Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:16 Polska: Wojewoda podkarpacka ostrzega rodziny ofiar katastrofy autobusu przed oszustami
10:25 Pomorskie: Strażacy czwarty dzień gaszą pożar Zakładu Gospodarowania Odpadów w Chlewnicy
10:06 Wałbrzych: Policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn zamieszanych w fałszowanie pieniędzy
09:04 Mazowieckie: Ponad 70 interwencji po burzach; najwięcej w Warszawie
08:33 Ukraina: Pięć osób zginęło w rosyjskich atakach w ciągu ostatniej doby
08:09 Indonezja: W walce z pożarami lasów władze uciekają się do wywoływania sztucznego deszczu
08:00 Polska: CBŚP rozbiło gang handlujący nielegalnymi sterydami; osiem osób zatrzymanych
07:31 Rosja: Ukraińskie drony zaatakowały kolejny magazyn Wildberries - w pobliżu Moskwy
07:00 Polska: Służby zatrzymały pięć osób związanych z nielegalnym obrotem odpadami
05:47 Portugalia: Siedmiu rannych w pożarze lasów w pobliżu Porto
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Rosja o sankcjach USA: Wzywamy kolegów, by nie igrali z ogniem

Źródło: Fo. Pixabay/WikiImages

Nowe sankcje USA wobec Rosji, związane z opozycjonistą Aleksiejem Nawalnym, są „wrogim gestem antyrosyjskim”. „Rosja zareaguje na nie, choć niekoniecznie symetrycznie” – oświadczyło MSZ w Moskwie. „Wzywamy kolegów, by nie igrali z ogniem” – dodało ministerstwo.

Rosyjski resort oznajmił, że stosunki z USA znajdują się „w martwym punkcie”, i oceniło, że do tego „doprowadził Waszyngton”.

Oceniło, że sprawa Nawalnego jest „pretekstem” do wprowadzenia sankcji, i określiło ją jako „celowo urządzoną prowokację”. Nawalny – zdaniem ministerstwa – „jakoby został +otruty+”. „To wszystko jest jedynie pretekstem do dalszej jawnej ingerencji w nasze sprawy wewnętrzne” – oświadczył resort.

Komunikat został wystosowany po ogłoszeniu sankcji przez Waszyngton, niemniej zaznaczono w nim, że administracja USA ogłosiła sankcje „w duecie z Unią Europejską”.

Bez względu na sankcje USA Rosja będzie nadal „konsekwentnie i zdecydowanie bronić swych interesów narodowych i dawać odpór wszelkiej agresji” – głosi oświadczenie.

Odwracanie uwagi

Zapowiedziano, że Rosja odpowie na sankcje, „opierając się na zasadzie wzajemności i niekoniecznie w sposób symetryczny”.

Rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa powiedziała, że USA i UE nakładają sankcje na Rosję, by odciągnąć uwagę od problemów wewnętrznych, wśród których rzeczniczka wymieniła kłopoty z dostawami szczepionek przeciw koronawirusowi do krajów UE.

Resort finansów USA poinformował o wpisaniu na listę sankcji siedmiu przedstawicieli władz Rosji. Na liście osób objętych zamrożeniem aktywów znaleźli się m.in. prokurator generalny Igor Krasnow, szef zarządu ds. polityki wewnętrznej administracji (kancelarii) prezydenta Rosji Andriej Jarin oraz wiceministrowie obrony Rosji: Aleksiej Kriworuczenko i Paweł Popow.

Tego samego dnia weszły w życie sankcje uzgodnione przez kraje UE w związku z próbą otrucia i uwięzieniem Nawalnego. Unia nie zdecydowała się na restrykcje wobec rosyjskich oligarchów, co postulowali współpracownicy Nawalnego.

PAP/WPN