Znana jest przyczyna śmierci Jana Frycza. „Jeździł na chemioterapię prosto z prób”
Jan Frycz do ostatnich dni pozostawał aktywny zawodowo. Mimo ciężkiej choroby pracował w teatrze i przygotowywał się do kolejnego filmu. Wiadomo, z jaką chorobą zmagał się aktor.
Jan Frycz zmarł w wieku 72 lat. Jak wynika z relacji jego bliskich, zmagał się z chorobą nowotworową i przechodził chemioterapię. Leczenie nie powstrzymało go jednak przed dalszą pracą.
Aktor uczestniczył w próbach do „Orestei” w Teatrze Narodowym, a na 26 sierpnia miał zaplanowany początek zdjęć do filmu „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”.
Kulisy jego ostatnich tygodni zdradził jeden z przyjaciół Frycza.
Jan jeździł na chemioterapię prosto z Teatru Narodowego, gdzie przygotowywał się do premiery – powiedział „Super Expressowi”.
Frycz miał także wrócić na scenę we wrześniu. Do końca nie dawał po sobie poznać, jak poważny był jego stan.
Źródło: Szkoła Filmowa w Łodzi
Źródło: Republika, Super Express
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X