Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:50 Rosja: Rafineria ropy naftowej w mieście Ufa w Baszkirii stanęła w ogniu w wyniku ataku ukraińskich dronów
12:30 Ukraina: Parlament po raz trzeci wybrał Andrija Sybihę na stanowisko szefa MSZ
11:46 Obywatel Ukrainy podejrzany w sprawie wysadzenia rosyjskiego gazociągu Nord Stream w 2022 roku został ujęty w Chorwacji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Wcześniej jego wydania odmówił Berlinowi polski sąd
11:12 Węgry: Były prezes węgierskiego Sądu Najwyższego Andras Baka objął w środę urząd prezydenta Węgier
10:47 Śląskie: Pijany kierowca uszkodził 10 pojazdów zaparkowanych nad jeziorem Dzierżno Duże. Ujęli go świadkowie, którzy przekazali go policji. Mężczyzna, obywatel Ukrainy, miał w organizmie 1,8 promila alkoholu; miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów
09:36 GUS: W sierpniu 2026 r. odnotowano pogorszenie nastrojów konsumenckich zarówno dotyczących obecnej, jak i przyszłej sytuacji, w stosunku do poprzedniego miesiąca
09:12 Małopolskie: Ruch pociągów na odcinku Chabówka – Raba Wyżna został wstrzymany po zderzeniu pociągu osobowego z rowerzystą – poinformowała straż pożarna. 66-letni rowerzysta zginął na miejscu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Selfie z niedźwiedziem - "atrakcja turystyczna" groźna dla ludzi i zwierząt

Źródło: x.com/pixabay.com

Karmienie niedźwiedzi brunatnych i zdjęcia z tymi niebezpiecznymi zwierzętami to jedna z głównych "atrakcji turystycznych" na legendarnej rumuńskiej Drodze Transfogarskiej. Prawo przewiduje kary za takie działania, ale w praktyce rzadko są one wymierzane – pisze snoop.ro.

Latem - gdy łącząca okręgi Ardżesz i Sybin malownicza trasa przez Góry Fogaraskie jest otwarta - jadący wolno samochodami turyści otwierają okna i podają niedźwiedziom jedzenie. Wiele osób wychodzi z aut i fotografuje się ze zwierzętami. Jest to nagminna praktyka, która przyczynia się do wzrostu zagrożenia ze strony niedźwiedzi dla człowieka, ale także szkodzi samym zwierzętom.

„Na odcinku 20-30 km naliczyłam 12 niedźwiedzi, w tym cztery małe. Bez wyjątku przy każdym z nich wszyscy kierowcy się zatrzymywali” – relacjonuje autorka artykułu Cristina Radu.

Jak dodaje, cytując specjalistów, „(turyści) narażają na bezpieczeństwo siebie, ale pośrednio skazują niedźwiedzie na śmierć”.

Przez to, że są karmione, niedźwiedzie zatracają instynkt, przestają bać się ludzi. Do samochodów i ludzi podchodzą niedźwiedzice z małymi, co grozi groźnymi konsekwencjami, jeśli np. matka czegoś się przestraszy i uzna, że jej dzieciom grozi niebezpieczeństwo. Agresywne, gdy poczuje się zagrożone, może być każde zwierzę.

Na jednym z nagrań widać, jak mężczyzna, który karmi niedźwiedzia i głaszcze go po łbie, zostaje zaatakowany. Zwierzę ucieka, gdy ktoś inny naciska klakson samochodu. O innym przypadku poinformowała policja – mężczyzna z dzieckiem na ręku robił sobie zdjęcie z niedźwiedziem i kłócił się z obecną na miejscu policją, że ma do tego prawo.

Zwierzęta z Trasy Transfogaraskiej mają być przeniesione do rezerwatu, jednak przez to problem nie zniknie.

Przyczyn rosnącej liczby interakcji między ludźmi i tymi zwierzętami w Rumunii jest kilka. Niedźwiedzie podchodzą do siedlisk ludzkich, bo kurczą się lasy, a także zmniejsza się ilość jedzenia, które same mogą znaleźć lub upolować. Głodne niedźwiedzie wychodzą z lasów, grzebią w śmietnikach, atakują zwierzęta hodowlane, a w niektórych przypadkach - ludzi. „Oswajanie” niedźwiedzi przez podawanie im pokarmu również przyczynia się do problemu.

Po tym jak niedawno niedźwiedź zabił w górach turystkę, władze zmieniły przepisy, zwiększając kwoty odstrzału niedźwiedzi. Premier i minister środowiska mówili o tym, że populacja niedźwiedzi "wymknęła się spod kontroli".

Aktywiści i naukowcy uważają jednak, że kwoty odstrzału niedźwiedzi nie rozwiązują problemu. Potrzebna jest edukacja oraz skuteczne egzekwowanie zakazu karmienia zwierząt i zbliżania się do nich. W regionach, gdzie żyje dużo niedźwiedzi, potrzebne są specjalne zabezpieczenia, by utrudnić im dostęp do infrastruktury. Eksperci oceniają również, że władze lokalne nie zawsze wywiązują się ze swoich obowiązków w zakresie reagowania i usuwania niebezpiecznych okazów.

Minister środowiska Mircea Fechet mówił ostatnio, że za dokarmianie niedźwiedzi „co tydzień wymierzane są dziesiątki grzywien”, zapowiedział też legislacyjne zainicjowanie nowych kar za takie działania.

Obecnie, jak pisze portal, działają już dwa przepisy, które umożliwiają wymierzenie kar pieniężnych za karmienie dzikich zwierząt, jednak zazwyczaj nie są one stosowane.

Snoop.ro ustalił na podstawie (niepełnych) danych z 21 okręgów Rumunii, że w ciągu dziesięciu lat kary finansowe wymierzono 18 razy.

Władze mówią, że populacja niedźwiedzi brunatnych w Rumunii liczy ok. 8 tys., jednak aktywiści twierdzą, że rzeczywista liczba jest trudna do ustalenia, bo przy liczeniu nie stosowano uznanej międzynarodowo normy, wykorzystującej analizę DNA.

 

Jak możemy się przekonać, przeglądając internet, niedźwiedzie od dawna stanowiły swoisty rodzaj turystyki, a zdjęcia chciano sobie z nimi zrobić zanim wynaleziono selfie.

Źródło: Republika/PAP