Oskarżycielka Jaya-Z wycofuje zarzut gwałtu: Nigdy go nie spotkałam
Kobieta, która w 2024 roku oskarżyła rapera Jaya-Z o gwałt, gdy miała 13 lat, złożyła w sądzie oświadczenie, że zarzuty były nieprawdziwe. Napisała, że nigdy nie spotkała Shawna Cartera i nigdy z nim nie rozmawiała. Raper od początku zaprzeczał oskarżeniom. Jego prawnicy wykreślili ją z pozwu o zniesławienie, ale proces przeciwko jej dawnym adwokatom trwa.
Oskarżycielka Jaya-Z odwołuje zarzuty.
Nigdy mnie nie zgwałcił
Kobieta występująca w aktach jako Jane Doe złożyła w czwartek 24 września 2026 r. w sądzie federalnym na Manhattanie wielostronicowe oświadczenie. Stwierdziła w nim, że Shawn „Jay-Z” Carter nigdy jej nie zgwałcił, nigdy się z nim nie spotkała i nigdy nie zachował się wobec niej niewłaściwie.
Żadne z moich oskarżeń wobec pana Cartera nie jest prawdziwe – napisała.
Dodała, że rozumie, iż fałszywe zarzuty wyrządziły mu ogromną krzywdę, której nie da się w pełni naprawić.
Pozew cywilny wniesiono w 2024 roku. Doe twierdziła wtedy, że w 2000 roku, po gali MTV Video Music Awards, została odurzona i zgwałcona przez Jaya-Z i Seana „Diddy’ego” Combsa, a trzecia osoba miała się temu przyglądać. Obaj zaprzeczali. W lutym 2025 roku pozew wycofano. Carter nazwał zarzuty „próbą szantażu” oraz „bezpodstawnymi, fikcyjnymi i oburzającymi”. Mówił też o traumie, jaką przeszli on, Beyoncé, ich dzieci i bliscy.
Następnie raper pozwał kobietę i jej ówczesnych prawników, na czele z Tonym Buzbee, o zniesławienie i złośliwe prowadzenie postępowania. Po nowym oświadczeniu Doe została wykreślona z tego procesu. Zadeklarowała, że nie dostała od Cartera ani od osób działających w jego imieniu żadnych pieniędzy i nie otrzymała zapłaty za odwołanie zarzutów. Nowy adwokat kobiety, James Blair Newman Jr., oświadczył, że klientka nadal utrzymuje, iż była ofiarą napaści seksualnej, ale pomyliła tożsamość sprawcy i oskarżenia wobec Cartera były fałszywe.
W oświadczeniu Doe napisała, że jesienią 2024 roku zobaczyła na Facebooku reklamę kancelarii szukającej osób, które mogłyby zgłosić zarzuty wobec Combsa. To miało przywołać wspomnienia napaści z czasów, gdy miała 13 lat. Twierdzi, że prawnicy złożyli pozew bez niezależnego śledztwa i bez jej zatwierdzenia projektu. Buzbee odpowiedział, że kilku prawników słyszało od niej tę samą historię jeszcze przed spotkaniem z nim. Jeśli teraz mówi, że ich okłamała – to dla niego nowa informacja. Carter nadal prowadzi sprawę przeciwko dawnym adwokatom kobiety.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X