Przejdź do treści
22:20 Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oświadczył, że nigdy nie złoży mandatu. Pozycja szefa rządu jest zagrożona w związku z kontaktami byłego ambasadora w USA Petera Mandelsona z amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem
21:50 Liderzy central związkowych działających w Polskiej Grupie Górniczej otrzymali we wtorek od przedstawicieli Ministerstwa Energii i Ministerstwa Aktywów Państwowych zapewnienie, że będą pieniądze na finansowanie działalności spółki
21:00 Generał brygady Jan Wojno obejmie stanowisko dowódcy powstającej w Kielcach 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej – przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
20:05 Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek serwisowi Axios, że rozważa wysłanie drugiej lotniskowcowej grupy uderzeniowej na Bliski Wschód, by przygotować się na działania militarne w przypadku załamania się negocjacji z Iranem
19:04 Trzy nowe zarzuty: zakłócania i uniemożliwiania automatycznego przetwarzania danych informatycznych Ministerstwa Finansów, GDDKiA i Metra Warszawskiego - przedstawiono 18-latkowi, podejrzanemu o działania skoordynowane z prorosyjską grupą cyberprzestępczą
17:03 Ponad 40 tys. podpisów w 14 dni - tyle pod wnioskiem o referendum odwoławcze Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta Krakowa zebrali już inicjatorzy referendum i przeciwnicy Miszalskiego. Zbiórka podpisów potrwa jeszcze 45 dni
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
W Republice Klub "Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 12 lutego, g. 17, Centrum Spotkań i Dialogu Kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP, pl. Marsz. J. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14 lutego o godz. 17:00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze zaprasza na pokój na żywo na platformie X z dziennikarzem TV Republika Jakubem Maciejewskim, 14 lutego, g. 17:00, Platforma – X.com/KlubyGP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa, Otwock zapraszają na akcję „Zakochaj się w Polsce”, 14 lutego, godz. 12:00 przed Pałacem Prezydenckim, Krakowskie Przedmieście, a o g. 14:00 na Placu Zamkowym
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Robertem Bąkiewiczem, 17 lutego, g. 17, sala teatralna Kościoła pw. św .Jadwigi Królowej, os. Świętokrzyskie, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kędzierzyn Koźle zaprasza na koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka, 19 lutego, g. 17, Dom Kultury "Chemik " Al. J. Pawła II, Kędzierzyn-Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Puławach zaprasza na spotkanie dot. sądów doraźnych KBW z Pawłem Wąsem, IPN, 21 lutego, g. 16.00 Hotel "Olimpic" przy ul. gen. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Miłoszem Kłeczkiem. 21 lutego, godz. 14:00. Aula solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „GP” w Bytomiu zaprasza na spotkanie z okazji II rocznicy istnienia klubu. Gość: poseł Wojciech Szarama. 23 luty, godz. 17, sala przy parafii WNMP ul. ks. Koziołka 3
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Adrianem Klarenbachem, 23 lutego, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, godz. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, ul. Czarnieckiego 15, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Informujemy, że wznowił działalność Klub "Gazety Polskiej" w Chełmie (woj. lubelskie)
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Chińskie autobusy w polskich miastach – ekologiczny postęp czy strategiczne zagrożenie?

Źródło: Telewizja Republika

Po norweskim alarmie o możliwości zdalnego wyłączenia chińskich autobusów Yutong pytanie brzmi: kto ma kluczyki do polskiego transportu publicznego? Podczas gdy Oslo odcina moduły SIM, setki tych pojazdów wożą pasażerów w Polsce — od Warszawy po Białystok. Samorządy kuszone ceną i „zielonym” wizerunkiem wpuściły do miast technologię spoza NATO i UE. Sprawdzamy, jakie ryzyko kupiły polskie ratusze — i czy ktoś nad tym naprawdę panuje?

Norweski alarm: chińskie autobusy zdalnie sterowane

Jak podał norweski portal Teknisk Ukeblad, latem tego roku w Oslo przeprowadzono tajne testy miejskich autobusów elektrycznych, które wstrząsnęły opinią publiczną Norwegii. W specjalistycznym laboratorium sprawdzono autobus europejskiej marki VDL oraz pojazd chińskiego producenta Yutong. Wyniki okazały się alarmujące – chiński autobus wyposażony był w moduł z kartą SIM, dający producentowi zdalny dostęp do systemów pojazdu. Eksperci stwierdzili, że choć oficjalnie moduł służy aktualizacjom oprogramowania, to umożliwia także unieruchomienie autobusu lub przejęcie nad nim kontroli. Dla porównania, europejski pojazd nie posiadał takiej „funkcjonalności”.

W ponad 100 chińskich autobusach jeżdżących po Oslo postanowiono odciąć moduły SIM i wprowadzić nadzór nad aktualizacjami oprogramowania. Co znamienne, Ruter mimo to nie zamierza rezygnować z dalszego sprowadzania pojazdów z Chin – chińskie elektrobusy stanowią już bowiem ważny element tamtejszej floty.

Norweskie władze potraktowały sprawę poważnie. Wyniki testów trafiły na biurko ministra transportu, a rząd zapowiedział analizę ryzyka związanego z pojazdami z krajów, „z którymi Norwegia nie ma współpracy w zakresie bezpieczeństwa”. Doradca techniczny Arild Tjomsland w wypowiedzi dla portalu Menafn ostrzegł, że możliwość zdalnego wyłączenia autobusów może posłużyć do sparaliżowania transportu lub szantażu w sytuacji kryzysowej. Choć nie ma dowodów, by producenci mogli sterować pojazdami w ruchu, sam fakt posiadania przez nich „czerwonego przycisku” budzi zrozumiały niepokój. W Oslo autobusy komunikacji miejskiej figurują w planach ewakuacji ludności na wypadek klęsk czy zagrożeń, a zatem ich masowe unieruchomienie oznaczałoby poważne ryzyko dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Norweski przypadek to kolejny rozdział w szerszej układance. Służby bezpieczeństwa Norwegii od lat ostrzegają przed wykorzystywaniem chińskiej technologii w infrastrukturze publicznej. Wiosną odkryto, że chińskie dźwigi portowe zainstalowane w tamtejszych portach miały ukryte systemy zdalnie przekazujące dane do producenta. Później wyszło na jaw, że norweskie siły zbrojne rutynowo korzystają z autokarów marki Yutong, wpuszczając je nawet na teren chronionych obiektów wojskowych – i to pomimo ostrzeżeń kontrwywiadu. Jeśli zatem państwo tak ostrożne jak Norwegia padło ofiarą konia trojańskiego w postaci pozornie prozaicznych autobusów, to co z Polską? Niestety, podobny chiński desant technologiczny trwa u nas w najlepsze.

Polska komunikacja na chińskich kołach

Polska od kilku lat przeżywa boom na autobusy elektryczne – wspierany unijnymi funduszami i rządowym programem „Zielony Transport Publiczny”. Ten ekologiczny zwrot wykorzystał chiński gigant Yutong, jeden z największych producentów autobusów na świecie (jak podaje IBRM Samar to ponad 10% udziału w globalnym rynku). Szturm na polski rynek zaczął się niewinnie. Jak podał BiznesAlert, pierwszym polskim samorządem, który wpuścił Yutongi do swojego taboru, były Polkowice na Dolnym Śląsku – już w 2020 r. zamówiono tam 9 elektrobusów Yutong E10 z unijną dotacją. Dostarczono je w maju 2021, co chińska firma odtrąbiła w światowych komunikatach jako sukces. W ślad za Polkowicami ruszyły kolejne miasta. Dziś chińskie autobusy jeżdżą lub wkrótce będą jeździć w kilkudziesięciu polskich metropoliach i mniejszych miejscowościach – od Warszawy po Łomżę.

Chińskie elektrobusy Yutong zalewają polskie miasta w imponującym tempie. Według branżowych danych, w ciągu zaledwie czterech lat (polski przedstawiciel Yutonga) sprzedał lub zakontraktował w Polsce ponad 140 elektrycznych autobusów. Już na początku 2025 r. flota chińskich e-busów w Polsce sięgnęła około 250 pojazdów w 28 miastach, a kolejne zamówienia były w drodze. W efekcie udział Yutonga w polskim rynku elektrobusów zbliżył się do 9–10% – czyli porównywalnego z jego globalną pozycją. Jeszcze dalej idą nowsze szacunki: do jesieni 2025 r. Busnex zebrał już łącznie ponad 310 zamówionych lub dostarczonych autobusów elektrycznych dla 30 samorządów w 11 województwach. Innymi słowy, chiński koncern w ciągu paru lat stał się jednym z głównych graczy w segmencie komunikacji miejskiej nad Wisłą.

Gdzie trafiły chińskie autobusy? Przykłady cytowane m.in. przez BiznesAlert mnożą się z roku na rok:

  • Warszawa – w stolicy już 18 elektrycznych Yutongów U12 wozi pasażerów, a w 2025 r. dokupiono kolejne 30 sztuk za pośrednictwem Busnex. Pierwsze chińskie e-busy w Warszawie testowano od maja 2023, a ich zakup oficjalnie zatwierdzono w marcu 2024.
  • Katowice – już od 2022 r. po ulicach jeździ 30 przegubowych Yutong U18, co uczyniło Katowice pionierem wśród dużych miast. Wkrótce dołączą do nich kolejne 30 pojazdów, bo chińska oferta wygrała tam przetarg o wartości 116 mln zł.
  • Białystok – stolica Podlasia postawiła na Yutonga bardzo mocno, eksploatując 20 autobusów E12 i zamawiając następne 30 sztuk (kontrakt za ok. 82 mln zł). To obecnie jedno z miast najbardziej uzależnionych od chińskiej technologii.
  • Jelenia Góra – posiada 20 elektryków Yutong, a dodatkowo zakontraktowała 8 kolejnych dzięki dofinansowaniu z programu Zielony Transport.
  • Polkowice – małe Polkowice dysponują flotą 12 chińskich elektrobusów (w tym 9 modelu E10), co stanowi aż 44% taboru lokalnego przewoźnikal – najwyższy odsetek w kraju.
  • Inne miasta – lista jest długa: Yutongi trafiły też m.in. do Ostrowca Świętokrzyskiego (9 szt.), Mrągowa (4 szt.), a także zostały zamówione przez Łomżę (4), Mławę (2) czy Szczytno (2). Chińskie autobusy obsługują nawet polskie lotniska – spółka powiązana z Yutongiem dostarcza elektryczne autobusy lotniskowe do portów w Warszawie czy Wilnie.

Próbowaliśmy uzyskać informacje o eksploatacji tych autobusów z urzędów miasta w Warszawie i Białymstoku, niestety do czasu publikacji artykułu redakcja nie uzyskała odpowiedzi na żadne z zadanych pytań.

Tak szeroka ekspansja nie byłaby możliwa bez atrakcyjnych cen i agresywnej strategii przetargowej Chińczyków. Włodarze miast kuszeni są ofertami tańszymi od europejskich – nierzadko to właśnie najniższa cena decyduje o zwycięstwie Yutonga w przetargu. Dla przykładu, Warszawa kupiła 18 chińskich autobusów za ok. 58–60 mln zł podczas gdy porównywalny kontrakt na polskie Solarisy (12 sztuk) opiewał na 51 mln zł – czyli chińska oferta okazała się korzystniejsza finansowo o kilkanaście procent. Samorządowcy tłumaczą, że nie mogą dyskryminować oferty z Chin i że liczy się każdy zaoszczędzony grosz. Jednak oszczędności te mają swoją cenę, którą widać dopiero z perspektywy bezpieczeństwa i strategicznych interesów państwa.

Warto zauważyć, że nie wszyscy politycy patrzą na sprawę przez pryzmat wyłącznie ekologii i kosztów. Gdy w Warszawie pojawiły się pierwsze Yutongi, obyło się bez fanfar – Ratusz nie zwołał konferencji prasowej, a informację o nowych chińskich autobusach szybko usunięto ze strony miasta po fali krytyki. Opozycyjni radni i posłowie grzmieli, że miasto Trzaskowskiego ignoruje polskich producentów na rzecz Chińczyków.

Podobne głosy oburzenia słychać było w Katowicach czy Białymstoku. Padały pytania o to, gdzie podziała się zapowiadana „gospodarcza patriotyczna” polityka i czy „zielona rewolucja” usprawiedliwia oddawanie kluczowego segmentu transportu w obce ręce.

Cena ryzyka: kto zarabia na Yutongach?

Elektryczne autobusy z Chin z pewnością przyczyniają się do redukcji spalin i hałasu w miastach, co jest ich niezaprzeczalnym walorem. Jednak entuzjazm ekologiczny nie może przesłaniać kwestii bezpieczeństwa oraz tego, kto kontroluje i czerpie zyski z tej technologii. Pojazdy komunikacji miejskiej to element strategicznej infrastruktury – od nich zależy mobilność setek tysięcy obywateli na co dzień, ale i w sytuacjach nadzwyczajnych. Uzależnienie się od dostaw z Chińskiej Republiki Ludowej rodzi pytania, czy w razie napięć geopolitycznych lub cyberkonfliktu nasze miasta nie staną się zakładnikiem chińskiego producenta. Przykład Oslo pokazał czarno na białym, że „wyłącznik bezpieczeństwa” znajduje się de facto w Pekinietvn24.pl. Co więcej, chińskie prawo wymaga od rodzimych firm współpracy z służbami państwowymi, więc dane i możliwości zdalnego dostępu do autobusów mogą potencjalnie trafić w ręce chińskich władz. Taki scenariusz to już nie science-fiction, ale realne zagrożenie hybrydowe.

Drugim aspektem jest kwestia ekonomiczna i transparentność łańcucha dostaw. Yutong w Polsce reprezentuje firma Busnex Poland – i tutaj następuje ciekawy zwrot akcji. Busnex należy do grupy Avia Solutions Group, kontrolowanej przez litewskiego biznesmena Gediminasa Žiemelisa. Ten litewski miliarder to postać nietuzinkowa: według „Helsingin Sanomat” Žiemelis jest uznawany przez litewskie służby za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego z powodu powiązań z Rosją. Jego imperium – od lotnictwa po transport – działa w kilkudziesięciu krajach, a sam Žiemelis dorobił się fortuny szacowanej na ponad 2,4 mld euro. Co budzi największe kontrowersje, to bliskie kontakty Žiemelisa z rosyjskim sektorem zbrojeniowym. Według YleNews Firma Avia Solutions (ASG) brała udział w strategicznych projektach w Rosji, m.in. współfinansując budowę nowego portu lotniczego pod Moskwą we współpracy z konglomeratem Rostec. A Rostec to nie byle kto – to państwowy gigant przemysłu zbrojeniowego kierowany przez Siergieja Czemiezowa, jednego z najbliższych przyjaciół Putina z czasów służby w KGB. Innymi słowy, pieniądze polskich podatników wydawane dziś na chińskie autobusy pośrednio zasilają biznes człowieka powiązanego z rosyjską elitą władzy. To sytuacja co najmniej niezręczna, jeśli nie niebezpieczna.

Na razie žółte autobusy z logo Yutong nie wzbudzają większych zastrzeżeń pasażerów – są nowe, ciche i bezemisyjne. Kuszą też względnie niską ceną zakupu dzięki dotacjom. Jednak krótkoterminowe korzyści mogą nas sporo kosztować w dłuższej perspektywie. Pojawiają się opinie, że Polska powinna bardziej wspierać rodzimych i europejskich producentów w ramach patriotyzmu gospodarczego, nawet jeśli początkowo wiąże się to z wyższymi wydatkami. Zamiast tego, obserwujemy rosnącą dominację Chin w strategicznym sektorze transportu publicznego. Ćwierć tysiąca chińskich autobusów na naszych drogach to fakt – a będzie ich więcej. Czy naprawdę chcemy, by co dziesiąty autobus w Polsce był cyfrowo zależny od dalekiej komunistycznej centrali? Czy „zielona rewolucja” musi oznaczać oddawanie pola czerwonym barwom Pekinu? Te pytania powinni zadać sobie decydenci samorządowi, zanim zafundują mieszkańcom kolejną egzotyczną nowinkę bez pełnej oceny ryzyka.

Historia zna przypadki, gdy pozornie korzystne technologie okazywały się koniem trojańskim obcego mocarstwa. W dobie, gdy bezpieczeństwo cyfrowe staje się równie ważne jak militarne, lekcja z Oslo powinna dać do myślenia również polskim władzom. Mądre państwo to takie, które nie tylko liczy emisje CO₂, ale i rozumie, że nie ma darmowych obiadów – ani tanich autobusów – bez ukrytych kosztów. Chińskie autobusy elektryczne w Polsce są tego żywym przykładem. Czas najwyższy, by podejść do tematu nie z naiwnym zachwytem nad elektromobilnością, lecz z trzeźwą oceną: czy stać nas na oddanie kluczy do naszych miast w obce ręce?

Źródła: IBRM Samar, BiznesAlert, Teknisk Ukeblad, Helsingin Sanomat (via YleNews), Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

pielęgniarka

Zazdrosny imigrant próbował wydłubać oczy lekarzowi. Pogryzł

Ile za medal płacą komitety w różnych krajach Europy? Polska w czołówce

Historycznie słaby występ Polaków. Złoto dla Słowenii

Ostrzeżenie IMGW przed opadami marznącymi dla większości kraju

Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział, że nigdy nie złoży mandatu

Drugi amerykański lotniskowiec na Bliskim Wschodzie? Trump nie wyklucza [SONDA]

Przemysław Czarnek: antyamerykanizm to droga do tragedii Polski

Lewica szokuje. Bandyci z UPA dostaną odszkodowanie od Polski?

Nisztor złapał Czarzastego na kłamstwie? Jak to było z tymi wyjazdami?

Tego testu na obecność narkotyków policjant z Wołomina nie zapamięta dobrze

Prokurator cofa wniosek wobec żołnierza, który postrzelił nielegalnego imigranta

Niemcy nie widzą już nadziei na państwo opiekuńcze. Potwierdza to sondaż

Bruksela odklejona od rzeczywistości. Europarlament przyjął cel klimatyczny rodem z kosmosu

Kodeks na sztandarach, nepotyzm w praktyce – jak koalicja 13 grudnia zarządza Spółkami Skarbu Państwa?

Bąkiewicz do górników Silesii: Polak w swoim domu musi być gospodarzem [SONDA]

Najnowsze

pielęgniarka

Zazdrosny imigrant próbował wydłubać oczy lekarzowi. Pogryzł

Keir Starmer

Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział, że nigdy nie złoży mandatu

USS Abraham Lincoln

Drugi amerykański lotniskowiec na Bliskim Wschodzie? Trump nie wyklucza [SONDA]

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek: antyamerykanizm to droga do tragedii Polski

Lewica szokuje. Bandyci z UPA dostaną odszkodowanie od Polski?

Ile za medal płacą komitety w różnych krajach Europy? Polska w czołówce

Historycznie słaby występ Polaków. Złoto dla Słowenii

Mróz

Ostrzeżenie IMGW przed opadami marznącymi dla większości kraju