Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
18:16 Marta Nawrocka spotkała się w Warszawie z uczestnikami X Ogólnopolskiego Dnia Młodych Sportowców Olimpiad Specjalnych. Tegoroczne zmagania przebiegały pod hasłem „Grajmy razem"
17:13 700 tys. osób uczestniczyło w mszy, którą papież Leon XIV odprawił w sobotę na Placu Zgody (Place de la Concorde) w Paryżu. Wśród wiernych, których większość stanowiła młodzież, panował ogromny entuzjazm
16:20 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprowadził sankcje wobec 44 osób, jakie były zaangażowane w organizację nielegalnych wyborów do rosyjskiego parlamentu na okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy
15:20 Maja Chwalińska odpadła w półfinale turnieju WTA 500 na twardych kortach w Singapurze. Rozstawiona z numerem piątym polska tenisistka przegrała w sobotę z Kanadyjką Leylah Fernandez (nr 6.) 6:1, 4:6, 2:6
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klubu „Gazety Polskiej” Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z Katarzyną Helik z łódzkiego IPN pt. „Życie, działalność i kult św. Maksymiliana Marii Kolbego”. 27 września, godz. 11:00 CSiD, plac Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i Stowarzyszenie Pamięć Polskich Kresów zapraszają na XVIII Uroczystości Kresowe. Dnia 27 września (niedziela), g. 9:30 (msza święta); 10:40 (uroczystości patriotyczne), ul. Kościelna, Zielona Góra - Łężyca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bojanowo zaprasza na spotkanie z posłem Janem Dziedziczakiem. 27 września, godz. 12:15 Sala nad remizą OSP ul. Szkolna 2, Bojanowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Sobota (26.09) od godz. 10:00 do godzin wieczornych zbiórka podpisów pod projektem ustawy „kara za banderyzm”. Zgorzelec, okolice mostu Jana Pawła II
Wydarzenie XI Przystanek Niepodległość w dniach 25-27 września w Lewinie Kłodzkim – szczegóły: przystanekniepodleglosc.pl
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Szczecinie zaprasza na spotkanie z posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, w dn. 26 września, godz. 17.00 ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin, Aula Collegium Salezjanum
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Metro w 10 polskich miastach? PSL obiecało, a ponad pół roku od zapowiedzi nie ma nawet planu!

Źródło: kolaż własny

Jesienią 2025 roku PSL postanowiło sprzedać opinii publicznej spektakularną wizję systemu podziemnej kolei w dziesięciu dużych miastach Polski. Sama partia na oficjalnej stronie po swoim XIV Kongresie napisała wprost, że jednym z programowych punktów była propozycja budowy takiego systemu. W relacjach z tamtego okresu wskazywano, że wśród miast objętych polityczną zapowiedzią znajdował się m.in. Lublin, a pierwszy etap projektu dla sześciu miast wyceniano na 32 mld zł. Brzmiało to jak plan wielkiego cywilizacyjnego skoku. Dziś wygląda raczej jak kolejny dowód na to, że koalicja 13 grudnia najpierw ogłasza hasło, a dopiero później zaczyna zastanawiać się, czy za hasłem stoi jakakolwiek realna treść.

Poselska interpelacja obnaża absurdy kampanijnych obietnic PSL-u

Sprawę postanowił sprawdzić poseł Michał Moskal, kierując interpelację do ministra infrastruktury w sprawie zapowiadanej budowy metra w Lublinie. Chodziło o weryfikację konkretnej, publicznie nagłośnionej obietnicy politycznej. 

Lublin nie otrzymał żadnego gotowego programu budowy metra. Nie wskazano harmonogramu, nie pokazano przebiegu linii, nie przedstawiono montażu finansowego dla miasta, nie opisano etapu prac projektowych. Zamiast inwestycyjnej mapy drogowej pojawia się język ogólnej analizy i przyszłych możliwości. To nie jest realizacja obietnicy. To jest dopiero początek urzędniczego rozpoznania tematu. A przecież obietnica została już złożona. Państwo odpowiedzialne najpierw liczy, planuje i uzgadnia, a dopiero potem ogłasza wielkie projekty. 

Oficjalna strona PSL potwierdza, że propozycja budowy systemu podziemnej kolei w dziesięciu dużych miastach była elementem programu zaprezentowanego na kongresie partii. To był świadomie komunikowany punkt polityczny. Jednocześnie medialne relacje po kongresie doprecyzowywały, że projekt miał dotyczyć m.in. Warszawy, Łodzi, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Białegostoku i Lublina, a jego pierwszy etap miał obejmować około 10–11 km odcinków w sześciu miastach.

Kompromitująca prawda w rządowych dokumentach

Tymczasem oficjalne dokumenty strategiczne państwa nie pokazują, by taka zapowiedź miała jakiekolwiek oparcie w długoterminowych planach rozwoju. Strategia Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku, czyli podstawowy dokument rządowy w tym obszarze, mówi o rozbudowie systemu metra w Warszawie oraz o liniach tramwajowych w aglomeracjach dysponujących lub planujących taki środek transportu. Nie ma tam mowy o budowie metra w Lublinie ani całej listy nowych miejskich linii podziemnych, które PSL próbowało wpisać do debaty publicznej. Polityczna narracja poszła daleko dalej niż to, co faktycznie wynikało z obowiązujących dokumentów strategicznych państwa. Obietnice te spotkać może podobny los, co „100 konkretów” Donalda Tuska. 

Skoro prezes PSL i ważni politycy rządzącej większości zapowiadali metro jako element nowoczesnego państwa, należało zapytać, gdzie są dokumenty, analizy, terminy i źródła finansowania. Odpowiedź, która przyszła z resortu, nie pokazała żadnej gotowej ścieżki dla Lublina. Zamiast tego pojawiła się informacja, że ministerstwo dopiero przygotowuje analizę uwarunkowań realizacji szeroko rozumianych systemów transportu szynowego, w tym metra, w największych polskich miastach. Skoro analiza dopiero jest przygotowywana, to znaczy, że w momencie składania obietnicy nie było jeszcze nawet zakończonego etapu porządnego rozpoznania. 

– To klasyczny przykład oderwanej od rzeczywistości polityki PSL. Najpierw prezes partii z pompą obiecuje metro w 10 miastach, a dopiero potem wiceprezes PSL i jednocześnie minister infrastruktury zaczyna przygotowywać analizę. Zero konkretów, zero przygotowania, zero dialogu z samorządami. Polskie Stronnictwo Ludowe, weźcie się w końcu do roboty! Przestańcie obiecywać, zacznijcie cokolwiek dowozić – bo na razie reprezentujecie w tym temacie zerową wiarygodność – mówi Michał Moskal (Prawo i Sprawiedliwość). 

Jeszcze mocniej wybrzmiewa to w zestawieniu z finansowaniem. Resort sygnalizuje dziś możliwość szukania pieniędzy w przyszłym Planie Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na lata 2028–2034. Problem polega na tym, że sam proces przygotowania tego planu ruszył dopiero w 2026 r. Rząd oficjalnie informował w styczniu, że rozpoczęły się prace nad strategią wykorzystania nowego budżetu UE, a w marcu odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu wspierającego przygotowanie PPKR. To oznacza, że politycy PSL obiecywali metro w chwili, gdy mechanizm finansowy, na który dziś pośrednio wskazuje rząd, dopiero się tworzył. 

Państwo nie ma dziś programu metra dla Lublina

Koalicja 13 grudnia nie pokazała dziś dla Lublina żadnego kompletnego projektu metra. Nie ma publicznie przedstawionej mapy przebiegu linii, nie ma zaprezentowanej listy stacji, nie ma harmonogramu od studium wykonalności po roboty budowlane, nie ma też wskazanego krajowego programu wieloletniego, który taką inwestycję wprost wpisywałby do hierarchii projektów państwa. Zamiast tego słyszymy, że resort analizuje uwarunkowania i myśli o środkach z przyszłej perspektywy unijnej. To jest różnica między realnym programem infrastrukturalnym a politycznym sloganem.

Lublin nie jest miastem, które żyje w próżni planistycznej. Przeciwnie: miasto i obszar metropolitalny mają własne dokumenty transportowe. Na stronie BIP Lublina opublikowano Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego do roku 2030 z perspektywą 2040. Sam dokument jest prezentowany jako strategiczne narzędzie poprawy przemieszczania się i dostępności transportu publicznego. 

Najciekawsze jest jednak to, co w tych materiałach rzeczywiście widać. Na mapie planowanych działań z zakresu rozwoju publicznego transportu zbiorowego pokazano planowane linie autobusowe, istniejące i planowane linie kolejowe, istniejące i planowane przystanki kolejowe oraz parkingi Park&Ride. To właśnie te elementy są narysowane jako realna siatka działań dla obszaru metropolitalnego. Nie oglądamy tam gotowego systemu metra dla Lublina, tylko klasyczne narzędzia rozwoju transportu publicznego: kolej, autobusy, integrację przesiadkową i P+R. 

Jeszcze mocniej widać to w planie transportowym Lublina. W oficjalnym dokumencie miasta zapisano jako działania m.in. zakup taboru dla potrzeb kolei metropolitalnej, jeśli odpowiedni projekt zostanie zrealizowany, budowę nowych odcinków trakcji trolejbusowej, zakup kolejnych pojazdów oraz wyznaczanie korytarzy wysokiej jakości obsługi komunikacyjnej prowadzących z głównych dzielnic do centrum. To są konkretne, lokalnie osadzone kierunki rozwoju. Nie polityczna fantazja o metrze, ale katalog rozwiązań, które miasto rzeczywiście potrafi wpisać w istniejący układ funkcjonalny. 

Do tego dochodzi jeszcze jeden twardy parametr: skala miasta. Według danych Urzędu Statystycznego w Lublinie, ludność miasta na 30 czerwca 2025 r. wynosiła 327,4 tys. mieszkańców. To oczywiście nie przesądza automatycznie, że metro jest niemożliwe, ale pokazuje, że mówimy o ośrodku o zupełnie innej skali niż Warszawa, a nawet wyraźnie innej niż Kraków. W takim mieście każda decyzja o wejściu w najdroższą formę transportu szynowego musi być oparta na wyjątkowo solidnych analizach popytowych, przestrzennych i finansowych.

Gdy inni przygotowują dokumenty, Lublin dostaje polityczną opowieść

Najbardziej kompromitujące dla koalicji 13 grudnia jest to, że istnieje w Polsce przykład miasta, gdzie proces przygotowania metra ma przynajmniej realny wymiar proceduralny. W Krakowie prowadzone były wstępne konsultacje rynkowe dotyczące budowy metra, a oficjalne komunikaty miasta mówiły wprost o potrzebie przygotowania kolejnych dokumentów inwestycyjnych: od studium wykonalności i koncepcji, przez wniosek o decyzję środowiskową, aż po projekt budowlany i decyzję o realizacji robót. Z kolei PAP informowała, że zgodnie z planami władz Krakowa pierwsza linia miałaby zostać oddana do użytku za około 10 lat, a docelowo miasto rozważa dwie linie o łącznej długości ok. 29 km, z kosztem szacowanym na 13–15 mld zł. 

To porównanie jest dla Lublina bezlitosne. Nawet w mieście dużo większym, z od lat prowadzoną debatą o metrze, przygotowanie inwestycji wymaga konsultacji rynkowych, studiów, decyzji środowiskowych i wieloletniego montażu finansowego. W Lublinie koalicja 13 grudnia nie pokazała niczego porównywalnego. Jest obietnica, są polityczne opowieści o nowoczesności, ale nie ma tego twardego zaplecza dokumentacyjnego, które odróżnia projekt infrastrukturalny od propagandowego slajdu.

Dlatego cała sprawa ma znaczenie większe niż tylko spór o jedno miasto. Ona pokazuje sposób działania obecnej władzy. Najpierw pojawia się efektowne hasło, potem konferencyjny entuzjazm, potem chwytliwe mapy i wielkie liczby, a dopiero na końcu zaczyna się mozolne ustalanie, czy w ogóle istnieją warunki prawne, finansowe i urbanistyczne, by projekt potraktować poważnie. Tak nie buduje się strategicznych inwestycji. Tak buduje się narrację polityczną.

Jeśli koalicja 13 grudnia naprawdę chce mówić o metrze w Lublinie, powinna pokazać mieszkańcom coś więcej niż partyjne slogany. Powinna przedstawić oficjalny dokument rządowy wpisujący tę inwestycję do priorytetów państwa, harmonogram prac, model finansowania, porozumienie z samorządem i wyniki analiz potoków pasażerskich. Dzisiaj tego nie ma. Są natomiast oficjalne ślady czegoś zupełnie innego: ogólna analiza dopiero przygotowywana w ministerstwie, przyszła perspektywa finansowa UE dopiero będąca w opracowaniu oraz lokalne dokumenty Lublina, które koncentrują się na kolei, autobusach, trolejbusach i integracji systemu. 

Właśnie dlatego sprawa metra w Lublinie staje się symbolem szerszego problemu. Koalicja 13 grudnia obiecuje rzeczy widowiskowe, ale gdy przychodzi moment sprawdzenia, okazuje się, że państwo stoi dopiero na progu analiz. A mieszkańcy, zamiast konkretu, dostają kolejną polityczną opowieść. 

 

Źródła: Interpelacja nr 15741 wraz z odpowiedzią, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL.pl), BIP Lublin, Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X