Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
16:55 Dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu: wniosek Prokuratury Europejskiej ws. uchylenia immunitetu poselskiego, który wpłynął do Sejmu dotyczy posła Wojciecha Króla (KO)
16:20 "Perspektywa obniżek stóp procentowych jest obecnie bardzo mało prawdopodobna, natomiast wzrosło prawdopodobieństwo ich podwyżek" – powiedział w czwartek prezes NBP Adam Glapiński
15:20 Na przełomie 2027 i 2028 r. ma się zakończyć przedłużający się remont Sali Kongresowej w Pałacu Kultury i Nauki. Na inauguracji wystąpi zespół Mazowsze lub grupa Rolling Stones. Warszawiacy są podzieleni
14:32 PiS popiera inicjatywę prezydenta dot. przeprowadzenia referendum ws. polityki klimatycznej UE
14:32 „Kronen Zeitung”: co najmniej trzy osoby zginęły w strzelaninie w mieście Linz na północy Austrii
14:06 CBOS: ponad połowa Polaków zna seniora, który ma trudności z codziennymi czynnościami
13:50 IMGW: W czwartek i piątek w całym kraju duże zachmurzenie, wystąpią burze oraz opady gradu
13:28 Polska: IMGW ostrzega przed burzami w południowo-wschodniej części kraju
12:31 Polska: w piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,41 zł, benzyny 98 - 6,90 zł, a oleju napędowego - 7,17 zł
12:21 Holandia: Kobieta z objawami hantawirusa zgłosiła się do szpitala w Amsterdamie
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej i Ruch Obrony Granic zapraszają na manifestację przed Kancelarię Premiera w Warszawie „Stop SAFE! NIE dla lekceważenia weta Prezydenta!”, 7 maja, godz. 17.00, Al. Ujazdowskie, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. Zaprasza 7 maja (czwartek) o godzinie 17.30 na spotkanie z dr. Oskarem Kidą w dolnej sali kościoła NSJ - wejście od ulicy Kościelnej
Wydarzenie W czwartek 7 maja po mszy świętej około godz. 19:00 przy Krzyżu na placu św. Jana Pawła II w Zgorzelcu odbędzie się modlitwa w obronie Krzyża w kościele św. Jadwigi Śląskiej
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Mrągowie zaprasza na spotkanie z Europosłem Danielem Obajtkiem w Mrągowie w piątek, 8 maja o 18:30 w Mrągowskim Centrum Aktywności Lokalnej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rypin zaprasza na spotkanie z posłem Antonim Macierewiczem 9 maja, godz. 17:00, Centrum Aktywności Społecznej "Katolik", ul. Kościuszki 10, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na Mszę Św. za Ojczyznę oraz z okazji 15-lecia istnienia Klubu - 9 maja, godz. 15:00, Podkowa Leśna w Kościele pw. Św. Krzysztofa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Starachowice oraz poseł Krzysztof Lipiec zapraszają na spotkanie z dziennikarzem TV Republika - Adrianem Boreckim 10 maja, godz. 17:00 Miejska Biblioteka Publiczna ul. Kochanowskiego 5, Starachowice
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00
Wydarzenie Łódzkie Kluby Gazety Polskiej i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i zapraszają na spotkanie z Szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim 11 maja (poniedziałek) o godz. 18:30 ul. Piotrkowska 143 Łódź
Wydarzenie Klub “Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z europoseł Anną Zalewską i senatorem Aleksandrem Szwedem 14 maja o godz. 17:00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. Złotostockiej 27 w Kamieńcu Ząbkowickim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kędzierzyn Koźle zaprasza na spotkanie z red. TV Republika Jakubem Maciejewskim 14 maja, godz. 18:00. Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 14 maja, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Majówkę Patriotyczną 15 maja, godz. 16:00 Spotykamy się pod Figurą Matki Bożej Majków/Michałów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 16 maja, godz. 14:30 Uniwersytet Pomorski budynek K2, ul. Kozietulskiego 7, Słupsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódz. zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódz.
Wydarzenie Informujemy, że powstał 563. Klub „Gazety Polskiej” w Andrespolu (woj. łódzkie)
Wydarzenie Informujemy, że powstał 564. Klub „Gazety Polskiej” w Bojanowie (woj. wielkopolskie)

Metro w 10 polskich miastach? PSL obiecało, a ponad pół roku od zapowiedzi nie ma nawet planu!

Źródło: kolaż własny

Jesienią 2025 roku PSL postanowiło sprzedać opinii publicznej spektakularną wizję systemu podziemnej kolei w dziesięciu dużych miastach Polski. Sama partia na oficjalnej stronie po swoim XIV Kongresie napisała wprost, że jednym z programowych punktów była propozycja budowy takiego systemu. W relacjach z tamtego okresu wskazywano, że wśród miast objętych polityczną zapowiedzią znajdował się m.in. Lublin, a pierwszy etap projektu dla sześciu miast wyceniano na 32 mld zł. Brzmiało to jak plan wielkiego cywilizacyjnego skoku. Dziś wygląda raczej jak kolejny dowód na to, że koalicja 13 grudnia najpierw ogłasza hasło, a dopiero później zaczyna zastanawiać się, czy za hasłem stoi jakakolwiek realna treść.

Poselska interpelacja obnaża absurdy kampanijnych obietnic PSL-u

Sprawę postanowił sprawdzić poseł Michał Moskal, kierując interpelację do ministra infrastruktury w sprawie zapowiadanej budowy metra w Lublinie. Chodziło o weryfikację konkretnej, publicznie nagłośnionej obietnicy politycznej. 

Lublin nie otrzymał żadnego gotowego programu budowy metra. Nie wskazano harmonogramu, nie pokazano przebiegu linii, nie przedstawiono montażu finansowego dla miasta, nie opisano etapu prac projektowych. Zamiast inwestycyjnej mapy drogowej pojawia się język ogólnej analizy i przyszłych możliwości. To nie jest realizacja obietnicy. To jest dopiero początek urzędniczego rozpoznania tematu. A przecież obietnica została już złożona. Państwo odpowiedzialne najpierw liczy, planuje i uzgadnia, a dopiero potem ogłasza wielkie projekty. 

Oficjalna strona PSL potwierdza, że propozycja budowy systemu podziemnej kolei w dziesięciu dużych miastach była elementem programu zaprezentowanego na kongresie partii. To był świadomie komunikowany punkt polityczny. Jednocześnie medialne relacje po kongresie doprecyzowywały, że projekt miał dotyczyć m.in. Warszawy, Łodzi, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Białegostoku i Lublina, a jego pierwszy etap miał obejmować około 10–11 km odcinków w sześciu miastach.

Kompromitująca prawda w rządowych dokumentach

Tymczasem oficjalne dokumenty strategiczne państwa nie pokazują, by taka zapowiedź miała jakiekolwiek oparcie w długoterminowych planach rozwoju. Strategia Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku, czyli podstawowy dokument rządowy w tym obszarze, mówi o rozbudowie systemu metra w Warszawie oraz o liniach tramwajowych w aglomeracjach dysponujących lub planujących taki środek transportu. Nie ma tam mowy o budowie metra w Lublinie ani całej listy nowych miejskich linii podziemnych, które PSL próbowało wpisać do debaty publicznej. Polityczna narracja poszła daleko dalej niż to, co faktycznie wynikało z obowiązujących dokumentów strategicznych państwa. Obietnice te spotkać może podobny los, co „100 konkretów” Donalda Tuska. 

Skoro prezes PSL i ważni politycy rządzącej większości zapowiadali metro jako element nowoczesnego państwa, należało zapytać, gdzie są dokumenty, analizy, terminy i źródła finansowania. Odpowiedź, która przyszła z resortu, nie pokazała żadnej gotowej ścieżki dla Lublina. Zamiast tego pojawiła się informacja, że ministerstwo dopiero przygotowuje analizę uwarunkowań realizacji szeroko rozumianych systemów transportu szynowego, w tym metra, w największych polskich miastach. Skoro analiza dopiero jest przygotowywana, to znaczy, że w momencie składania obietnicy nie było jeszcze nawet zakończonego etapu porządnego rozpoznania. 

– To klasyczny przykład oderwanej od rzeczywistości polityki PSL. Najpierw prezes partii z pompą obiecuje metro w 10 miastach, a dopiero potem wiceprezes PSL i jednocześnie minister infrastruktury zaczyna przygotowywać analizę. Zero konkretów, zero przygotowania, zero dialogu z samorządami. Polskie Stronnictwo Ludowe, weźcie się w końcu do roboty! Przestańcie obiecywać, zacznijcie cokolwiek dowozić – bo na razie reprezentujecie w tym temacie zerową wiarygodność – mówi Michał Moskal (Prawo i Sprawiedliwość). 

Jeszcze mocniej wybrzmiewa to w zestawieniu z finansowaniem. Resort sygnalizuje dziś możliwość szukania pieniędzy w przyszłym Planie Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na lata 2028–2034. Problem polega na tym, że sam proces przygotowania tego planu ruszył dopiero w 2026 r. Rząd oficjalnie informował w styczniu, że rozpoczęły się prace nad strategią wykorzystania nowego budżetu UE, a w marcu odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu wspierającego przygotowanie PPKR. To oznacza, że politycy PSL obiecywali metro w chwili, gdy mechanizm finansowy, na który dziś pośrednio wskazuje rząd, dopiero się tworzył. 

Państwo nie ma dziś programu metra dla Lublina

Koalicja 13 grudnia nie pokazała dziś dla Lublina żadnego kompletnego projektu metra. Nie ma publicznie przedstawionej mapy przebiegu linii, nie ma zaprezentowanej listy stacji, nie ma harmonogramu od studium wykonalności po roboty budowlane, nie ma też wskazanego krajowego programu wieloletniego, który taką inwestycję wprost wpisywałby do hierarchii projektów państwa. Zamiast tego słyszymy, że resort analizuje uwarunkowania i myśli o środkach z przyszłej perspektywy unijnej. To jest różnica między realnym programem infrastrukturalnym a politycznym sloganem.

Lublin nie jest miastem, które żyje w próżni planistycznej. Przeciwnie: miasto i obszar metropolitalny mają własne dokumenty transportowe. Na stronie BIP Lublina opublikowano Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego do roku 2030 z perspektywą 2040. Sam dokument jest prezentowany jako strategiczne narzędzie poprawy przemieszczania się i dostępności transportu publicznego. 

Najciekawsze jest jednak to, co w tych materiałach rzeczywiście widać. Na mapie planowanych działań z zakresu rozwoju publicznego transportu zbiorowego pokazano planowane linie autobusowe, istniejące i planowane linie kolejowe, istniejące i planowane przystanki kolejowe oraz parkingi Park&Ride. To właśnie te elementy są narysowane jako realna siatka działań dla obszaru metropolitalnego. Nie oglądamy tam gotowego systemu metra dla Lublina, tylko klasyczne narzędzia rozwoju transportu publicznego: kolej, autobusy, integrację przesiadkową i P+R. 

Jeszcze mocniej widać to w planie transportowym Lublina. W oficjalnym dokumencie miasta zapisano jako działania m.in. zakup taboru dla potrzeb kolei metropolitalnej, jeśli odpowiedni projekt zostanie zrealizowany, budowę nowych odcinków trakcji trolejbusowej, zakup kolejnych pojazdów oraz wyznaczanie korytarzy wysokiej jakości obsługi komunikacyjnej prowadzących z głównych dzielnic do centrum. To są konkretne, lokalnie osadzone kierunki rozwoju. Nie polityczna fantazja o metrze, ale katalog rozwiązań, które miasto rzeczywiście potrafi wpisać w istniejący układ funkcjonalny. 

Do tego dochodzi jeszcze jeden twardy parametr: skala miasta. Według danych Urzędu Statystycznego w Lublinie, ludność miasta na 30 czerwca 2025 r. wynosiła 327,4 tys. mieszkańców. To oczywiście nie przesądza automatycznie, że metro jest niemożliwe, ale pokazuje, że mówimy o ośrodku o zupełnie innej skali niż Warszawa, a nawet wyraźnie innej niż Kraków. W takim mieście każda decyzja o wejściu w najdroższą formę transportu szynowego musi być oparta na wyjątkowo solidnych analizach popytowych, przestrzennych i finansowych.

Gdy inni przygotowują dokumenty, Lublin dostaje polityczną opowieść

Najbardziej kompromitujące dla koalicji 13 grudnia jest to, że istnieje w Polsce przykład miasta, gdzie proces przygotowania metra ma przynajmniej realny wymiar proceduralny. W Krakowie prowadzone były wstępne konsultacje rynkowe dotyczące budowy metra, a oficjalne komunikaty miasta mówiły wprost o potrzebie przygotowania kolejnych dokumentów inwestycyjnych: od studium wykonalności i koncepcji, przez wniosek o decyzję środowiskową, aż po projekt budowlany i decyzję o realizacji robót. Z kolei PAP informowała, że zgodnie z planami władz Krakowa pierwsza linia miałaby zostać oddana do użytku za około 10 lat, a docelowo miasto rozważa dwie linie o łącznej długości ok. 29 km, z kosztem szacowanym na 13–15 mld zł. 

To porównanie jest dla Lublina bezlitosne. Nawet w mieście dużo większym, z od lat prowadzoną debatą o metrze, przygotowanie inwestycji wymaga konsultacji rynkowych, studiów, decyzji środowiskowych i wieloletniego montażu finansowego. W Lublinie koalicja 13 grudnia nie pokazała niczego porównywalnego. Jest obietnica, są polityczne opowieści o nowoczesności, ale nie ma tego twardego zaplecza dokumentacyjnego, które odróżnia projekt infrastrukturalny od propagandowego slajdu.

Dlatego cała sprawa ma znaczenie większe niż tylko spór o jedno miasto. Ona pokazuje sposób działania obecnej władzy. Najpierw pojawia się efektowne hasło, potem konferencyjny entuzjazm, potem chwytliwe mapy i wielkie liczby, a dopiero na końcu zaczyna się mozolne ustalanie, czy w ogóle istnieją warunki prawne, finansowe i urbanistyczne, by projekt potraktować poważnie. Tak nie buduje się strategicznych inwestycji. Tak buduje się narrację polityczną.

Jeśli koalicja 13 grudnia naprawdę chce mówić o metrze w Lublinie, powinna pokazać mieszkańcom coś więcej niż partyjne slogany. Powinna przedstawić oficjalny dokument rządowy wpisujący tę inwestycję do priorytetów państwa, harmonogram prac, model finansowania, porozumienie z samorządem i wyniki analiz potoków pasażerskich. Dzisiaj tego nie ma. Są natomiast oficjalne ślady czegoś zupełnie innego: ogólna analiza dopiero przygotowywana w ministerstwie, przyszła perspektywa finansowa UE dopiero będąca w opracowaniu oraz lokalne dokumenty Lublina, które koncentrują się na kolei, autobusach, trolejbusach i integracji systemu. 

Właśnie dlatego sprawa metra w Lublinie staje się symbolem szerszego problemu. Koalicja 13 grudnia obiecuje rzeczy widowiskowe, ale gdy przychodzi moment sprawdzenia, okazuje się, że państwo stoi dopiero na progu analiz. A mieszkańcy, zamiast konkretu, dostają kolejną polityczną opowieść. 

 

Źródła: Interpelacja nr 15741 wraz z odpowiedzią, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL.pl), BIP Lublin, Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X