Żurek zapowiada bezprawne przejęcie TK na jesieni. Mówi o planie "B"
Waldemar Żurek zapowiada siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego. Twierdzi, że niedługo, jesienią wszyscy sędziowie wybrani przez Sejm zaczną orzekać. - Jesienią zobaczymy normalnie funkcjonujący organ, nie folwark pana Święczkowskiego - odgrażał się minister sprawiedliwości w Polsat News.
Jest to de facto zapowiedź siłowego przejęcia Trybunału. Do dziś sędziowie wybrani przez Sejm, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta nie orzekają. Do pracy w Trybunale nie dopuścił ich prezes TK Bogdan Święczkowski. I trudno oczekiwać, żeby to uległo zmianie.
Słowa Żurka oznaczają, że trwają już przygotowania do wprowadzenia tych sędziów do TK na siłę, wbrew woli prezesa. Potwierdza to sam Żurek, który powiedział, że Święczkowski "pełni obowiązki prezesa, ale nim nie jest".
Żurek już próbował uchylić immunitet Święczkowskiego w związku postępowaniem Prokuratury Krajowej w sprawie stosowania systemu Pegasus (w czasach, gdy Święczkowski był Prokuratorem Krajowym). Trybunał odrzucił wniosek. A prokuratura nie przyjęła tego do wiadomości. Żurek sugerował też, że Święczkowski nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego. TK zaprzeczył. 13 marca tego roku koalicja rządząca przegłosowała uchwałę Sejmu, która stwierdza, że Święczkowski nie jest prezesem powołanym w sposób prawidłowy. Bo głosowali za nim sędziowie, których rząd Tuska w składzie TK nie uznaje.
Żurek jest bardzo pewny siebie. “Ja tradycyjnie nie ujawniam swoich planów B, ale one są, one są zgodne z przepisami prawa i ja wierzę w to, że te wszystkie osoby, które dzisiaj nie mogą orzekać, zasiądą za sędziowskim stołem” - stwierdził.
Próba wprowadzenia sędziów na siłę praktycznie miała już miejsce podczas ostatniego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Chcieli w nim wziąć udział sędziowie, których prezes TK nie dopuścił do pracy z powodu braku przysięgi wobec prezydenta. Wraz z nimi w Trybunale zjawił się prokurator i policja. Po krótkim zamieszaniu opuścili jednak teren Trybunału.
Sytuacja się powtórzy na jesieni? Wszystko na to wskazuje. - Oczywiście jest tak zwana masa krytyczna. Mamy już siedmiu sędziów wybranych, więc mogę powiedzieć, że wszystko idzie idealnie, zgodnie z planem (...) - mówił w Polsat News.
W marcu Sejm wybrał sześciu nowych sędziów do TK. Prezydent przyjął przysięgę od dwojga z nich. Cztery osoby złożyły przysięgę w Sejmie, bez udziału prezydenta. Ich ślubowanie nie zostało uznane w TK za prawidłowe i nie zostali dopuszczeni do orzekania. Kolejny sędzia został wybrany przez Sejm w czerwcu. Złożył przysięgę wobec prezydenta, ale ogłosił, że nie będzie orzekać. 18 września zwalnia się kolejne miejsce w TK. Kadencję kończy sędzia wybrany w 2017 roku przez PiS, którego również nie uznawał obecny układ rządowy.
Źródło: Republika/Polsat News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Spór o dostawy do Rosji. LPP wstrzymuje zamówienia w Bangladeszu i odpiera zarzuty o długi
Ruchy rosyjskich samolotów to nie tylko obserwacja wojskowa
Wyprawka szkolna jest coraz droższa. Przy trójce dzieci to wydatek od 1 tys. zł w górę