”. Błaszczak: Polska nie potrzebuje eksperymentów
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podkreślił w rozmowie z greckim dziennikiem „Kathimerini” potrzebę znacznie głębszej integracji wojskowej w Europie, w tym utworzenia stałego „Legionu Europejskiego”, który działałby jako uzupełnienie NATO. Zaznaczył, że można by rekrutować zaprawionych w bojach ukraińskich weteranów.
Radosław Sikorski opowiada się za utworzeniem „Legionu Europejskiego”. Byłaby to wyspecjalizowana, stała siła, która mogłaby rekrutować doświadczonych specjalistów, w tym zaprawionych w bojach ukraińskich weteranów po wojnie z Rosją. Szef MSZ podkreślił, że nie chodzi o budowanie alternatywy dla NATO ani o dublowanie struktur Sojuszu. W jego ocenie istnieje potrzeba silniejszego europejskiego filaru w ramach silniejszego NATO, a interesy europejskich sojuszników są wobec siebie komplementarne.
Dodatkowo minister przypomniał, że plan „ReArm Europe/Readiness 2030” – dofinansowany kwotą 800 mld euro i obejmujący mechanizm SAFE - zmienia zasady gry, przekształcając siłę finansową w siłę militarną.
Ostrzegaliśmy. Dziś Sikorski mówi to już otwarcie: „Legion Europejski”
– skomentował słowa szefa MSZ Mariusz Błaszak.
Polska nie potrzebuje eksperymentów z unijną armią. Potrzebujemy silnego Wojska Polskiego, silnego NATO i strategicznego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi
– podkreślił były minister obrony.
Źródło: Republika, Radio ZET, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Polska wysyła na Węgry sześciu lekarzy kilku specjalizacji, aby ocenili stan rannych
W Berlinie jak na Dzikim Zachodzie. Niemal co noc dochodzi do strzelaniny
Świątek z pewnym zwycięstwem na inaugurację turnieju w Cincinnati