Tragiczna śmierć snowboardzistki. Nie żyje olimpijka
Nie żyje Julie Pomagalski dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich i mistrzyni świata. Snowboardzistka z Francji zginęła w lawinie w Alpach Szwajcarskich. Kobieta miała 40 lat.
Lawina zeszła na górze Gemsstock w szwajcarskim kantonie Uri. Snowboardzistka uprawiała w tamtym miejscu freeride, czyli ekstremalną jazdę na nartach.
Oprócz Julie Pomagalski zginął przewodnik Bruno Cutelli. Ciała obydwu osób zostały odnalezione we wtorek przez służby ratownicze.
Pomagalski była jedną z najlepszych zawodniczek w swojej grupie wiekowej. Jako dziewiętnastolatka została mistrzem świata w snowcrossie. Jednym z jej największych sukcesów było zdobycie Kryształowej Kuli za sezon 2003/2004.
Montagne / Julie Pomagalski, championne de snowboard, décède dans une avalanche - https://t.co/AilHJP00wO
— Ski Chrono (@Ski_Chrono) March 23, 2021
Medalistka mistrzostw świata i dwukrotna olimpijka #JuliePomagalski z Francji zginęła w lawinie w Alpach Szwajcarskich. Miała 40 lat. Jej dziadek urodził się w Krakowie. Był ciekawą postacią.https://t.co/4Ma9LMeTly
— Portal PolskiFR (@polskifrfr) March 24, 2021
Najnowsze
Niemcy już zacierają ręce patrząc na spór Polski z Ukrainą. Winnego znajdują, jak zawsze, na prawicy
Komisja ds. Pegasusa ma opublikować raport. To kolejny zapowiadany termin
To koniec pewnej epoki. Reprezentacja Chorwacji rozstaje się z Daliciem
Prezydent po szczycie NATO: Sojusz zjednoczony i gotowy na reakcję, wyjeżdżam zadowolony