Pseudoślubowanie w Sejmie. "Polska nie jest już demokracją a kryptodyktaturą" - KOMENTARZE
Internet wrze po tym, jak w Sejmie doszło do bezprecedensowej sytuacji, gdy sześcioro wybranych w marcu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło pseudoślubowania, mimo że konstytucyjna procedura przewiduje taką czynność wyłącznie wobec prezydenta RP.
"Wiarygodność sprowadzona do zera"
Mamy tutaj niewątpliwie do czynienia z deliktem, czy nawet szeregiem deliktów o charakterze karnym. A to, że te delikty mają miejsce oznacza, że ci, którzy mogli jeszcze złożyć rzeczywiście przed prezydentem przyrzeczenie, bo prezydent tego nie wykluczał, już nie będą mogli. Wiarygodność ich, jako sędziów TK, została sprowadzona do zera. Trudno, żeby ktoś, kto dopuszcza się tego rodzaju przestępstw, mógł być sędzią TK - powiedział na konferencji prasowej prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
Nie ma przepisu, który by umożliwiał Marszałkowi Sejmu przyjmowanie ślubowania osób wybranych do TK. W związku z tym, w naszym przekonaniu, doszło do złamania prawa, dlatego w imieniu KP PiS kierujemy zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ci, którzy dziś uczestniczyli w tym zdarzeniu, dopuścili się przekroczenia swoich uprawnień w celu osiągnięcia swojej osobistej korzyści politycznej
- podkreślił w trakcie spotkania z dziennikarzami Błaszczak.
"Będą na zawsze sędziami-nie sędziami"
Tym samym mamy osoby, które obecnie nie mogą orzekać. Jeśli strona rządowa twierdzi inaczej, to dla każdego człowieka, który przeczyta ustawę jasne jest, że nie są to prawidłowo powołani i umocowani sędziowie. Będą na zawsze sędziami-nie sędziami.
- zauważa Lewandowski.
Tym samym ich status jest obarczony wadą dyskwalifikującą, którą może „naprawić” jedynie złożenie ślubowania „wobec Prezydenta”.
"Czterech antysędziów"
Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów.
- napisał.
I jak podkreślił: "warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych".
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X