Turyści zabłądzili w Tatrach! TOPR wezwany na ratunek
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego sprowadzili sześciu zagubionych turystów. Do centrali górskich ratowników dotarło też wezwanie z Rakonia, gdzie pomocy również potrzebuje turysta, który nie może kontynuować wyprawy.
Grupa turystów, która schodziła z Kasprowego Wierchu, chciała zejść do Hali Gąsienicowej. W pewnym momencie zgubili się i zadzwonili do TOPR. po pomoc. Ratownicy polecili im, aby zostali tam, gdzie byli. Dotarli do zagubionych turystów i sprowadzili ich na Halę Gąsienicową. Stanisław Krzeptowski-Sabała, ratownik dyżurny TOPR, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że nikomu nic się nie stało.
Ratownicy dotarli również do potrzebującego pomocy turysty na Rakoniu, który nie był w stanie samodzielnie kontynuować wyprawy. Po ogrzaniu zziębniętego turysty ratownicy także jego sprowadzili do Doliny Chochołowskiej.
W wigilię Bożego Narodzenia w Tatrach panują złe warunki do uprawiania turystyki. Na szlakach zalega warstwa śniegu, a miejscami ścieżki są mocno oblodzone. W wielu miejscach powyżej górnej granicy lasu utworzyły się głębokie zaspy śnieżne. Nie wszystkie szlaki są przetarte. Całe Tatry okrywa gęsta mgła, która znacznie ogranicza widoczność i utrudnia orientację w terenie.
W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.
Polecamy Bogucki miażdży Giertycha
Wiadomości
Najnowsze
Ciepło nie odpuści, ale nadciąga zmiana pogody. Znamy prognozę!
Nowacka wciąż chce narzucić swoją "edukację zdrowotną"? Wiemy, kiedy podejmie decyzję [SONDA]
Polacy mogliby mieć tańszy prąd. Prezydencki projekt utknął w "zamrażarce"!