Przejdź do treści
10:10 Pomorskie: umorzenie postępowania karnego wobec Gerarda B. jest prawomocne
09:43 „WSJ”: Iran domaga się zamknięcia baz amerykańskich w Zatoce Perskiej jako warunku rozejmu
09:10 MAE: jesteśmy gotowi do uwolnienie dodatkowych rezerw ropy, jeżeli będzie to konieczne
08:50 PILNE: Narodowy Fundusz Zdrowia planuje drastyczne cięcia w opłatach za nadwykonania. Zgodnie z nowym projektem, szpitale za badania wykonane ponad limit otrzymają jedynie 40 proc. dotychczasowej stawki
08:37 Łotwa: dron wleciał z terytorium Rosji w naszą przestrzeń powietrzną
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Trybunalski prowadzi zbiórkę podpisów pod projektem ustawy StopPakt.pl, akcja odbywa się w dniach 25–28 marca, w godz. 11:00–17:00, przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Opoczno zaprasza na spotkanie z posłami Jackiem Sasinem oraz Robertem Telusem, 25 marca, godz. 18.00, sala konferencyjna Starostwa Powiatowego, Opoczno
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Inowrocław zaprasza na spotkanie z posłem Piotrem Królem, które odbędzie się 28 kwietnia o godz. 17:00 w Mogileńskim Domu Kultury przy ul. Rynek 10, sala nr 10, w Inowrocławiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brańsk zaprasza na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem 27 marca, godz. 17:00. WYSOKIE MAZOWIECKIE, Miejski Zespół Szkół ul. Ludowa 5
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Baninie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie otwarte z przedstawicielami Ruchu Obrony Granic: Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną i Oskarem Kidą. Kartuzy, 24 marca, Restauracja Złota Jesień, Polna 17, godz. 18:30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 26 marca, godz. 18:00 Restauracja Pieroszki, ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zabrzu oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem - 27.03, godz. 18, Hotel Alpex, ul. Franciszkańska 8, Zabrze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr Markiem Wochem, Bezpartyjni i Samorządowcy. 28 marca, godz. 16:00. Sala OSP , ul. Piłsudskiego 8, Nowy Korczyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z ks. Jarosławem Wąsowiczem, Kapelanem Prezydenta RP oraz Pawłem Piekarczykiem. 29 marca, g. 2 PM. Cafe Kultura, Centrum JPII, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Skierniewicach II zaprasza na spotkanie już w najbliższy czwartek z Moniką Borkowską. Aula nr F242 ul. Batorego 64F Skierniewice godzina 18:00
Wydarzenie W czwartek, 26 marca o godz. 14:00, odbędzie się Przystanek Historia IPN o działalności śląskiej „Solidarności Walczącej”. Katowice, ul. Św. Jana 10
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Bełchatów zaprasza na spotkanie Jackiem Sasinem i Andrzejem Śliwką. 30 marca, godz. 17:00. Sala Oratorium Jana Pawła II ul. Kościuszki 2, Bełchatów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum oraz Poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z Posłem Krzysztofem Cieciórą, 28 marca, godz. 17:00. Sala OSP w Brzeziu, gm. Pawłów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem. 30 marca, godz. 18:00, Tarnobrzeski Dom Kultury
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Ukraiński polityk: Rosja się rozpadnie, a krajem wiodącym jest Polska

Źródło: PAP

Rosja stała się wasalem Chin, a one nie pozwolą Moskwie na użycie broni jądrowej - mówi sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Ołeksij Daniłow. Polityk podkreślił wiodącą rolę Polski w regionie. Pierwszą pomoc wojskową po 24 lutym dostaliśmy od Polski. To bardzo ważne, kiedy jesteście pierwsi, tak robią prawdziwi przyjaciele" - powiedział Daniłow.

Oceniając wizytę chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Moskwie Daniłow uznał, że była ona dla Pekinu wyzwaniem ze względu na nakaz aresztowania Putina za zbrodnie wojenne na Ukrainie. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał taki nakaz 17 marca.

"Chiny nie uznają MTK, ale wizyta z pewnością była wyzwaniem dla chińskiej dyplomacji. Przywódca Chin zdecydował się jednak na spotkanie z Putinem. Jestem bardziej niż przekonany, że jego wizyta miała dwa cele: potwierdzić status Rosji jako swego wasala, co nastąpiło m. in. dzięki naszej wytrzymałości, bo jeśli Ukraina nie obroniłaby swojej niepodległości, Rosja nie zostałaby wasalem Chin" - wskazał.

"Jestem przekonany, że były to też oględziny przyszłego przywódcy Rosji. Zauważyliśmy, że podczas wizyty bardzo dużo uwagi poświęcano (premierowi Rosji Michaiłowi) Miszustinowi, który otrzymał osobiste zaproszenie do złożenia wizyty w Chinach. To było zaproszenie dla człowieka, na którego Chiny będą stawiały w Rosji" - podkreślił.

Odnosząc się do stanowiska Chin wobec wojny na Ukrainie szef RBNiO zaznaczył, że Pekin opowiedział się w nim za poszanowaniem integralności terytorialnej jego państwa. "Są jednak rzeczy fundamentalne. My mamy cztery punkty, które niejednokrotnie przedstawiał nasz prezydent: powrót do granic z 1991 r., odpowiedzialność Federacji Rosyjskiej i jej kierownictwa za agresję i zbrodnie na Ukrainie, odszkodowanie wszystkich strat naszego państwa oraz gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy" - wymienił.

Pytany o sytuację na froncie wojny Rosji przeciwko Ukrainie Daniłow zwrócił uwagę na trwające od wielu miesięcy ostrzały cywilnej infrastruktury krytycznej jego kraju. Jego zdaniem, mimo ciągnącej się od ponad roku otwartej fazy wojny, świat nadal nie rozumie, że Rosja to państwo terrorystyczne.

"Nic się nie zmienia. Państwo terrorysta, którego świat nie chce uznawać za terrorystę, kontynuuje zabijanie ludności cywilnej, nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności. Jest to ogromna tragedia, jest to bardzo niebezpieczne dla świata" - oświadczył.

Zdaniem polityka zaatakowana ponad rok temu przez regularną armię rosyjską Ukraina padła ofiarą tego, że wspólnota międzynarodowa przez długie lata była obojętna na sygnały, które płynęły z Rosji. "Tak było, gdy Putin w 2007 r. przedstawiał własną wizję historii współczesnej oraz w 2008 r., kiedy rozpoczął wojnę w Gruzji" - powiedział.

Sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa pamięta, że na początku wojny na pełną skalę wspólnota międzynarodowa nie wierzyła, że Ukraina będzie w stanie obronić się przed Rosją. "Nie dawano nam szans, że się obronimy. W moim gabinecie siedziało wielu ludzi, którzy przedstawiali wspólnoty (wywiadowcze) różnych państw. Przekonywali nas, że nie zdołamy się obronić przed drugą armią świata, że sprawa rozwiąże się bardzo szybko. Że zostanie zgładzone fizycznie wyższe kierownictwo państwa i będą obozy koncentracyjne" - przypomniał.

Według Daniłowa dziś celem Kremla jest przekonanie Zachodu, że Ukraina powinna podpisać z Rosją "jakieś porozumienie" pokojowe. "To nie może być jednak zaakceptowane przez nasze społeczeństwo. Różnica między nami a Rosją jest ogromna: my mamy społeczeństwo obywatelskie, którego Rosja nie ma zupełnie. I tutaj powtórzę: kiedy ono było niszczone, nikt na świecie nie zwracał na to uwagi. Był to jeszcze jeden błąd Zachodu, bo uciskanie demokracji jest pierwszym krokiem do dyktatury" - powiedział.

Dopytywany o dostawy zachodniej broni dla Ukrainy Daniłow ocenił, że nadchodzi ona zbyt powoli. "Na Ukrainę napływa potężna pomoc z Zachodu. Nie możemy wszystkiego powiedzieć, ale dotarła już część czołgów. Jednak każdego dnia płacimy ogromną cenę, bo niektórzy wciąż przeciągają swoje decyzje" - wskazał.

"My bronimy dziś nie tylko siebie. Bronimy zachodniej flanki Europy i NATO i jeśli u nas będą problemy, to przyjdzie kolej i na następnych" - dodał.

Sekretarz RBNiO odniósł się również do podawanych przez media informacji na temat ukraińskich strat wojennych. "100 tysięcy nie odpowiada prawdzie. To po prostu niemożliwe. Wiemy, jakie mamy straty i te cyfry nie są nawet zbliżone. Możemy mówić o stratach okupantów. Stosunek wynosi jeden do dziesięciu, jeden do ośmiu na niekorzyść Rosji. Nasza armia była przygotowywana jeszcze od 2014 r., wielu naszych wojskowych przeszło przez gorącą fazę walk, czego nie było w przypadku Rosji" - wyjaśnił.

Daniłow skomentował także ukraińskie ataki na obiekty wojskowe na Krymie. Niedawno w wyniku ataków dronów zniszczona została linia kolejowa w Dżankoju na północy półwyspu. 22 marca z użyciem bezzałogowych statków nawodnych i drona zaatakowana została rosyjska baza morska w Sewastopolu.

"Są to ukraińskie miasta, zajęte przez okupantów i terrorystów. Wszystkie one zostaną wyzwolone z użyciem broni, którą posiadamy. Tym, którzy nie wierzą w nasze możliwości, przypomnę 14 kwietnia (ubiegłego roku), kiedy podczas doskonałej operacji specjalnej naszych wojskowych zniszczony został krążownik rakietowy Moskwa (flagowy okręt rosyjskiej Floty Czarnomorskiej). Ogromy krążownik poszedł na dno po trafieniu przez dwie rakiety" - podkreślił.

Polityk nie chciał komentować doniesień na temat możliwych terminów ukraińskiej ofensywy na siły rosyjskiego przeciwnika. "Z podziwem czytam prasę zachodnią, która wie, z którego kierunku nadejdzie atak i kiedy do niego dojdzie. Decyzje takie zapadają na zamkniętych naradach prezydenta z dowódcami wojskowymi. Ludzi, którzy o tym wiedzą, można przeliczyć na palcach" - powiedział.

"Krym zaś będzie wyzwolony z wykorzystaniem wszystkich komponentów, które przygotujemy, by wszystko odbyło się maksymalnie szybko" - dodał.

Daniłow uważa, że końcowym efektem wojny, którą wszczęła przeciw jego państwu Rosja, będzie jej rozpad. "Gdy mówię, że Rosja się rozpadnie, to nie dlatego, że ja sobie tego życzę. Jest to proces historyczny, który Putin przyspieszył 24 lutego 2022 r. Rozpad Rosji nastąpi na naszych oczach, tego już nie da się zatrzymać" - stwierdził.

Zdaniem rozmówcy PAP po wojnie rosyjscy przywódcy powinni stanąć przed pokazowym trybunałem międzynarodowym. "Jeśli świat nie zareaguje na to, co robi współczesny dyktator Putin, to będzie się to powtarzać w innych punktach Ziemi. Świat musi powstrzymywać to w zarodku, by nie było ofiar w ludności cywilnej" - podkreślił.

Daniłow ostrzegł, że działania rosyjskiego przywódcy Putina są niebezpieczne dla całej wspólnoty międzynarodowej. "Chcę zwrócić uwagę na to, co robi Putin i czego nie rozumie Europa. Putin przygotowuje sztuczny głód na najbliższe dwa-cztery lata, by migranci z krajów, w których nie będzie żywności, szli do Europy. Wyobraźmy sobie, co będzie gdy dotrą i nie będzie możliwości ich przyjęcia. Rosjanom nie udało się zająć w trzy dni Ukrainy, więc podjęli inną, niebezpieczną dla świata taktykę" - wyjaśnił.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa jest przekonany, że po zakończeniu wojny z Rosją, jego kraj będzie dążył do zapewnienia sobie gwarancji bezpieczeństwa w ramach regionalnych sojuszy. Widzi w nich m.in. państwa bałtyckie, Polskę, Czechy czy Mołdawię. "Nie oznacza to, że nie dążymy do NATO i do UE. Sojusze dwóch partnerów są już przeszłością; sojusze terytorialne, składające się z kilku partnerów, będą na porządku dziennym" - powiedział.

Pytany o rolę Polski w polityce Ukrainy Daniłow oświadczył, że Polska jest "krajem wiodącym". "Polacy po rozpadzie ZSRR maksymalnie wykorzystali wszystkie szanse, by stać się potężnym państwem" - ocenił.

Przypomniał, że ambasador Polski Bartosz Cichocki był "faktycznie jedynym ambasadorem", który nie wyjechał z Kijowa w pierwszych dniach inwazji wojsk rosyjskich i pozostaje w ukraińskiej stolicy do dziś.

"Mało kto wie, ale (na początku inwazji) nasz punkt dowodzenia znajdował się 200 m od polskiej ambasady. Teraz jest w innym miejscu. Polska pokazała swoją twardą pozycję, Polacy wierzyli. Pierwszą pomoc wojskową po 24 lutym dostaliśmy od Polski. To bardzo ważne, kiedy jesteście pierwsi, tak robią prawdziwi przyjaciele" - powiedział Ołeksij Daniłow w rozmowie z PAP.

PAP

Wiadomości

Czarzasty pytany o pedofili z KO zaczął opowiadać o... księżach

Tego właśnie nie chcieliśmy... rozczarowująca pogoda na Wielkanoc

Świat w ogniu. Papież wzywa do natychmiastowego działania

Hurkacz kończy współpracę z trenerem. Seria porażek przesądziła o decyzji

54. Posiedzenie Sejmu [Transmisja]

Napięcie na granicy NATO. Dron z Rosji nad Łotwą

Koniec ery na Anfield. Liverpool ogłosił odejście Salaha

Tumanowicz: PO ma problem systemowy z pedofilią

Maciejewski: Dom płonie, a my martwimy się o gaśnicę

Joanna Przetakiewicz nie wierzy w „godne starzenie się” i stawia na medycynę estetyczną

PILNE: Narodowy Fundusz Zdrowia planuje drastyczne cięcia w opłatach za nadwykonania

Tragedia w rybnickiej kopalni Jankowice. Zginął 42-letni górnik

Będzie silnie wiało w wielu regionach Polski. Są alerty IMGW

Michał Czernecki po 20 latach kończy małżeństwo

Ultralewica atakuje infrastrukturę: wielkie obławy w czterech miastach

Najnowsze

Czarzasty pytany o pedofili z KO zaczął opowiadać o... księżach

54. Posiedzenie Sejmu [Transmisja]

Dron z Rosji naruszył przestrzeń powietrzną Łotwy

Napięcie na granicy NATO. Dron z Rosji nad Łotwą

Koniec ery na Anfield. Liverpool ogłosił odejście Salaha

Witold Tumanowicz

Tumanowicz: PO ma problem systemowy z pedofilią

Tego właśnie nie chcieliśmy... rozczarowująca pogoda na Wielkanoc

Papież apeluje o pokój i zawieszenie broni

Świat w ogniu. Papież wzywa do natychmiastowego działania

Hurkacz kończy współpracę z trenerem. Seria porażek przesądziła o decyzji