Diesel po 9 zł, a Szłapka wskazuje winnego. „Prezydent weźmie odpowiedzialność”
Paliwo drożeje, diesel przebił już 9 zł, a rząd zamiast szukać sposobu na ulgę dla kierowców, szuka winnego. Znalazł go w Pałacu Prezydenckim. Rzecznik rządu Adam Szłapka przekonuje, że jeśli Karol Nawrocki nie podpisze ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, to prezydent będzie odpowiadał za wysokie ceny na stacjach. Mało tego – według Szłapki politycznym celem prezydenta ma być to, żeby paliwo było drogie.
Ceny na stacjach w ostatnich tygodniach wyraźnie wzrosły. Diesel w wielu miejscach kosztuje już ponad 9 zł za litr, a benzyna Pb95 przekroczyła poziom 8 zł. Dla milionów kierowców oznacza to wyższe koszty codziennych dojazdów, a droższe paliwo może mieć również wpływ na ceny transportu i innych usług.
W połowie września Kancelaria Prezydenta przedstawiła projekt określany jako PKN – „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Zakłada on m.in. czasowe zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej oraz przywrócenie możliwości elastycznego obniżania stawek akcyzy. Projekt przewiduje również ustawowy limit marż rafineryjnych, importowych i hurtowych.
Rząd stawia na ustawę o nadmiarowych zyskach
Gabinet Donalda Tuska przekonuje natomiast, że sposobem na sfinansowanie programu „Ceny Paliwa Niżej” ma być podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa w tej sprawie czeka na decyzję prezydenta.
Właśnie wokół niej koncentruje się obecnie przekaz przedstawicieli rządu. Adam Szłapka w „Poranku TOK FM” stwierdził, że spodziewa się podpisu Karola Nawrockiego.
– Myślę, że prezydent podpisze tę ustawę. Jeśli nie, to po prostu weźmie pełną odpowiedzialność za drogie paliwo
– powiedział rzecznik rządu.
Szłapka uderza w prezydenta
Na tym jednak nie poprzestał. Szłapka zarzucił prezydentowi i jego otoczeniu, że szukanie kontrowersji wokół ustawy jest jedynie politycznym zabiegiem.
– To jest oczywiście wytrych stosowany przez ludzi prezydenta i przez Karola Nawrockiego – znalezienie jakiejś ich zdaniem kontrowersji w tej ustawie. Ich celem politycznym jest to, żeby ceny paliwa były drogie, bo ich zdaniem to szkodzi rządowi
– ocenił.
Dodał, że jego zdaniem wysokie ceny paliwa szkodzą przede wszystkim Polakom i gospodarce, ale – jak stwierdził – prezydent miał uznać, że jednocześnie uderzają one w rząd.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
NFZ przedłuża kontrolę w Szpitalu Południowym. „Złożone, wielowątkowe postępowanie”
Dostała 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami DPS
Strategiczna inwestycja za 1,7 mld zł. Polskie firmy mogą mieć problem z udziałem