Wiśniewski uniewinniony po latach batalii. „Ogromne emocje” w sądzie
Po wieloletnim procesie Sąd Apelacyjny w Warszawie zakończył sprawę Michała Wiśniewskiego dotyczącą pożyczki z SKOK Wołomin. Zapadł prawomocny wyrok, a artysta nie krył silnych emocji na sali sądowej.
Michał Wiśniewski został prawomocnie uniewinnionyw sprawie dotyczącej pożyczki w wysokości 2,8 mln zł, którą przed laty zaciągnął w SKOK Wołomin. Postępowanie dotyczyło zarzutów, jakoby artysta miał przedstawić nieprawdziwe dane dotyczące swoich dochodów.
Jak ustalił obecny na miejscu reporter „Faktu”, Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie i oczyścił muzyka z zarzutów, uznając, że nie działał on z zamiarem oszustwa. W ustnym uzasadnieniu podkreślono, że poprzednie orzeczenia opierały się w dużej mierze na domniemaniach, a sama sytuacja finansowa artysty została błędnie oceniona.
Sędziowie zwrócili uwagę, że w przypadku osoby prowadzącej działalność artystyczną i nieregularnie osiągającej dochody, trudno mówić o klasycznym modelu deklarowania zarobków, jaki stosuje się przy stałym zatrudnieniu.
Podczas rozprawy prokuratura wnosiła o utrzymanie wcześniejszego wyroku i argumentowała, że Wiśniewski miał znajdować się w trudnej sytuacji finansowej w momencie zaciągania zobowiązania. Z kolei sam artysta odpierał zarzuty, twierdząc, że wszystkie dane w dokumentach kredytowych wynikały z PIT-ów, a zabezpieczenia pożyczki były znaczące — obejmowały m.in. hipoteki oraz weksel in blanco. Podkreślał również, że zobowiązanie zostało ostatecznie spłacone z nadwyżką, przekraczającą 3,3 mln zł.
Według relacji „Faktu”, tuż po ogłoszeniu wyroku Wiśniewski nie był w stanie opanować emocji — miał pochylić głowę i rozpłakać się na sali rozpraw. Sprawa, która ciągnęła się latami, została tym samym definitywnie zakończona.
Źródło: Republika, Fakt
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X