Pośrednik okradł młodą parę z 40 tys. zł na zakup mieszkania
Pośrednik w zakupie mieszkania zniknął z 40 tysiącami zaliczki. Cała sprawa trafiła do komornika. Nie można jednak nigdzie znaleźć przedsiębiorcy bo podał, że jego siedziba firmy mieści się w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Do transakcji zakupu mieszkania nigdy nie doszło. Gdy para próbowała zażądać zwrotu pieniędzy to pośrednik zniknął. Nie odbierał telefonów ani nie było go pod adresem wskazanym w umowie.
Ofiary przestępstwa wniosły sprawę do sądu i uzyskali nakaz zwrotu pieniędzy.
Nieuczciwy pośrednik pozbył się wszystkiego co posiadał. W dniu decyzji sądu był jeszcze właścicielem dwóch nieruchomości. Szybko się ich pozbył i obecnie nie ma żadnego majątku.
Oszukana para zdecydowała się złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa.
Prokuratura w Bytomiu uznała jednak, że jest zbyt mało dowodów na to, że działanie mężczyzny było niezgodne z prawem.
Pokrzywdzeni zapowiadają dalszą walkę.
Najnowsze
USA uruchamiają pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy za 400 mln dolarów
Politycy KO chcą zamknąć kolejny szpital. Tym razem padło na Sulechów
Jarosławskie Opactwo otwarte dla wiernych. Homilię wygłosił zaatakowany ksiądz