Przejdź do treści

Prokuratura czeka na wyniki miejskiej kontroli na Bemowie

Źródło: wikipedia/Kuba G/CC BY-SA 2.5

Prokuratura prowadząca śledztwo dotyczące nieprawidłowości w urzędzie dzielnicy Bemowo oczekuje na wyniki kontroli w tej sprawie, prowadzonej przez stołeczny ratusz. Postępowanie dotyczące Bemowa przejęła w tym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

- Z pewnością uzyskamy wyniki kontroli, jaką prowadzi teraz warszawski magistrat. Oczywiście prokuratorzy równolegle będą prowadzili własne, oddzielne działania w tej sprawie, ale chcemy też poznać rezultaty kontroli prowadzonej przez miasto - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Przemysław Nowak.

Dodał, że śledztwo wszczęte w połowie kwietnia w prokuraturze rejonowej po zawiadomieniu części bemowskich radnych zostało przejęte w tym tygodniu przez prokuraturę okręgową.

Decyzję o przeprowadzeniu "kompleksowej i szczegółowej" kontroli w bemowskim ratuszu prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła 7 kwietnia. - Wstępne informacje zebrane podczas prowadzonej w urzędzie dzielnicy Bemowo kontroli wskazują na możliwość działania niezgodnego ze standardami obowiązującymi w Urzędzie m.st. Warszawy – informował ratusz.

We wtorek dymisję ze stanowiska wiceprezydenta Warszawy złożył Jarosław Dąbrowski, wcześniej burmistrz Bemowa.

Prok. Nowak powiedział, że śledztwo prowadzone jest w kilku wątkach i dotyczy m.in. podejrzenia przekroczenia uprawnień przez urzędników, zawierania fikcyjnych umów zlecenia i o dzieło, nieuprawnionego korzystania z samochodu służbowego, złego traktowania podległych pracowników oraz działania na szkodę urzędu dzielnicy poprzez tworzenie fikcyjnych etatów. - Kolejne kwestie dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacjach kadrowych, a także podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej - dodał.

Prokurator zaznaczył, że w śledztwie zostaną przesłuchani świadkowie wskazani w zawiadomieniach przekazanych do prokuratury, analizowana będzie także dokumentacja urzędu miasta. Na razie jest to postępowanie "w sprawie".

W ostatnim czasie odwołany wiceburmistrz dzielnicy Bemowo Paweł Bujski oświadczył, że Dąbrowski - wówczas jeszcze wiceprezydent stolicy - de facto wciąż kieruje Bemowem. Zarzucił mu, że jeździ służbowym samochodem przysługującym burmistrzowi, choć ma do dyspozycji auto w ratuszu.

Opisując nieprawidłowości, jakie jego zdaniem miały miejsce na Bemowie, Bujski wskazał m.in. na to, że Bemowskie Centrum Kultury zawiera liczne - jak przekonywał - niepotrzebne umowy zlecenia i umowy o dzieło; mówił także o przekazywaniu kupionego za publiczne pieniądze sprzętu elektronicznego osobom trzecim, które wskazywać miał Dąbrowski.

Kolejna opisana przez niego sprawa dotyczy Barbary L., którą Bujski nazywa narzeczoną Dąbrowskiego, a która pracuje w podległym do niedawna Bujskiemu Centrum Promocji Zdrowia i Edukacji Ekologicznej. Odwołany 9 kwietnia wiceburmistrz twierdzi, że L. nie stawia się do pracy i podpisuje jedynie listę obecności, zarabiając przy tym 5 tys. zł netto. W 2010 r. media pisały, że matka L. - poza kolejnością - dostała na Bemowie mieszkanie komunalne. Burmistrzem był wówczas Dąbrowski.

W oświadczeniu Dąbrowski napisał, że "wobec wytworzonego obecnie klimatu medialnego, opartego na insynuacjach jednego człowieka", nie chciałby być "jakimkolwiek obciążeniem" dla prezydent miasta. Zaznaczył, że umożliwił wdrożenie reformy śmieciowej w Warszawie, a tym samym wykonał podstawowe zadanie, jakie zostało mu powierzone. - W tym sensie moją misję można uznać za wypełnioną - napisał.

Dąbrowski podkreślał, że bierze także odpowiedzialność polityczną za dzielnicę Bemowo, którą wcześniej zarządzał. - Jestem przekonany, że kierowane wobec mnie zarzuty politycznych oponentów nie potwierdzą się. Mam ponadto nadzieję, że całościowa ocena tego, co udało mi się zrobić dla Bemowa i dla Warszawy, będzie w oczach mieszkańców zdecydowanie pozytywna – dodał.

CZYTAJ TAKŻE:

Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie „afery bemowskiej”

pap

Wiadomości

Chiny pozywają USA w Światowej Organizacji Handlu (WTO)

Lider opozycji i protestujący zatrzymani. Zablokowali autostradę

Udał się do Arabii Saudyjskiej z pierwszą wizytą zagraniczną

Uważa, że świat ma pełne zaufanie do Trumpa

Astronomowie ostrzegają. Masowe zniszczenia. Zostało nam 7 lat

AKTUALIZACJA

Śmiertelny wypadek w okolicy Strykowa. Jechała pod prąd

Czy Kanada mogłaby dołączyć do Unii Europejskiej?

W Tbilisi zatrzymano jednego z liderów opozycji

Janusz Kowalski: Będę pytał Owsiaka o finanse jego fundacji

Kandydatka Lewicy grozi właścicielom platform społeczościowych. Chce powrotu cenzury

Wiceprezydent USA J.D. Vance: porzućcie cenzurę, podzielajcie amerykańskie wartości!

Ściśle Jawne: W spółkach skarbu państwa dzieje się źle

Przyjdź i pokaż, że nie zgadasz się na komunistyczną cenzurę!

Tylko u nas! Bernardynki: Żyjemy dla wieczności

Jacek Sasin: Tusk robi wszystko, aby rozbić polskie spółki skarbu państwa

Najnowsze

Chiny pozywają USA w Światowej Organizacji Handlu (WTO)

Astronomowie ostrzegają. Masowe zniszczenia. Zostało nam 7 lat

Śmiertelny wypadek w okolicy Strykowa. Jechała pod prąd

AKTUALIZACJA

Czy Kanada mogłaby dołączyć do Unii Europejskiej?

W Tbilisi zatrzymano jednego z liderów opozycji

Lider opozycji i protestujący zatrzymani. Zablokowali autostradę

Udał się do Arabii Saudyjskiej z pierwszą wizytą zagraniczną

Uważa, że świat ma pełne zaufanie do Trumpa