Prezydent proponuje polski SAFE. Co na to rząd? "Świetnie..."
"Najpierw SAFE unijny, który wydajemy w polskim przemyśle zbrojeniowym, bo te pieniądze są tu i teraz, wystarczy podpis pana prezydenta i Agencja Uzbrojenia rozpoczyna podpisywanie..." - stwierdziła w rozmowie z Andrzejem Gajcym, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka - pełnomocnik rządu ds. SAFE.
"Mamy dla SAFE konkretną polską, suwerenną i bezpieczną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi"
– powiedział po wczorajszym spotkaniu z prezesem NBP prof. Adamem Glapińskim prezydent Karol Nawrocki, zapowiadając program Polski SAFE 0 procent.
Zobacz: Prezydent Karol Nawrocki ogłasza Polski SAFE 0 procent!
Prezydent wyraził również chęć spotkania z premierem Donaldem Tuskiem oraz szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w tej sprawie. Czy do niego dojdzie - przekonamy się w najbliższej przyszłości.
Co na to rząd Tuska?
Gościem dzisiejszego programu Republiki "Pierwsza Rozmowa Dnia" była Magdalena Sobkowiak-Czarnecka - pełnomocnik rządu ds. SAFE. Jakie stanowisko w sprawie pomysłu prezydenta Nawrockiego obrał gabinet Tuska?
Oczywiście [jesteśmy gotowi do rozmów], jeśli jest dodatkowe 180 mld zł - świetnie, mamy jeszcze kilka rzeczy do załatwienia.
- stwierdziła.
Z wypowiedzi tej wynika, że strona rządowa chce potraktować polski SEJF 0 proc. jako... dopełnienie unijnej pożyczki. Czyli chęć zadłużenia kraju na blisko 200 miliardów złotych wciąż aktualna.
Kiedy postulowaliśmy mechanizm SAFE, Sztab Generalny WP przygotował listę rezerwową, czyli tych projektów, które nie zmieściły się do unijnego SAFE, wartych 80 mld złotych, od razu na stół w Pałacu Prezydenckim, że warto to sfinansować
- dodała.
Ustawa - świetnie, ale najpierw mamy SAFE, tu i teraz gotowy. To są mechanizmy kompatybilne. Jeśli pan prezydent mówi o zakupach za Oceanem, których nie realizujemy z mechanizmu SAFE, to znaczy, że jeszcze lepiej dla polskiej armii. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, bardzo dobrze, bo tę listę zakupową mamy długą, mamy wojnę przy granicy, wojnę na Bliskim Wschodzie - potrzeby armii są gigantyczne.
- mówiła dalej, dodając: "każde dodatkowe środki, które mogą być przeznaczone na obronność, są bardzo potrzebne".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X