Górnik czy Raków? Czas na wielki finał Pucharu Polski
W najbliższą sobotę na PGE Narodowym Górnik Zabrze zmierzy się z Rakowem Częstochowa w finale STS Pucharu Polski. Stawką będzie nie tylko krajowe trofeum, ale także milionowe premie i przepustka do europejskich pucharów.
Szykuje się wielki hit
Sobotni finał będzie pierwszym od lat pojedynkiem dwóch drużyn z woj. śląskiego w decydującym meczu tych rozgrywek.
Górnik Zabrze wraca na ten etap po 25 latach przerwy i powalczy o pierwszy triumf od początku lat 70., gdy zdominował krajowy puchar serią pięciu zwycięstw z rzędu. Raków Częstochowa ma zupełnie inne doświadczenia. W ostatnich latach „Medaliki” regularnie docierały do finałów i dwukrotnie sięgały po trofeum pod wodzą Marka Papszuna.
Obie drużyny nie miały łatwo w półfinałach. Raków potrzebował rzutów karnych po wyniku 4:4 z GKS-em Katowice, a Górnik wygrał 1:0 z Zawiszą Bydgoszcz.
Na trybunach można spodziewać się wysokiej frekwencji kibiców obu zespołów, a stawka meczu wykracza poza sam prestiż. Zwycięzca zgarnie około pięciu milionów złotych i rozpocznie eliminacje Ligi Europy od trzeciej rundy, co otwiera drogę do dalszych zarobków na arenie międzynarodowej.
Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym rozpocznie się w sobotę, 2 maja o godzinie 16:00.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X