Fundacja Życie i Rodzina: "Wrocławska radna z Lewicy próbowała rozbić Różaniec obrońców życia na Brochowie"
Modlitwy obrońców życia przed szpitalem na Grochowie we Wrocławiu spotykają się z nienawistną kontrakcją tych, którzy w aborcji nie widzą nic złego. W ostatnią niedzielę modlitewne zgromadzenie osób obawiających się, że zatrudniona właśnie w szpitalu - największej porodówce na Dolnym Śląsku - osławiona Gizela Jagielska, uczyni z niej centrum aborcyjne, zostało zakłócone przez lewicową aktywistkę. O zajściu poinformowała Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina.
"Agresywna radna Sejmiku Dolnego Śląska przyszła pod szpital na Brochowie bronić Gizeli Jagielskiej. Próbowała zrobić awanturę i rozbić nasze zgromadzenie. Na szczęście ludzie jej to uniemożliwili", mówi obrończyni życia. Jak ujawnia Kaja Godek, modlitewne zgromadzenie starała się przerwać radna Lewicy – Katarzyna Lubiniecka-Różyło – która, zanim trafiła do Sejmiku, była dziennikarką lokalnego oddziału „Gazety Wyborczej" oraz aktywistką proaborcyjnych strajków we Wrocławiu i okolicach.
"W niedzielę podczas Publicznego Różańca szczególnie agresywnie reagowała na słowa o zabijaniu dzieci", dopowiada Kaja Godek. Według niej, zwolennicy aborcji nienawidzą prawdy o tej zbrodni i chcą ją na wszelkie sposoby cenzurować. "Nie pozwolimy na to, bo prawda jest naszą bronią i nie może zostać zamieciona pod dywan", zapewnia obrończyni życia.
"„Tu za moment może zginąć pierwsze maleńkie, bezbronne dziecko" – tak mówiłam w niedzielę we Wrocławiu przed szpitalem im. Falkiewicza. Ostrzegałam przed tym, co nieuchronnie będzie się tu działo i skierowałam także kilka słów do obecnej pod szpitalem miejskiej urzędniczki. Jest ona prawą ręką Prezydenta Miasta Jacka Sutryka i nachodzi niemal wszystkie prawicowe wydarzenia na terenie Wrocławia. W niedzielę także dogadała się z Policją i tylko czekała, aby rozwiązać nasze zgromadzenie", dodaje Kaja Godek.
Obrońcy życia jednak nie odpuszczają. Już teraz Fundacja Życie i Rodzina zapowiada kolejną publiczną modlitwę i protest przeciw zabijaniu dzieci: 18 października, godz. 17:00 Szpital im. A. Falkiewicza we Wrocławiu, wejście od ul. Biegłej. "Pokażmy, że we Wrocławiu są ludzie gotowi bronić życia. Zaczyna się walka o każde dziecko, które trafi w łonie matki do brochowskiej lecznicy", apeluje Kaja Godek.
Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X