Bardzo dobre informacje dla kierowców, ale nie tylko!
Jak informują maklerzy, ceny ropy naftowej na rynkach paliw pogłębiają spadki i zmierzają w kierunku najdłuższej serii zniżek od 10 miesięcy.
Aktualne notowania...
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 75,42 USD - niżej o 0,83 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 78,39 USD za baryłkę, w dół o 0,72 proc.
Z czego wynika taka sytucja?
Jest to reakcja na oczekiwania, że umowa USA z Iranem doprowadzi do wzrostu podaży surowca i poprawy sytuacji na globalnych rynkach ropy.
Ceny ropy zniżkują już 5. sesję z rzędu i zmierzają w kierunku najdłuższej serii spadków od 10 miesięcy w reakcji na tymczasowe porozumienie USA i Iranu, które ma zostać podpisane przez strony w piątek i oferuje Teheranowi szerokie możliwości w tym natychmiastową sprzedaż ropy naftowej i uzyskanie ostatecznego dostępu do zamrożonych aktywów.
Prezydent USA Donald Trump powiedział wczoraj, że kolejny etap negocjacji z Iranem będzie łatwiejszy niż pierwsza runda, która doprowadziła do zawarcia wstępnego porozumienia o zakończeniu wojny.
Dodał, że wstępna umowa z Iranem mówi, że Teheran nie będzie mógł rozwijać broni jądrowej.
Prezydent USA powiedział także, że najważniejsze jest dla niego to, by Iran nigdy nie pozyskał broni nuklearnej i że porozumienie mówi o tym "głośno i wyraźnie".
Donald Trump powiedział ponadto, że USA nie będą "inwestować żadnych pieniędzy" w Iranie.
Źródła w administracji USA zapowiadały, że kolejna runda amerykańsko-irańskich rozmów technicznych dotyczących irańskiego programu nuklearnego odbędzie się jeszcze w tym tygodniu.
Analitycy wskazują, że ceny ropy w ostatnich tygodniach spadały w miarę łagodzenia napięć na globalnych rynkach energii w reakcji na postępujące działania mające na celu zakończenie wojny między Waszyngtonem a Teheranem.
Producenci ropy, spedytorzy i traderzy oceniają obecnie, czy umowa USA-Iran okaże się trwała i ile czasu może zająć rzeczywiste przywrócenie transportu ropy przez cieśninę Ormuz.
Do Zatoki Perskiej wpływają też puste tankowce po ropę, a to może - zdaniem analityków - wskazywać na pewne zaufania rynku do osiągnięcia przez USA i Iran trwałego porozumienia pokojowego. Może to być jednak też chwilowo utrudnione, bo z zatoki muszą wypłynąć jednostki z ładunkami ropy.
Ruch statków handlowych w Zatoce Perskiej prawdopodobnie mocno wzrośnie, gdy armatorzy i ubezpieczyciele będą pewniejsi bezpiecznego transportu towarów przez cieśninę.
"Tempo w jakim puste tankowce wpływają do Zatoki Perskiej, jest prawdopodobnie dużo ważniejsze niż tempo, w jakim opuszczają je tankowce z ładunkiem"
- oceniają analitycy Morgan Stanley w rynkowej nocie.
Źródło: Republika, canva.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X