Macron o limicie dwóch kadencji: "Zgubna głopota" Ale nie wyklucza
Emmanuel Macron, który w maju 2027 r. kończy drugą kadencję, nie wykluczył powrotu do wyścigu o Pałac Elizejski w 2032 roku. W rozmowie z magazynem Variety powiedział, że zgodnie z konstytucją Francuzi wybiorą wtedy kogoś innego, ale „niczego nie wyklucza”. Limit dwóch kadencji z rzędu sam wcześniej nazywał „zgubną głupotą”.
Prezydent Francji Emmanuel Macron przyznał w piątek, że nie zamyka sobie drogi do startu w wyborach prezydenckich w 2032 roku – dwa cykle po końcu obecnej kadencji. Rozmawiał o tym z amerykańskim magazynem Variety przy okazji szczytu Lumière w Saint-Paul-de-Vence. Na pytanie, czy mógłby wrócić po dwóch kolejnych wyborach, najpierw wybuchnął śmiechem, potem powiedział, że niczego nie wyklucza.
Wyjaśnijmy: według naszej konstytucji przysługują dwie kadencje z rzędu. Zakończę mandat w maju przyszłego roku, a Francuzi wybiorą kogoś innego – stwierdził. – Ale niczego nie wykluczam. Powrót jest dość niezwykły, zobaczymy. Życie bywa pełne niespodzianek, czasem bardziej niż filmy – dodał.
Macron będzie pierwszym prezydentem V Republiki, który w 2027 r. nie może ubiegać się o trzecią kadencję z rzędu. Limit dwóch mandatów po sobie wprowadzono reformą Nicolasa Sarkozy’ego z 2008 roku. Sama zmiana nie zamyka jednak drogi do startu po przerwie – stąd spekulacje o 2032. W 2023 r. Macron nazwał to ograniczenie „zgubną głupotą” w rozmowie z liderami opozycji.
W maju 2025 r. w programie z udziałem obywateli na TF1 mówił, że myśli o kraju każdego dnia, mandat dociągnie do końca i dopiero wtedy będzie w stanie odpowiedzieć na pytania o przyszłość. Otoczenie prezydenta tłumaczyło „Le Parisien”, że w najnowszej wypowiedzi nie ma nic nowego: Macron szczerze mówi, że powrót byłby niezwykły, ale życie bywa pełne niespodzianek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X