70. dzieci straciło życie w kopalni
Ponad 200 osób zginęło na skutek osunięcia się ziemi na teren kopalni Rubaya w prowincji Kiwu Północne na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga (DRK) – poinformował w środę rząd tego kraju.
„Prowizoryczny bilans mówi, że ponad 200 rodaków straciło życie, a wśród ofiar jest około 70 dzieci, które pracowały w kopalni. Liczni ranni zostali ewakuowani do placówek ochrony zdrowia w (stolicy Kiwu Północnego) Gomie” - podano w komunikacie Ministerstwa Kopalń.
Według świadków do tragedii doszło we wtorek po południu. Świadkowie mówili tego dnia, że zginęło tylko sześć osób.
Rubaya rozciąga się na powierzchni kilkudziesięciu km kw., około 70 km na zachód od Gomy. Są to tereny kontrolowane przez bojowników wspieranego przez Rwandę ruchu M23, z których siły rządowe wycofały się w 2024 r.
Bilansu ofiar śmiertelnych nie można potwierdzić z niezależnych źródeł, gdyż do terenów tych nie mają dostępu organizacje humanitarne, a więź telekomunikacyjna jest często zerwana.
M23 kontroluje obecnie znaczne tereny na wschodzie DRK. Są to obszary bogate w surowce naturalne. Rubaya, na którą przypada 15-30 proc. światowej produkcji koltanu - minerału mającego strategiczne znaczenie dla przemysłu elektronicznego – została zajęta przez M23 w kwietniu 2024 r.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X