Północnokoreańscy hakerzy wykradli setki milionów dolarów
Niemal 400 mln dolarów wykradli północnokoreańscy hakerzy w 2021 r. w wyniku co najmniej siedmiu ataków na platformy kryptowalutowe – wynika z raportu firmy analitycznej Chainalysis.
Jak poinformowała BBC, firma ta, zajmująca się analizą technologii blockchain, stwierdziła, że „w 2021 roku liczba wiązanych z Koreą Północną włamań skoczyła z czterech do siedmiu, a wydobyta w tych włamaniach wartość aktywów wzrosła o 40 proc. w porównaniu z rokiem 2020”. Celami tych ataków były głównie firmy inwestycyjne i scentralizowane giełdy kryptowalut.
Czytaj: Cyberatak na Ukrainę. Zhakowano kilkadziesiąt rządowych stron
Hakerzy używali technik phishingu, wykorzystywali luki w zabezpieczeniach, posługiwali się złośliwym oprogramowaniem i zaawansowaną inżynierią społeczną, by wykradać aktywa. „Gdy Korea Północna przejęła już kontrolę nad funduszami, rozpoczynała staranny proces prania pieniędzy, by zatrzeć ślady i spieniężyć aktywa” - napisano w raporcie.
Za wieloma spośród ubiegłorocznych ataków stała prawdopodobnie organizacja hakerska APT 38, znana również jako Grupa Łazarz (Lazarus Group), którą kieruje obłożone międzynarodowymi sankcjami Generalne Biuro Rekonesansu, główna agencja wywiadowcza Korei Północnej - ocenili analitycy Chainalysis.
Najnowsze
Instytutu Myśli Schumana potępia bezprawne wkroczenie policji do mieszkania Tomasza Sakiewicza
Na zagraniczne wakacje latamy na potęgę. Szykuje się kolejny wzrost sprzedaży
TE kraje dały Polsce 12 punktów! Historyczna punktacja jury dla Polski